
Dowcipy o synu
Dzwoni syn do Nowego Ruskiego:
- Tato, bieda straszna! Ślij szybko kasę, dużo kasy!
- Co się stało?
- Dziewczyna w trzecim miesiącu, ostatni moment na aborcję!
- I to wszystko?
- No nie ... Jeszcze żeśmy po pijaku spalili dom na Rublówce.
- No to, synku, pozostaje Ci jeszcze tylko jakieś drzewo wykarczować.
- Tato, bieda straszna! Ślij szybko kasę, dużo kasy!
- Co się stało?
- Dziewczyna w trzecim miesiącu, ostatni moment na aborcję!
- I to wszystko?
- No nie ... Jeszcze żeśmy po pijaku spalili dom na Rublówce.
- No to, synku, pozostaje Ci jeszcze tylko jakieś drzewo wykarczować.
1227
Dowcip #27309. Dzwoni syn do Nowego Ruskiego w kategorii: „Humor o synu”.
Syn do ojca:
- Tato, co to jest hossa, a co bessa?
- Hossa synku, to aston - martin, szampan i piękne kobiety. A bessa to mały fiat, mineralna i twoja mama.
- Tato, co to jest hossa, a co bessa?
- Hossa synku, to aston - martin, szampan i piękne kobiety. A bessa to mały fiat, mineralna i twoja mama.
1318
Dowcip #14494. Syn do ojca w kategorii: „Kawały o synach”.
Jak nazywa się syn optyka?
- Synoptyk.
- Synoptyk.
1210
Dowcip #26263. Jak nazywa się syn optyka? w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.
Młoda rodzina z pięcioletnim synem ogląda kupione mieszkanie. Dziecko patrzy na pustą ścianę i mówi:
- A tu półkę pieprzniemy.
Ojciec trzepnął go mocno w kark i pyta:
- Pojąłeś?
- Pojąłem.
- Co pojąłeś?
- Że tu półka pasować nie będzie.
- A tu półkę pieprzniemy.
Ojciec trzepnął go mocno w kark i pyta:
- Pojąłeś?
- Pojąłem.
- Co pojąłeś?
- Że tu półka pasować nie będzie.
330
Dowcip #28725. Młoda rodzina z pięcioletnim synem ogląda kupione mieszkanie. w kategorii: „Śmieszne kawały o synu”.

- Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
- Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
- A więc jest kobietą ...
- Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
- A więc jest kobietą ...
1826
Dowcip #26003. - Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną? w kategorii: „Dowcipy o synach”.
Synek pyta ojca informatyka:
- Tato, tato, skąd się biorą dzieci?
- Czy ty nie widzisz, że jestem zajęty? Wejdź na www.google.com i się zapytaj.
- Tato, tato, skąd się biorą dzieci?
- Czy ty nie widzisz, że jestem zajęty? Wejdź na www.google.com i się zapytaj.
1622
Dowcip #17213. Synek pyta ojca informatyka w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
- Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer ...
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię ci!
- Ale ja uważam, że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu, kto tu jest głową rodziny?!
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer ...
1120
Dowcip #19356. Syn zwraca się do ojca w kategorii: „Dowcipy o synu”.
Mały Szkot prosi ojca o pieniądze na karuzelę.
- Jeszcze czego! - oburza się ojciec. - Nie wystarcza Ci, że ziemia się kręci?
- Jeszcze czego! - oburza się ojciec. - Nie wystarcza Ci, że ziemia się kręci?
1024
Dowcip #14021. Mały Szkot prosi ojca o pieniądze na karuzelę. w kategorii: „Żarty o synu”.

- Mamusiu, mamusiu, wszystkie dzieci nazywają mnie żyrafą ...
- Synku nie przejmuj się głupimi dziećmi, przecież wiesz, że nie jesteś żyrafą. A teraz bądź tak dobry i wyjrzyj przez komin czy tatuś już wraca z pracy.
- Synku nie przejmuj się głupimi dziećmi, przecież wiesz, że nie jesteś żyrafą. A teraz bądź tak dobry i wyjrzyj przez komin czy tatuś już wraca z pracy.
1021
Dowcip #21854. - Mamusiu, mamusiu, wszystkie dzieci nazywają mnie żyrafą ... w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.
Pewna dziennikarka przeprowadza wywiad z mistrzem olimpijskim w pływaniu:
- Niech pan mi powie, gdzie tak świetnie nauczył się pan pływać.
- Tato mnie nauczył. W dzieciństwie, zawsze zabierał mnie łódką na środek jeziora, a potem wrzucał do wody.
- A co panu sprawiało najwięcej trudności?
- Wydostanie się z worka.
- Niech pan mi powie, gdzie tak świetnie nauczył się pan pływać.
- Tato mnie nauczył. W dzieciństwie, zawsze zabierał mnie łódką na środek jeziora, a potem wrzucał do wody.
- A co panu sprawiało najwięcej trudności?
- Wydostanie się z worka.
611
Dowcip #14935. Pewna dziennikarka przeprowadza wywiad z mistrzem olimpijskim w w kategorii: „Śmieszne kawały o synach”.
