Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o szefie


W polskich przedsiębiorstwach zaczęła się reforma gospodarcza. Dyrektor poucza na zebraniu załogę:
- Musimy oszczędzać, oszczędzać i jeszcze raz oszczędzać, choćby nie wiem ile to kosztowało!
02

Dowcip #12444. W polskich przedsiębiorstwach zaczęła się reforma gospodarcza. w kategorii: „Kawały o szefie”.

Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. Wyłącza więc palnik, obniża pułap i zauważa idącego w dole człowieka. Opuszcza balon jeszcze niżej i krzyczy do przechodnia:
- Przepraszam! Czy może mi pan powiedzieć gdzie jestem?
Gość z dołu:
- Oczywiście! Jest pan w balonie na ogrzane powietrze, szybuje pan na wysokości sto metrów nad powierzchnią ziemi, w kierunku zachodnim.
- Pan musi być informatykiem! - odkrzyknął baloniarz.
- Zgadza się! - słychać z dołu. - Jak pan na to wpadł?
- To proste! - krzyczy baloniarz. - Wszystko co pan mi odpowiedział jest absolutną prawdą z technicznego punktu widzenia. Ale jest zupełnie bezwartościowe dla znalezienia wyjścia z mojej sytuacji.
Na to gość z dołu:
- A pan pewnie jest prezesem zarządu?
- To prawda! - odpowiada baloniarz. - A pan jak do tego doszedł?
- To jeszcze prostsze! - krzyczy facet. - Nie wie pan gdzie pan jest, nie wie pan dokąd pan zmierza, ale wymaga pan ode mnie skutecznej pomocy. Jest pan w tym samym miejscu, gdzie pan był przed naszym spotkaniem, z tym że teraz jest to już wyłącznie moja wina.
118

Dowcip #12711. Facet leci balonem i nagle konstatuje, że kompletnie zgubił drogę. w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Rzecz dzieje się na budowie. Kierownik wyszedł ze swojej kanciapy i patrzy jak robotnik biegnie z pustą taczką, po chwili wraca z pustą taczką, za chwile znów biegnie z pustą taczką i wraca również z pustą. Zdziwiony kierownik woła go:
- Eee panie, pozwól no pan tu.
- Co się stało panie kierowniku?
- Dlaczego jak was zawsze widzę to biegniecie z pustą taczką?
- Bo jest taki zapierdziel, panie kierowniku, że nie mam nawet czasu załadować.
15

Dowcip #15555. Rzecz dzieje się na budowie. w kategorii: „Dowcipy o szefie”.

Poszedł raz pewien prezes do lekarza na badania. Lekarz go prosi o ściągnięcie spodni, bo chce mu zajrzeć między pośladki. Prezes ściąga portki, nachyla się, lekarz zagląda i ze zdziwieniem mówi:
- Panie Prezesie! Ależ Pan nie ma odbytu!
- Cóż poradzić, zalizali!
27

Dowcip #15647. Poszedł raz pewien prezes do lekarza na badania. w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

- Dlaczego pańska żona jest o mnie tak piekielnie zazdrosna, szefie? - pyta atrakcyjna sekretarka zwierzchnika, dyrektora Spółki z o.o.” i nieograniczonym, dewizowym kredytem.
- Bo jeszcze dwa lata temu była dokładnie na pani miejscu.
14

Dowcip #15713. - Dlaczego pańska żona jest o mnie tak piekielnie zazdrosna, szefie? w kategorii: „Dowcipy o szefie”.

Przychodzi Młody Asystent ds. Personalnych do swojego szefa z pokaźnym plikiem dokumentów.
- Zrobiłem wstępną selekcję. To są dokumenty osób, z którymi warto się spotkać, spełniają wszystkie kryteria.
- Szef bierze plik dokumentów, pewna ręka odmierza polowe i wrzuca do kosza.
Druga część oddaje podwładnemu:
- Z tymi ludźmi się spotkamy.
Oniemiały asystent pyta:
- Jak to?... Ależ oni wszyscy spełniają kryteria!
- Proszę Pana ... - przerywa szef - czy chce pan pracować z ludźmi, którzy mają pecha?
410

Dowcip #7477. Przychodzi Młody Asystent ds. w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Szef drwali miał za zadanie ściąć drzewo. Próbuje, próbuje i nic. Woła podwładnych ale i oni nie mogą dać rady. Nagle zjawia się jegomość z siekierką w ręku i oferuje się ściąć drzewo. Szef się zgadza. Mężczyzna jednym ruchem siekierki przewraca drzewo. Zaskoczony szef pyta:
- Panie! Gdzieś się pan uczył tak drzewa ścinać?
- W lesie Sahary.
- Ale Sahara to przecież pustynia.
- No, teraz tak.
323

Dowcip #7549. Szef drwali miał za zadanie ściąć drzewo. Próbuje, próbuje i nic. w kategorii: „Humor o szefie”.

Przychodzi blondynka do sklepu. Od razu jej uwagę przyciąga błyszczący przedmiot na półce.
- Co to jest? - pyta sprzedawcy.
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące - gorące.
Następnego dnia, jej szef - blondyn, pyta się:
- Co to jest?
- Termos.
- A do czego służy?
- Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące - gorące.
- A co w nim masz?
- Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy.
812

Dowcip #7877. Przychodzi blondynka do sklepu. w kategorii: „Dowcipy o szefie”.

Na zakładowym jubileuszu, przemawia szef wydziału. Na zakończenie wznosi kielich ze słowami:
- Za wszystkie panie, które mamy pod sobą.
27

Dowcip #9184. Na zakładowym jubileuszu, przemawia szef wydziału. w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. Kiedyś powiedzieli mu, że jego staro zdradzo go i poradzili mu, żeby w połowie szychty poszoł zobaczyć do dom. Antek rzeczywiście w połowie szychty polecioł do dom. Patrzy przez dziurkę od klucza i widzi, że z jego babą siedzi sztajger. Prędko polecioł nazod i pado do kumpli:
- Wy pierony! Wyście chcieli, żeby on mnie widzioł i zapisoł mi bumelkę. Co!?
411

Dowcip #9217. Antek pracowoł na nockę, na pochylni z dwoma kumplami. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.

Kawały o szefie • Humor o szefie • Śmieszne kawały o szefie • Dowcipy o szefie • Śmieszne dowcipy o szefie • Żarty o szefie • Śmieszny humor o szefie • Śmieszne żarty o szefie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów online» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Wyliczanki odliczanki» Hasła krzyżówkowe» Oferty pracy dla opiekunek do dzieci» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Zmiana czasu» Stopniowanie przymiotników» Deklinacja wyrazów online» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost