Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o synu


Nauczyciel wezwał Szwarcmanową do szkoły i mówi do niej:
- Pani Szwarcmanowa ten pani Mosze, to strasznie brudny jest.
- Jaki on brudny? Sama go myłam.
Nauczyciel wziął chusteczkę, skropił wodą kolońską i przetarł nią szyję Moszka. Chusteczka zrobiła się szara od brudu.
- No i co, pani Szwarcmanowa?
- Phy, chemicznie to każdy potrafi!.
1220

Dowcip #19407. Nauczyciel wezwał Szwarcmanową do szkoły i mówi do niej w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Trzech facetów piło w barze. Nagle do baru wszedł pijak, podszedł do nich i mówi do gościa w środku:
- Twoja matka daje najlepiej w całym mieście!
Wszyscy oczekiwali bojki, ale gość zignorował pijaka, który chwilę potem gdzieś odszedł i zniknął. Dziesięć minut później pijak pojawił się znowu, podchodzi do tego samego faceta i mówi:
- Właśnie miałem twoją matkę, była super.
I znowu facet nie podjął wyzwania. I znowu pijak gdzieś zniknął.
Kwadrans później pojawił się kolejny raz i ogłosił:
- Twoja matka świetnie robi lachę!
Facet popatrzył na niego i powiedział:
- Idź do domu, tato, jesteś pijany.
312

Dowcip #18830. Trzech facetów piło w barze. w kategorii: „Żarty o synach”.

Mały Jasio przychodzi do mamy.
- Mamo! Ile ja mam lat?
- Siedem.
- Skąd wiesz?
- Wiesz Jasiu, rodziłam Ciebie siedem lat temu, takie rzeczy się wie.
Jasio biegnie do taty.
- Tato, ile ja mam lat?
Tato wkłada rękę w majtki dzieciaka, trochę tam miętoli, gmera, ugniata i w końcu mówi:
- Siedem, synek.
- A skąd wiesz?
- Słyszałem jak matka mówiła.
2510

Dowcip #28698. Mały Jasio przychodzi do mamy. w kategorii: „Dowcipy o synu”.

- Mamo! Mamo! Dzieci w szkole mi dokuczają, że jestem rasistą!
- Jakie dzieci synku?
- Te małe czarnuchy!
818

Dowcip #28708. - Mamo! Mamo! Dzieci w szkole mi dokuczają, że jestem rasistą! w kategorii: „Kawały o synu”.

- Mamo, co to jest właściwie ten wilkołak?
- Siedź cicho synku i uczesz twarz.
24

Dowcip #21954. - Mamo, co to jest właściwie ten wilkołak? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Pewien stary Indianin zwołał swoich dziesięciu synów, kazał im się ustawić w szeregu i spytał:
- Kto zepchnął nasz ”domek z serduszkiem” ze skały?
Nikt nie odpowiedział więc zapytał ponownie:
- Kto zepchnął nasz ”domek z serduszkiem” ze skały?
I znowu odpowiedzią była cisza... Stary Indianin rzekł więc:
- Opowiem wam historię małego Georga i jego ojca dużego Georga. Mały George ściął wiśniowe drzewo. Przyznał się ojcu i nie został ukarany. Czy teraz odpowiecie mi na pytanie kto zepchnął nasz ”domek z serduszkiem” ze skały? Najmłodszy z synów odpowiedział:
- Ja zepchnąłem...
Stary Indianin chwycił syna i spuścił mu ogromne lanie... Płacząc mały Indianin pyta ojca:
- Mały Goerge powiedział prawdę i nie został ukarany, ja powiedziałem prawdę i zostałem ukarany, dlaczego tato?
Stary Indianin odrzekł:
- Duży George nie siedział na drzewie gdy mały George je ściął...
323

Dowcip #33599. Pewien stary Indianin zwołał swoich dziesięciu synów w kategorii: „Dowcipy o synu”.

W pewnym miasteczku zmarł bardzo znany stary mężczyzna. Synowie zajęli się wszystkimi sprawami związanymi z godnym pogrzebem ojca. Zakład Pogrzebowy, który zorganizował piękną uroczystość, przysłał fakturę na sumę, która zwaliła z nóg starszego brata.
- Powoli! Zaraz sprawdzimy co oni tutaj wypisali - mówi młodszy. - Trumna dębowa, sześć par koni plus luksusowy karawan, wieńce, metrowe gromnice, dywan, oświetlenie, plus podatek. Może dobrze to rzeczywiście policzyli?
Starszy tak patrzy na to wszystko i mówi:
- Dobrze, że chociaż nieboszczyk był nasz!
1015

Dowcip #33548. W pewnym miasteczku zmarł bardzo znany stary mężczyzna. w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.

Żyd Jakub patrzy na syna przygotowującego się do wyjścia:
- Podobno spotykasz się z Salcie?
- No tak, a co w tym złego? - odpowiada syn
- z Salcie Goldman?
- Tak z Salcie Goldman.
- Nie, nic. - mówi Jakub - Kiedy byłem w Twoim wieku, też się z nią spotykałem.
1127

Dowcip #33312. Żyd Jakub patrzy na syna przygotowującego się do wyjścia w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Żyd wpada do komnaty rabina z krzykiem i płaczem.
- Rabbi! - woła - Pomóżcie! Syn mój zwariował!
- Uspokój się człowieku - mityguje rabin - Dlaczego miałby zwariować?
- Wy sobie rabbi wyobraźcie, wchodzę ja do niego, a tam, tfu, szynka, na psa urok, leży na talerzu, a chrześcijańska dziewczyna w łóżku!
- I Ty sądzisz, że on zwariował? - uśmiecha się rabbi - Gdyby szynka leżała w łóżku, a dziewczyna na talerzu, powiedziałbym, że masz rację. A tak możesz być zupełnie spokojny, syn Twój jest całkiem normalny.
636

Dowcip #33220. Żyd wpada do komnaty rabina z krzykiem i płaczem. w kategorii: „Śmieszne żarty o synu”.

Ojciec, będąc w podróży służbowej, postanowił późnym wieczorem złożyć niespodzianą wizytę swemu pierworodnemu. Dotarł przed zamknięte już drzwi akademika i zaczyna głośno pukać. Na pierwszym piętrze otwiera się okno, a z niego wychyla się student i krzyczy:
- Czego, dziadu?
- Czy tu mieszka Jan Nowak?
- Taa, mieszka. Zostaw go pan pod drzwiami, rano się nim zajmiemy.
18

Dowcip #33178. Ojciec, będąc w podróży służbowej w kategorii: „Żarty o synach”.

Śmieszne dowcipy o synachKawały o synachŚmieszne kawały o synachDowcipy o synuŚmieszne kawały o synuKawały o synuŚmieszne żarty o synachŚmieszne dowcipy o synuDowcipy o synachŻarty o synachŻarty o synuŚmieszny humor o synuŚmieszny humor o synachHumor o synachŚmieszne żarty o synuHumor o synu




Przydatne zasoby» Śmieszne wyliczanki» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki do druku dla dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Słownik krzyżówkowicza» Antonimy» Translator Alfabetu Morse'a» Synonimy» Niania do dziecka» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Deklinacja rzeczowników» Definicja» Rymy do słów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost