Dowcipy o tacie
Na środku kałuży z błotka siedzi sobie tata hipopotam, a wokół niego jeździ na rowerku mały synek hipopotam. Tata hipopotam leży na jednym boku, po czym po kilku godzinach odwraca się na drugi boczek, ochlapuje się błotkiem i tak w kółko przez cały dzień. Po dwóch tygodniach synek hipopotam podchodzi do taty i mówi smutnym głosem:
- Tatusiu, przewróciłem się bo było ślisko i zepsuł mi się rowerek. Napraw mi go proszę.
Tata hipopotam odwraca się na drugi bok i odpowiada:
-No i weź, cholera, rzuć teraz wszystko i napraw mu rowerek.
- Tatusiu, przewróciłem się bo było ślisko i zepsuł mi się rowerek. Napraw mi go proszę.
Tata hipopotam odwraca się na drugi bok i odpowiada:
-No i weź, cholera, rzuć teraz wszystko i napraw mu rowerek.
318
Dowcip #31423. Na środku kałuży z błotka siedzi sobie tata hipopotam w kategorii: „Żarty o ojcu”.
- Proszę pana, potrzebuję jakieś środki antykoncepcyjne dla mojej jedenastoletniej córki.
Gość wybałusza oczy.
- Słucham? Pana córka ma jedenaście lat i jest już aktywna seksualnie?
- W sumie to nie aż tak aktywna. Zwykle tylko leży i płacze.
Gość wybałusza oczy.
- Słucham? Pana córka ma jedenaście lat i jest już aktywna seksualnie?
- W sumie to nie aż tak aktywna. Zwykle tylko leży i płacze.
386
Dowcip #28345. - Proszę pana w kategorii: „Żarty o tacie”.
Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca. Ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy:
- Wsiadać cholera, wsiadać!
Idzie szybko do pokoju i mówi:
- Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
Nie mija minuta, a tu słychać:
-Wsiadać cholera, wsiadać!
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi:
- Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę Ci kolejkę!
Mija trzydzieści minut, mija godzina i słychać:
-Wsiadać cholera, bo przez tego barana mamy godzinę spóźnienia!
- Wsiadać cholera, wsiadać!
Idzie szybko do pokoju i mówi:
- Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
Nie mija minuta, a tu słychać:
-Wsiadać cholera, wsiadać!
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi:
- Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę Ci kolejkę!
Mija trzydzieści minut, mija godzina i słychać:
-Wsiadać cholera, bo przez tego barana mamy godzinę spóźnienia!
319
Dowcip #27473. Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca. w kategorii: „Śmieszne żarty o ojcu”.
Jasio wraca ze szkoły i mówi do mamy:
- Wszyscy się ze mnie śmieją, że mam dużą głowę!
- To nieprawda Jasiu! Nie masz dużej głowy.
Nagle słychać łomot w przedpokoju. Wpada ojciec Jasia i krzyczy:
- Co za idiota postawił rower w przedpokoju?!
Mama:
- To nie rower, to okularki Jasia!
- Wszyscy się ze mnie śmieją, że mam dużą głowę!
- To nieprawda Jasiu! Nie masz dużej głowy.
Nagle słychać łomot w przedpokoju. Wpada ojciec Jasia i krzyczy:
- Co za idiota postawił rower w przedpokoju?!
Mama:
- To nie rower, to okularki Jasia!
1127
Dowcip #30435. Jasio wraca ze szkoły i mówi do mamy w kategorii: „Śmieszny humor o tacie”.
Do starszego skąpca przychodzi młody człowiek i mówi:
- Stawiam sprawę jasno, podoba mi się pana córka! Jak często mogę państwa odwiedzać?
- Stawiam sprawę jasno, pożycz mi trzy funty i będziesz mógł przychodzić po swój dług codziennie przez cały rok!
- Stawiam sprawę jasno, podoba mi się pana córka! Jak często mogę państwa odwiedzać?
- Stawiam sprawę jasno, pożycz mi trzy funty i będziesz mógł przychodzić po swój dług codziennie przez cały rok!
823
Dowcip #26741. Do starszego skąpca przychodzi młody człowiek i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o tacie”.
Jasiu pyta się taty:
- Tato jak masz na imię?
- Marian.
Jasiu:
- Ile masz lat?
- Trzydzieści dziewięć.
Jasiu:
- Czemu jesteś łysy?
- Tak mnie ogolili.
Jasiu:
- Aha to dobrze bo myślałem, że jesteś Stary.
- Tato jak masz na imię?
- Marian.
Jasiu:
- Ile masz lat?
- Trzydzieści dziewięć.
Jasiu:
- Czemu jesteś łysy?
- Tak mnie ogolili.
Jasiu:
- Aha to dobrze bo myślałem, że jesteś Stary.
1915
Dowcip #25268. Jasiu pyta się taty w kategorii: „Humor o tacie”.
Jaś wrócił ujarany do domu. Stwierdził, że schowa się przed starymi, żeby go nie zobaczyli w takim stanie. Biegnie do kuchni, uchyla lekko drzwi, patrzy, a tam stary siedzi! Zamyka i myśl: ”skoro stary siedzi w kuchni to na pewno nie ma go w moim pokoju”. No to Jasiu biegiem do swojego pokoju, uchyla lekko drzwi, patrzy, a tam stary siedzi! Myśli ”skoro stary siedzi w kuchni i w moim pokoju to na pewno nie ma go w sypialni”. Jasiu biegnie do sypialni uchyla lekko drzwi, patrzy, a tam stary siedzi! Nagle słyszy głos:
- Jeszcze raz gnoju otworzysz drzwi do kibla to Ci przywalę!
- Jeszcze raz gnoju otworzysz drzwi do kibla to Ci przywalę!
418
Dowcip #16208. Jaś wrócił ujarany do domu. w kategorii: „Humor o ojcu”.
Dowódca kompani wzywa kaprala:
- Kazikowi trzeba delikatnie powiedzieć o śmieci ojca.
- Nie ma sprawy ...
- Kompania baczność, - zawołał na zbiórkę kapral - kto ma ojca wystąp, a ty Kazik gdzie się pchasz baranie?
- Kazikowi trzeba delikatnie powiedzieć o śmieci ojca.
- Nie ma sprawy ...
- Kompania baczność, - zawołał na zbiórkę kapral - kto ma ojca wystąp, a ty Kazik gdzie się pchasz baranie?
127
Dowcip #22067. Dowódca kompani wzywa kaprala w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ojcu”.
Żona mówi do męża:
- Nasz syn dostał dziś jedynkę z geografii. Wyobraź sobie, że nie wiedział, gdzie leży Afryka!
- To musi być niedaleko - mówi mężczyzna - Pracuje u nas jeden Murzyn i dojeżdża do pracy rowerem.
- Nasz syn dostał dziś jedynkę z geografii. Wyobraź sobie, że nie wiedział, gdzie leży Afryka!
- To musi być niedaleko - mówi mężczyzna - Pracuje u nas jeden Murzyn i dojeżdża do pracy rowerem.
730
Dowcip #17882. Żona mówi do męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ojcu”.
Wchodzi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
- Hańba!
Wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
- Hańba!
Wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
- Hańba!
Mama zajączków się pyta:
- Co się stało, dlaczego hańba?
Na to zajączek odpowiada:
- Niedźwiedź ojcem dupę podtarł.
- Hańba!
Wchodzi drugi zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
- Hańba!
Wchodzi trzeci zajączek do nory, wali pięścią w stół i krzyczy:
- Hańba!
Mama zajączków się pyta:
- Co się stało, dlaczego hańba?
Na to zajączek odpowiada:
- Niedźwiedź ojcem dupę podtarł.
1216