Dowcipy o studentkach
Starszy gość zaprosił kolegę na kawę. Siedzą, rozmawiają, w pokoju bawi się mała dziewczynka. W pewnym momencie gospodarz mówi do niej:
- Magisterka! Przynieś nam jeszcze kawy!
Dziewczynka poszła do kuchni, w tym czasie gość zauważa:
- ”Magisterka” to dość dziwne imię, nie uważasz?
- Wiesz, wysłałem córkę na uniwerek i sam właśnie widziałeś, z czym wróciła!
- Magisterka! Przynieś nam jeszcze kawy!
Dziewczynka poszła do kuchni, w tym czasie gość zauważa:
- ”Magisterka” to dość dziwne imię, nie uważasz?
- Wiesz, wysłałem córkę na uniwerek i sam właśnie widziałeś, z czym wróciła!
1219
Dowcip #24231. Starszy gość zaprosił kolegę na kawę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentkach”.
W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Niedaleko siadła ekstra panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce: ”Masz ładną nogę” i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i odpisała: ”Drugą
też mam ładną”. Koleś zaraz napisał ”To może się umówimy między pierwszą, a drugą?”. Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli.
Jego kolega, postanowił skorzystać ze sprawdzonego pomysłu - upatrzył sobie niezłą kobitkę i odstawia ten sam numer:
”Ładną masz nogę”
”Drugą też mam ładną”
”To może się umówimy między trzecią, a czwartą”
Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła. Facet czyta: ”Między trzecią, a czwartą to ty się umów z krową!”.
też mam ładną”. Koleś zaraz napisał ”To może się umówimy między pierwszą, a drugą?”. Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli.
Jego kolega, postanowił skorzystać ze sprawdzonego pomysłu - upatrzył sobie niezłą kobitkę i odstawia ten sam numer:
”Ładną masz nogę”
”Drugą też mam ładną”
”To może się umówimy między trzecią, a czwartą”
Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła. Facet czyta: ”Między trzecią, a czwartą to ty się umów z krową!”.
412
Dowcip #12936. W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. w kategorii: „Dowcipy o studentkach”.
- Jak się stopniuje przymiotnik brzydka?
- Brzydka, brzydsza, najbrzydsza i ta z politechniki.
- Brzydka, brzydsza, najbrzydsza i ta z politechniki.
512
Dowcip #14373. - Jak się stopniuje przymiotnik brzydka? w kategorii: „Śmieszne żarty o studentkach”.
Rozmowa dwóch sąsiadek:
- Zosiu, a dlaczego twoja córka zamierza studiować drugi fakultet?!
- Bo na pierwszym nie znalazła męża...
- Zosiu, a dlaczego twoja córka zamierza studiować drugi fakultet?!
- Bo na pierwszym nie znalazła męża...
116
Dowcip #33850. Rozmowa dwóch sąsiadek w kategorii: „Dowcipy o studentkach”.
Egzamin z botaniki u profesora, który słynie na wydziale z seksistowskich zachowań i wypowiedzi.
Wchodzi studentka i słyszy pytanie:
- Co to jest: ma to pani między nogami, a jak dodać cztery litery, otrzymamy nazwę zioła leczniczego o działaniu przeciwdepresyjnym.
- Nie wiem.
- Dziurawiec.
- A czy teraz ja mogę panu zadać pytanie panie profesorze?
- Tak.
- Co to jest: ma to pan profesor między nogami, a jak dodać dwie litery, otrzymamy nazwę wazonu do którego można włożyć pęk dziurawca.
- Nie wiem.
- Flakon.
Wchodzi studentka i słyszy pytanie:
- Co to jest: ma to pani między nogami, a jak dodać cztery litery, otrzymamy nazwę zioła leczniczego o działaniu przeciwdepresyjnym.
- Nie wiem.
- Dziurawiec.
- A czy teraz ja mogę panu zadać pytanie panie profesorze?
- Tak.
- Co to jest: ma to pan profesor między nogami, a jak dodać dwie litery, otrzymamy nazwę wazonu do którego można włożyć pęk dziurawca.
- Nie wiem.
- Flakon.
414
Dowcip #33832. Egzamin z botaniki u profesora w kategorii: „Dowcipy o studentkach”.
Pewien profesor lubił opowiadać pikantne dowcipy i anegdoty na zajęciach. Grupka studentek była tym faktem bardzo mocno podirytowana. Postanowiła więc, że następnym razem, kiedy zacznie opowiadać jakąś swoją pikantną historię, wszystkie wstaną i wyjdą z sali. Profesor dał im okazję do zrealizowania planu już następnego dnia. Podczas zajęć tak mówi:
- Mówią, że jest niedobór prostytutek we Francji...
Studentki spojrzały po sobie, wstały i ruszyły ku drzwiom.
Na to zdziwiony profesor od razu zareagował mówiąc:
- Moje drogie panie - Następny samolot do Paryża odlatuje dopiero jutro rano.
- Mówią, że jest niedobór prostytutek we Francji...
Studentki spojrzały po sobie, wstały i ruszyły ku drzwiom.
Na to zdziwiony profesor od razu zareagował mówiąc:
- Moje drogie panie - Następny samolot do Paryża odlatuje dopiero jutro rano.
346
Dowcip #33823. Pewien profesor lubił opowiadać pikantne dowcipy i anegdoty na w kategorii: „Śmieszny humor o studentkach”.
Rozmowa mamy z córką - świeżo upieczoną studentką:
- No i jak się mieszka w akademiku? - pyta mama córkę.
- Fajnie! Mają nawet swój własny ceremoniał parzenia herbaty!
- Tzn?
- Najpierw trzeba przejść po pokojach i poszukać czystego kubka...
- No i jak się mieszka w akademiku? - pyta mama córkę.
- Fajnie! Mają nawet swój własny ceremoniał parzenia herbaty!
- Tzn?
- Najpierw trzeba przejść po pokojach i poszukać czystego kubka...
27
Dowcip #33801. Rozmowa mamy z córką - świeżo upieczoną studentką w kategorii: „Śmieszne żarty o studentkach”.
Pewnemu studentowi bardzo podobała się koleżanka z roku. Postanowił więc, że doprowadzi ”do konsumpcji tego rodzącego się uczucia”. Wymyślił zatem plan.
Po pierwsze: kolacja w dobrej restauracji.
Po drugie: wizyta u niego na stancji.
No i na koniec: konsumpcja właściwa.
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do renomowanej restauracji, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z ”górnego przedziału cenowego”. No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. ”Odbiję to sobie u mnie na stancji” - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony, chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...
Po pierwsze: kolacja w dobrej restauracji.
Po drugie: wizyta u niego na stancji.
No i na koniec: konsumpcja właściwa.
Zaczął wprowadzać plan w życie. Zaprosił dziewczynę do renomowanej restauracji, siedli przy stoliku, kelner przynosi menu. Tu następuje lekki szok u chłopaka, gdyż dziewczyna wybiera kilka przekąsek, danie właściwe, jakieś wino i to wszystko z ”górnego przedziału cenowego”. No ale czego się nie robi, żeby zdobyć kobietę. ”Odbiję to sobie u mnie na stancji” - myśli student. Gdy kelner dostarcza potrawy i stolik jest już prawie cały zastawiony, chłopak pyta:
- Czy ty zawsze tak dużo jesz?
- Nie - odpowiada dziewczyna - tylko wtedy, gdy mam okres...
622
Dowcip #33785. Pewnemu studentowi bardzo podobała się koleżanka z roku. w kategorii: „Kawały o studentkach”.
Profesor na egzaminie:
- Co to jest perpetuum mobile?
Studentka:
- To jest taka maszyna co nigdy nie staje.
Profesor:
- Ja mam taką maszynę, która nigdy nie staje, ale perpetuum mobile bym tego nie nazwał ...
- Co to jest perpetuum mobile?
Studentka:
- To jest taka maszyna co nigdy nie staje.
Profesor:
- Ja mam taką maszynę, która nigdy nie staje, ale perpetuum mobile bym tego nie nazwał ...
1421
Dowcip #16288. Profesor na egzaminie w kategorii: „Kawały o studentkach”.
Początek roku akademickiego. Siedzi dwóch profesorków w podeszłym wieku na ławeczce przed uczelnią i rozmawiają. Nagle przed ich twarzami przechodzi studentka. Mini. Nogi do samego nieba...
- Heh... Ja już, drogi kolego, od pięciu lat nic, a nic... - wzdycha jeden.
- A ja, odpukać, dopiero od trzech.
- Heh... Ja już, drogi kolego, od pięciu lat nic, a nic... - wzdycha jeden.
- A ja, odpukać, dopiero od trzech.
619