Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o szefie


Kierownik do pracownika:
- Panie Kowalski, ja już nie mam do Pana siły! Wszystko Pan robi wolno - wolno pracuje, wolno mówi. Czy jest do cholery jakaś rzecz, którą robi Pan szybko?
- Tak, szybko się męczę.
224

Dowcip #27539. Kierownik do pracownika w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Szef krzyczy na pracownika:
- Spać to pan może u siebie w domu, a nie w firmie!
- Dzięki szefie, już się zbieram.
225

Dowcip #26913. Szef krzyczy na pracownika w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Kowalski mówi do szefa:
- Panie kierowniku, proszę wybaczyć, lecz w tym miesiącu nie dostałem premii ...
Kierownik odpowiada:
- Wybaczam Panu.
18

Dowcip #25004. Kowalski mówi do szefa w kategorii: „Żarty o szefie”.

Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch?!
- A co mam go pchać?!
213

Dowcip #25019. Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. w kategorii: „Humor o szefie”.

Szef do pracownika:
- Zauważyłem, że pan wszystko robi bardzo wolno. Wolno pan chodzi, wolno mówi, wolno myśli ... Czy jest coś, co pan robi szybko?
- Tak. Szybko się męczę.
316

Dowcip #22468. Szef do pracownika w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach. Za nim kolega Nowak niesie dwa worki cementu. Majster zatrzymuje Kowalskiego i pyta:
- Czemu niesiesz tylko jeden worek cementu, a Nowak aż dwa?
- Panie majster bo to leń jest, jemu nie chce się dwa razy chodzić.
216

Dowcip #26181. Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach. w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Po raz trzeci grubego Billa wyrzucono z baru prosto na ulicę. Przechodzień pomógł mu wstać i spytał ze współczuciem:
- Czy doprawdy musi pan za każdym razem wracać do tej knajpy?
- Niestety, tak. Jestem jej właścicielem.
19

Dowcip #21517. Po raz trzeci grubego Billa wyrzucono z baru prosto na ulicę. w kategorii: „Śmieszne kawały o szefie”.

Szef składu opałowego robi awanturę swojemu nowemu pracownikowi:
- Pracujesz już miesiąc, a jeszcze nie odróżniasz węgla od koksu!
- Ale już się od szefa nauczyłem, że tona ma dziewięćset kilogramów.
224

Dowcip #33124. Szef składu opałowego robi awanturę swojemu nowemu pracownikowi w kategorii: „Żarty o szefie”.

Do gabinetu szefa wchodzi sekretarka i oznajmia:
- Od dziś zarabiam pięć tysięcy baksów miesięcznie i mam wolne cztery dni w tygodniu.
- A kto C,, mała, takich głupot naopowiadał?
- Ginekolog i adwokat.
19

Dowcip #33149. Do gabinetu szefa wchodzi sekretarka i oznajmia w kategorii: „Dowcipy o szefie”.

Pyta Kowalski Nowaka:
- Co jesteś taki smutny? Słyszałem że zostałeś prawą ręką szefa. Nie cieszysz się?
- Nie, on jest onanistą!
14

Dowcip #32889. Pyta Kowalski Nowaka w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Humor o szefieŚmieszne dowcipy o szefieDowcipy o szefieŻarty o szefieŚmieszne kawały o szefieKawały o szefieŚmieszny humor o szefieŚmieszne żarty o szefie




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Słownik pojęć» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki do dzieci» Następna zmiana czasu» Słownik rymów rzeczowniki» Wyrazy bliskoznaczne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Wyrazy przeciwstawne» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost