Dowcipy o synu
Ala biegnie do taty na skargę:
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
- A Jasio znowu udaje ptaka!
- To znaczy, że macha rękami?
- Nie, rozgrzebuje ziemię i zjada robaki!
820
Dowcip #25261. Ala biegnie do taty na skargę w kategorii: „Żarty o synu”.
Syn woła do idącego z nim przez jaskinię ojca:
- Tato, tato, toperz!
- Nietoperz, synku!
- Jak nie toperz to co?
- Tato, tato, toperz!
- Nietoperz, synku!
- Jak nie toperz to co?
1017
Dowcip #13357. Syn woła do idącego z nim przez jaskinię ojca w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.
Mały dinozaur pyta się mamy.
- Mamo kim będę w przyszłości?
- Zabytkiem w muzeum.
- Mamo kim będę w przyszłości?
- Zabytkiem w muzeum.
1230
Dowcip #30516. Mały dinozaur pyta się mamy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
- Śmieć dla jednego, skarb dla drugiego. - powiedziałem mojemu synowi.
Popatrzył się na mnie zdezorientowany więc dodałem:
- Chciałem przez to powiedzieć, że jesteś adoptowany.
Popatrzył się na mnie zdezorientowany więc dodałem:
- Chciałem przez to powiedzieć, że jesteś adoptowany.
922
Dowcip #28381. - Śmieć dla jednego, skarb dla drugiego. - powiedziałem mojemu synowi. w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.
Idzie mały chłopczyk z rodzicami. Ojciec wszedł do sklepu, a tu przechodzi słoń. Chłopczyk zainteresowany zwierzęciem i tym co mu zwisa z pod brzucha.
- Mamo, mamo, co to jest?
- To słoń.
- A co on tam ma?
- To ogonek.
- A to pod brzuchem?
Mama trochę speszona, bo wyposażony przez naturę osobnik.
- To nic takiego, nie zwracaj uwagi.
Za moment wyszedł tatuś. Dzieciak rozentuzjazmowany opowiada. I dopytuje się co słoń ma pod brzuszkiem. Tatuś na to,
- To siusiak.
- A mama mówiła, że nic takiego.
Na to ojciec przeciągając się z wyraźnym zadowoleniem:
- To tatuś tak mamusie rozpuścił.
- Mamo, mamo, co to jest?
- To słoń.
- A co on tam ma?
- To ogonek.
- A to pod brzuchem?
Mama trochę speszona, bo wyposażony przez naturę osobnik.
- To nic takiego, nie zwracaj uwagi.
Za moment wyszedł tatuś. Dzieciak rozentuzjazmowany opowiada. I dopytuje się co słoń ma pod brzuszkiem. Tatuś na to,
- To siusiak.
- A mama mówiła, że nic takiego.
Na to ojciec przeciągając się z wyraźnym zadowoleniem:
- To tatuś tak mamusie rozpuścił.
1220
Dowcip #28593. Idzie mały chłopczyk z rodzicami. w kategorii: „Humor o synach”.
Ojciec do syna:
- Synek, czemu oglądasz gołe kobiety?
- To nie ja, samo się włączyło.
- To dlaczego nie wyłączyłeś?
- Nie mogłem, waliłem konia!
- Synek, czemu oglądasz gołe kobiety?
- To nie ja, samo się włączyło.
- To dlaczego nie wyłączyłeś?
- Nie mogłem, waliłem konia!
2414
Dowcip #28350. Ojciec do syna w kategorii: „Śmieszne kawały o synach”.
Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.
- Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.
727
Dowcip #24633. Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem. w kategorii: „Dowcipy o synu”.
Ojciec do syna:
- Synu, Twój nauczyciel bardzo się martwi Twoimi złymi ocenami.
- Ach tato, co nas obchodzą zmartwienia obcych ludzi.
- Synu, Twój nauczyciel bardzo się martwi Twoimi złymi ocenami.
- Ach tato, co nas obchodzą zmartwienia obcych ludzi.
529
Dowcip #14315. Ojciec do syna w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
Ojciec karci syna:
- Widziałem, jak biłeś kolegę przed naszym domem! Co to miało znaczyć?!
- Chciałem, żeby sobie poszedł ...
- A nie mogłeś mu tego powiedzieć?
- No coś ty! To by było niegrzeczne!
- Widziałem, jak biłeś kolegę przed naszym domem! Co to miało znaczyć?!
- Chciałem, żeby sobie poszedł ...
- A nie mogłeś mu tego powiedzieć?
- No coś ty! To by było niegrzeczne!
711
Dowcip #14316. Ojciec karci syna w kategorii: „Żarty o synach”.
Mały chłopczyk obserwuje swą mamę siedzącą przed lustrem i nakładającą maseczkę kosmetyczną na twarz.
- Co robisz mamo?
- Nakładam maseczkę, no wiesz, rozsmarowuję taki krem.
- Dlaczego?
- Żeby być piękniejszą.
Po jakimś czasie kobieta zaczęła wacikiem zbierać maseczkę z twarzy. Chłopczyk zainteresowany zapytał:
- Poddałaś się?
- Co robisz mamo?
- Nakładam maseczkę, no wiesz, rozsmarowuję taki krem.
- Dlaczego?
- Żeby być piękniejszą.
Po jakimś czasie kobieta zaczęła wacikiem zbierać maseczkę z twarzy. Chłopczyk zainteresowany zapytał:
- Poddałaś się?
515