Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o szkole


Przychodzi Jasio do ojca i mówi:
- Wzywają Cię jutro do szkoły.
- A co się stało? - pyta ojciec.
- A, krzesło zepsułem.
Kolejnego dnia Jasio znowu przychodzi z taką samą wiadomością dla taty.
- Co tym razem zrobiłeś?
- A nic takiego. Tylko stolik połamałem.
Mija kilka tygodni.
- Tato...
- O nie! - przerywa mu ojciec - Nie idę więcej do żadnej szkoły!
- Słusznie. Po co chodzić po ruinach?
524

Dowcip #32063. Przychodzi Jasio do ojca i mówi w kategorii: „Dowcipy o szkole”.

Syn piłkarza wraca z zakończenia roku i mówi:
- Tato, mój kontrakt z czwartą klasą został przedłużony o rok.
321

Dowcip #31411. Syn piłkarza wraca z zakończenia roku i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o szkole”.

Zaczęła się elementarna nauka Jasia. Ojciec posłał go do szkoły publicznej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca Jasia i mówi mu, że Jasio jest diabłem wcielonym wszyscy się go boją, dziewczynki nie mogą spać po nocach po jego wybrykach i w związku z tym usuwa Jasia ze szkoły. Ojciec więc zapisał Jasia do szkoły prywatnej. Po miesiącu nauczycielka wzywa ojca i historia się powtarza, opowieść o znerwicowanych kolegach i koleżankach, o połamanych meblach w szkole itp. Ojciec wymyślił żeby Jasia zapisać do szkoły Jezuitów.
Jak wymyślił tak i zrobił. Po miesiącu wzywają Jezuici ojca Jasia na wywiadówkę. Ojciec przygotowany na najgorsze przychodzi i słyszy, że dawno takiego porządnego ucznia jak Jasio nie mieli. Pomaga kolegom, zawsze jest przygotowany, uczy się pilnie itp. ojciec w szoku, że syn takiej przemiany doznał, postanowił Jasia zapytać co ją spowodowało!?
Jaś na to:
- Ojciec, bo tam jest tak: wchodzisz do szkoły, a tam na korytarzu człowiek na krzyżu, idziesz na stołówkę, wisi człowiek na krzyżu, u dyrektora człowiek na krzyżu. Ojciec ...! Tam się z ludźmi nie pierdzielą!
120

Dowcip #24295. Zaczęła się elementarna nauka Jasia. w kategorii: „Dowcipy o szkole”.

Sally i Andy w swą pięćdziesiątą rocznicę ślubu poszli odwiedzić swoją starą szkołę. Później, kiedy z niej wychodzili, z przejeżdżającej akurat furgonetki bankowej wypadł im pod nogi worek z pieniędzmi. Nie myśląc wiele wzięli kasę do domu. Tam Andy zaproponował, by zadzwonić na policję i zwrócić znalezisko, a Sally obstawała przy tym, aby pieniądze zatrzymać. Na drugi dzień do drzwi zapukali policjanci.
- Dzień dobry, czy nie widzieli państwo przypadkiem worka z nadrukiem banku, który, być może, leżał gdzieś na poboczu lub trawniku?
- Nie, niczego nie widzieliśmy panie oficerze, - odrzekła Sally, lecz Andy już wyrwał się do przodu i przytaknął skwapliwie, że owszem wiedzieli i ...
- Nie, nie! - zawołała zaraz Sally. - Niech go pan nie słucha, on ma demencję starczą, Alzheimera, wiele rzeczy mu się wydaje, nie ma kontaktu z rzeczywistością ...
Ale policjant zdążył się już zainteresować. Gestem dłoni uciszył kobietę i poprosił Andy’ego by opowiedział od początku. Staruszek wziął głęboki wdech i zaczął:
- To było tak. Kiedy wczoraj Sally i ja wracaliśmy ze szkoły ...
- Dobra, John! - zawołał policjant do swego kolegi - Nic tu po nas. Zwijamy się ...
416

Dowcip #24767. Sally i Andy w swą pięćdziesiątą rocznicę ślubu poszli odwiedzić w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szkole”.

Jaką szkołę musi ukończyć polityk, żeby spełnił wszystkie swoje obietnice?
- Hogwart.
820

Dowcip #23758. Jaką szkołę musi ukończyć polityk w kategorii: „Humor o szkole”.

- Jasiu, pospiesz się bo spóźnisz się do szkoły. - ponagla syna ojciec.
- Tato, przecież oni mają tam otwarte do piętnastej.
311

Dowcip #22104. - Jasiu, pospiesz się bo spóźnisz się do szkoły. w kategorii: „Śmieszne żarty o szkole”.

Jasiu do mamy:
- Nie chcę iść do szkoły!
- Synku, musisz.
- Nie chcę. Dzieci mnie nie lubią, nauczyciele mnie nie lubią.
- Co zrobić. W końcu jesteś dyrektorem.
131

Dowcip #25749. Jasiu do mamy w kategorii: „Śmieszny humor o szkole”.

Słownik wyrazów szkolnych:
- Lista przebojów - dziennik.
- Alibi - usprawiedliwienie.
- Dni pokoju - wakacje.
- Zezowate szczęście - klasówka.
- Fatamorgana - ocena celująca.
- Gorzkie żale - wywiadówka.
- Igraszki z diabłem - wagary.
212

Dowcip #27992. Słownik wyrazów szkolnych w kategorii: „Dowcipy o szkole”.

Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi:
- Cześć mamo.
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie! Ciągle mnie pytają, a ja o niczym nie wiem.
115

Dowcip #26258. Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi w kategorii: „Kawały o szkole”.

Premier w trakcie objazdu kraju odwiedza przedszkole:
- Ile wynosi dzienna stawka żywieniowa? - pyta.
- Piętnaście złotych.
- Za dużo, obniżyć do siedmiu.
Następnie odwiedza więzienie:
- Ile wynosi stawka żywieniowa?
- Czterdzieści złotych.
- Za mało, proszę podwyższyć do osiemdziesięciu.
Minister nie wytrzymuj i się go pyta:
- Słuchaj, jaka w tym logika, że zabierasz dzieciom, a dajesz więźniom?
- A Ty myślisz, że jak nas zdejmą to do przedszkola poślą?
129

Dowcip #25058. Premier w trakcie objazdu kraju odwiedza przedszkole w kategorii: „Żarty o szkole”.

Kawały o szkoleŚmieszny humor o szkoleŚmieszne żarty o szkoleHumor o szkoleŚmieszne dowcipy o szkoleŚmieszne kawały o szkoleŻarty o szkoleDowcipy o szkole




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu» Zagadki z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Opiekunka do seniora» Słownik synonimów języka polskiego» Stopniowanie przysłówków online» Słownik antonimów języka polskiego» Opisy do krzyżówek» Słownik rymów do wyrazów» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Wyliczanki do pokazywania» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost