Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o synu


Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze urwało mi jądra, niech pan mi przeszczepi inne.
- No wie pan, mogę to zrobić, ale jest pewien problem, bo mamy w magazynie tylko dwa. Jedno drewniane, a drugie metalowe. Jeżeli panu tak bardzo zależy to możemy, na pana odpowiedzialność, je wszczepić.
- Dobrze lepsze takie niż żadne.
Lekarz zrobił operacje i kazał przyjść facetowi za 5 lat do kontroli.
Po pięciu latach:
- Zadowolony jest pan?
- Owszem mam nawet dwóch synów, jeden Pinokio a drugi Terminator.
29

Dowcip #3742. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o synu”.

Egzamin przed komisją na studia prawnicze:
- Dlaczego zdecydował się Pan studiować na Wydziale Prawa?
- Tato, nie wygłupiaj się.
219

Dowcip #3963. Egzamin przed komisją na studia prawnicze w kategorii: „Kawały o synach”.

Chłopak został powołany do wojska, do jednostki lotniczej. Przy pożegnaniu matka prosi:
- Uważaj synku na siebie, lataj nisko i powoli!
39

Dowcip #4197. Chłopak został powołany do wojska, do jednostki lotniczej. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synu”.

Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku:
- Tatusiu, zrób żeby słoniki jeszcze pobiegały.
- Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone.
- Ale ja cię proszę tatusiu.
- Ale synku słoniki już ledwo żyją!
- Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać.
- No dobra ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż! Dodatkowe cztery okrążenia!
212

Dowcip #4217. Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku w kategorii: „Śmieszne kawały o synu”.

Syn pyta się Matki:
- Mamuś, Ty jesteś biała, moja siostra jest biała, dlaczego ja jestem czarny?
Mama na to:
- Synku wtedy było takie” Super Party ”, ciesz się, że Ty nie szczekasz.
411

Dowcip #4474. Syn pyta się Matki w kategorii: „Dowcipy o synach”.

Synek ludożerca łamiącym się głosem mówi do taty ludożercy:
- Tatusiu, jestem głodny!
Na to ojciec odpowiada:
- Poczekaj chwilę, zaraz ci coś przyniosę.
Mija kilka chwil i tato wraca, niosąc na plecach trumnę. Synek widząc to mówi z żalem:
- Oj, tato, znowu ta konserwa!?
318

Dowcip #4500. Synek ludożerca łamiącym się głosem mówi do taty ludożercy w kategorii: „Kawały o synach”.

Przychodzi Jasio do domu i pyta taty:
- Tato, co to jest paranoja?
- Jasio, idź do mamy i zapytaj się czy dałaby za sto dolarów.
Jasio poszedł, zapytał się i mówi do taty:
- Mama dałaby!
- To idź do siostry i zapytaj czy dałaby za pięćdziesiąt dolarów.
Jasio poszedł,przychodzi i mówi:
- Siostra dałaby.
- A teraz idź do babci i zapytaj czy dałaby za dwadzieścia pięć dolarów.
Jasio poszedł,zapytał się i mówi:
- Babcia dałaby nawet za dziesięć dolarów.
- I widzisz synku to jest paranoja trzy prostytutki w domu i ani jednego dolara!
39

Dowcip #4511. Przychodzi Jasio do domu i pyta taty w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Dzieci wracają ze wsi i syn mówi do mamy:
- Mamo, ty jesteś tak gruba jak ta świnia.
Mama się rozpłakała. Podchodzi małe dziecko i mówi:
- Nie martw się, nie ma grubszej świni od ciebie.
613

Dowcip #4524. Dzieci wracają ze wsi i syn mówi do mamy w kategorii: „Dowcipy o synu”.

Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień ...
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!
125579

Dowcip #15. Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Syn wraca do domu nad ranem. Went ojciec od progu wyskakuje z pytaniem:
- Gdzie byłeś?
- Tato! Miałem swój pierwszy raz! - odpowiada zadowolony syn.
- Aaa, to co innego, siadaj, napij się Whisky, zapal sobie... - odpowiada równie podniecony ojciec.
- Whisky chętnie, papierosa też, ale usiąść, nie usiądę.
1059

Dowcip #166. Syn wraca do domu nad ranem. w kategorii: „Dowcipy o synu”.

Śmieszne kawały o synuŚmieszne dowcipy o synuHumor o synachKawały o synachŻarty o synachHumor o synuŻarty o synuŚmieszny humor o synachDowcipy o synachŚmieszne dowcipy o synachKawały o synuŚmieszne kawały o synachŚmieszne żarty o synachŚmieszne żarty o synuŚmieszny humor o synuDowcipy o synu




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Następna zmiana czasu» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Praca dla opiekunki» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Zagadki dla dzieci do drukowania» Słownik rymów» Wyliczanki odliczanki» Alfabet Morse'a OnLine» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost