Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o synu


Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają:
- Ziemniaki! Ziemniaki!
Z drugiego piętra wychyla się kobieta i mówi, że chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź. - mówi ojciec.
Na górze babka pyta:
- Dobra. Ile płacę?
- Dwieście złotych.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może mały numerek?
- Hmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą.
- Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
- Jednak wołałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- No bo w zeszłym roku przedmuchaliśmy osiem ton.
028

Dowcip #24676. Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Przy kasie w markecie stoją ojciec i synek. Synek pyta:
- Tato, a dlaczego te prezerwatywy są pakowane po trzy sztuki?
Ojciec na to:
- A wiesz, bo to zestaw uczniowski, bo uczniowie cały tydzień się uczą, a bzykają tylko w piątek, sobotę i niedzielę.
- Aha, - mówi synek i dalej drąży temat - a te sześciopaki to dla kogo?
- A te synku, to dla studentów, cały tydzień bzykają, a w niedzielę odpoczywają.
- Tato, tato, a te po dwanaście?
- A te to dla żonatych ...
- Jak to? - pyta zdziwiony synek.
- No wiesz: styczeń, luty, marzec, kwiecień itd.
220

Dowcip #24133. Przy kasie w markecie stoją ojciec i synek. w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Przychodzi ośmioletni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek. Tatuś na to:
- Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła pracę.
Następnego dnia tatuś wstaje i widzi, że synek się spakował, więc go pyta, dlaczego? Synek na to:
- Wczoraj wieczorem przechodziłem obok waszej sypialni i słyszałem, jak mama powiedziała, że już odlatuje, a ty za chwilę powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo walnięty, żeby zostać tu sam z takim wielkim kredytem i bez rowerka ...
119

Dowcip #23644. Przychodzi ośmioletni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek. w kategorii: „Dowcipy o synu”.

Przychodzi facet do apteki i pyta:
- Czy są kondomy?
- Tak! A jakie pan chce?
- A jakie są?
- Czarne, w kształcie Myszki Miki, czerwone ...
- Po proszę Czarnego ...
Facet się kocha z panną ale po dziewięciu miesiącach rodzi się dziecko, Murzyn. Dziecko dorasta i pewnego dnia pyta:
- Tatusiu, dlaczego ty z mamusią jesteście tacy biali, a ja taki czarny?
- Synek, ty się ciesz, że nie jesteś Myszką Miki!
421

Dowcip #23499. Przychodzi facet do apteki i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Na ulicy Masztalski wrzeszczy na chłopaka:
- Poczkej, powiem twojej mamie, że rzucosz we mnie kamieniami!
- Czy nie lepiej byłoby powiedzieć o tym ojcu tego malca? - pyta przechodząca obok kobieta.
- Głupoty godocie! Ojcem tego synka to jo jest.
428

Dowcip #23146. Na ulicy Masztalski wrzeszczy na chłopaka w kategorii: „Kawały o synach”.

Po rocznym pobycie na studiach córka wraca do domu i mówi do mamy:
- Mamo, mam chłopaka..
- To wspaniale córeczko. Jak się nazywa, co studiuje?
- Mamo, ale on ma trzy miesiące.
311

Dowcip #23068. Po rocznym pobycie na studiach córka wraca do domu i mówi do mamy w kategorii: „Dowcipy o synu”.

Spotyka się ojciec z synem w burdelu: Syn:
- Co ty tu robisz?
Ojciec:
- A co będę matkę za te parę groszy budził.
219

Dowcip #22738. Spotyka się ojciec z synem w burdelu: Syn w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Ojciec z synem handlują kartoflami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają.
- Kartofelki! Kartofelki!
Z drugiego piętra babeczka się wychyla, że chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź. - mówi ojciec.
Na górze babka pyta:
- Dobra. Ile płace?
- Sto złotych.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może seks?
- Wie pani musiałbym się skonsultować z tatą.
- Ale no wie pan przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
- Jednak wolałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- Bo w zeszłym roku przepuściliśmy tak dwadzieścia ton.
216

Dowcip #22777. Ojciec z synem handlują kartoflami po osiedlach. w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.

Matka spytała syna:
- Co twojej dziewczynie podoba się w tobie?
- Uważa, że jestem przystojny, utalentowany, mądry i że świetnie tańczę.
- A co tobie się w niej podoba?
- To, że uważa, że jestem przystojny, utalentowany, mądry i że świetnie tańczę.
110

Dowcip #22611. Matka spytała syna w kategorii: „Żarty o synach”.

Sąsiadka żali się sąsiadce:
- Twój syn nazwał mnie wczoraj starą krową!
- A tyle razy mu powtarzam, by nie oceniał ludzi według ich wyglądu.
08

Dowcip #22619. Sąsiadka żali się sąsiadce w kategorii: „Kawały o synach”.

Śmieszne żarty o synuŚmieszny humor o synachHumor o synuŚmieszne kawały o synuŻarty o synuDowcipy o synuŚmieszne dowcipy o synachHumor o synachŚmieszne dowcipy o synuKawały o synachDowcipy o synachKawały o synuŚmieszne żarty o synachŚmieszny humor o synuŚmieszne kawały o synachŻarty o synach




Przydatne zasoby» Zmiana czasu» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Wyliczanki rymowanki» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów do wyrazów» Słownik pojęć» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Słownik synonimów» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Słownik antonimów» Odpowiedzi na pytania» Stopniowanie przysłówków online» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost