Dowcipy o synu
Syn wraca do swojej wsi z Londynu. Ojciec na przywitanie mówi:
- O dobrze żeś jest, idź wynieś łajno.
A syn na to:
- Łot?
A ojciec na to:
- Łot krowy i świni.
- O dobrze żeś jest, idź wynieś łajno.
A syn na to:
- Łot?
A ojciec na to:
- Łot krowy i świni.
517
Dowcip #1727. Syn wraca do swojej wsi z Londynu. w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.
Syn mleczarza poszedł do wojska. Po tygodniu ojciec dostaje list:
- Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do szóstej rano!
- Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do szóstej rano!
211
Dowcip #2132. Syn mleczarza poszedł do wojska. w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.
Po wczasach we Francji wracają do Polski Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec.
- Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament!
- A co za finezja! - dodaje Masztalski.
Po chwili odzywa się jego ojciec:
- A... ile... cierpliwości mają...
- Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament!
- A co za finezja! - dodaje Masztalski.
Po chwili odzywa się jego ojciec:
- A... ile... cierpliwości mają...
414
Dowcip #2177. Po wczasach we Francji wracają do Polski Masztalski w kategorii: „Kawały o synu”.
Ojciec żegna swojego syna na przystanku:
- Do widzenia Józiu, jedź z Bogiem!
- Co tato mówi! Czy Bóg jeździ drugą klasą?!
- Do widzenia Józiu, jedź z Bogiem!
- Co tato mówi! Czy Bóg jeździ drugą klasą?!
19
Dowcip #2283. Ojciec żegna swojego syna na przystanku w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synu”.
Idzie ojciec z synem przez las. Syn się pyta:
- Tato co to jest?
- To są czarne jagody, Synu.
- Ale dlaczego one są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.
- Tato co to jest?
- To są czarne jagody, Synu.
- Ale dlaczego one są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.
118
Dowcip #2295. Idzie ojciec z synem przez las. w kategorii: „Śmieszne kawały o synu”.
Przychodzą dziennikaze do syna prezydenta. Jeden z nich pyta:
- Gdzie jest Twój Tatuś, w SLD, PSL, czy w PiS?
Na to synek:
- Mój tatuś jest w WC!
- Gdzie jest Twój Tatuś, w SLD, PSL, czy w PiS?
Na to synek:
- Mój tatuś jest w WC!
312
Dowcip #2699. Przychodzą dziennikaze do syna prezydenta. w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.
Szef zwalnia pracownika i na zakończenie mówi:
- Byłeś dla mnie jak syn, leniwy, niewdzięczny i bezczelny.
- Byłeś dla mnie jak syn, leniwy, niewdzięczny i bezczelny.
312
Dowcip #2951. Szef zwalnia pracownika i na zakończenie mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
Spotyko się dwóch ojców. Jeden się chwoli:
- Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie.
- A wiela mu to?
- Już cztery lata.
- A rzykać umie to już?
- Czyś ty głupi, takie małe dziecko?!
- Ty Józek, wiesz jak mój Antek fajnie kląć umie.
- A wiela mu to?
- Już cztery lata.
- A rzykać umie to już?
- Czyś ty głupi, takie małe dziecko?!
717
Dowcip #2987. Spotyko się dwóch ojców. w kategorii: „Kawały o synu”.
Kali ma dziewiętnaście lat i mama mówi:
- W tym wieku, synku, powinieneś już bzykać. Idź do lasu, znajdź dziurkę w drzewie i poćwicz.
Synek wraca z lasu i mówi:
- Mamo już umiem.
Mama zamówiła prostytutkę. Ta się położyła na łóżko, rozszerzyła nogi, a Kali wziął kija i ją szturcha. Dziewczyna zdziwiona pyta:
- Kali co robisz?
A Kali na to:
- Kali nie być głupi, Kali sprawdzić czy nie ma os.
- W tym wieku, synku, powinieneś już bzykać. Idź do lasu, znajdź dziurkę w drzewie i poćwicz.
Synek wraca z lasu i mówi:
- Mamo już umiem.
Mama zamówiła prostytutkę. Ta się położyła na łóżko, rozszerzyła nogi, a Kali wziął kija i ją szturcha. Dziewczyna zdziwiona pyta:
- Kali co robisz?
A Kali na to:
- Kali nie być głupi, Kali sprawdzić czy nie ma os.
317
Dowcip #3153. Kali ma dziewiętnaście lat i mama mówi w kategorii: „Żarty o synach”.
Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do mamy:
- Mamo w szkole mówią na mnie, że mam długie ręce!
- Nie marudź synku, tylko weź przez okno wyciągnij ręce i kup chleb.
- Mamo w szkole mówią na mnie, że mam długie ręce!
- Nie marudź synku, tylko weź przez okno wyciągnij ręce i kup chleb.
37