Dowcipy o studentkach
Student na kolokwium ustnym z narządów płciowych.
- Jakie mięśnie odpowiadają za wzwód?
Studentka:
- Dźwigacz jąder ...
Tak wymienia przez jakiś czas.
- Zgadza się, tylko zapomniała pani o jednym mięśniu.
Studentka myśli bardzo, bardzo intensywnie, dalej milczy ...
- Okrężny ust, droga pani.
- Jakie mięśnie odpowiadają za wzwód?
Studentka:
- Dźwigacz jąder ...
Tak wymienia przez jakiś czas.
- Zgadza się, tylko zapomniała pani o jednym mięśniu.
Studentka myśli bardzo, bardzo intensywnie, dalej milczy ...
- Okrężny ust, droga pani.
616
Dowcip #16253. Student na kolokwium ustnym z narządów płciowych. w kategorii: „Kawały o studentkach”.
Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.
615
Dowcip #13618. Dzwoni jegomość do akademika w kategorii: „Śmieszne żarty o studentkach”.
Egzamin na studiach:
- Jaki narząd człowieka może się powiększyć czterokrotnie?
- Ha - ha!
- Miałem na myśli wątrobę, dziecinko, a to pani ”ha - ha” powiększa się zaledwie dwukrotnie.
- Jaki narząd człowieka może się powiększyć czterokrotnie?
- Ha - ha!
- Miałem na myśli wątrobę, dziecinko, a to pani ”ha - ha” powiększa się zaledwie dwukrotnie.
713
Dowcip #23069. Egzamin na studiach w kategorii: „Dowcipy o studentkach”.
Rozmawiają dwie studentki:
- No dlaczego go rzuciłaś? Przecież mówiłaś, że ma w sobie ”to coś”.
- Tak, ale już wszystko wydał.
- No dlaczego go rzuciłaś? Przecież mówiłaś, że ma w sobie ”to coś”.
- Tak, ale już wszystko wydał.
714
Dowcip #13623. Rozmawiają dwie studentki w kategorii: „Kawały o studentkach”.
Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej?
- Gość.
- Gość.
59
Dowcip #10715. Jak nazwać blondynkę w szkole wyższej? w kategorii: „Żarty o studentkach”.
Przychodzi baba do lekarza. Na jednej ręce ma pięćdziesiąt dętek i na drugiej ma pięćdziesiąt dętek. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- Studentka!
- Co pani dolega?
- Studentka!
134
Dowcip #24730. Przychodzi baba do lekarza. w kategorii: „Śmieszne kawały o studentkach”.
Na pierwszym roku medycyny profesor pyta studentkę o płeć pokazując jej miednicę ludzką. Studentka bez namysłu odpowiada:
- To mężczyzna.
- A to dlaczego? - pyta profesor.
- Tu był męski członek.
- A był, był - mówi profesor- i to wiele razy.
- To mężczyzna.
- A to dlaczego? - pyta profesor.
- Tu był męski członek.
- A był, był - mówi profesor- i to wiele razy.
716
Dowcip #27658. Na pierwszym roku medycyny profesor pyta studentkę o płeć pokazując w kategorii: „Śmieszne żarty o studentkach”.
Studentka zdaje egzamin z botaniki. Profesor pyta o budowę łodygi. Studentka odpowiada:
- No więc tak: węzły, między węzłami te ... No... - zacięła się i nie może sobie przypomnieć o kolankach.
Profesor próbuje ją naprowadzić:
- To może pytanie pomocnicze? Ma pani chłopaka, albo narzeczonego?
- No mam.
- Chodzicie do kina?
- No tak, czasem.
- A kiedy siedzicie w kinie, to za co łapie panią chłopak?
- No... - dziewczyna lekko się rumieni.
- No to, co takiego jest jeszcze w tej łodydze?
- Aparaty szparkowe?
- No więc tak: węzły, między węzłami te ... No... - zacięła się i nie może sobie przypomnieć o kolankach.
Profesor próbuje ją naprowadzić:
- To może pytanie pomocnicze? Ma pani chłopaka, albo narzeczonego?
- No mam.
- Chodzicie do kina?
- No tak, czasem.
- A kiedy siedzicie w kinie, to za co łapie panią chłopak?
- No... - dziewczyna lekko się rumieni.
- No to, co takiego jest jeszcze w tej łodydze?
- Aparaty szparkowe?
818
Dowcip #12527. Studentka zdaje egzamin z botaniki. Profesor pyta o budowę łodygi. w kategorii: „Śmieszne żarty o studentkach”.
Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych:
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego przez ministra Hausnera?
Dziewczyna milczy.
- No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?
Dziewczyna milczy.
A wie Pani kto to jest Leszek Miller? A nazwisko Kwaśniewski z jaką funkcją w Państwie kojarzy się Pani?
Dziewczyna milczy.
Profesor już zaczął się zastanawiać czy może ta studentka jest niemową.
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad Panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwile się zastanawia i mówi do siebie:
- Może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady!?
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego przez ministra Hausnera?
Dziewczyna milczy.
- No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?
Dziewczyna milczy.
A wie Pani kto to jest Leszek Miller? A nazwisko Kwaśniewski z jaką funkcją w Państwie kojarzy się Pani?
Dziewczyna milczy.
Profesor już zaczął się zastanawiać czy może ta studentka jest niemową.
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad Panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwile się zastanawia i mówi do siebie:
- Może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady!?
813
Dowcip #12946. Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentkach”.
Moja dziewczyna, studentka dziennikarstwa postanowiła sprawdzić jak ludzie w naszym mieście zareagują na kobietę w burce. Przebrała się cała na czarno, a tam gdzie jest ten otwór na oczy umalowała się na ciemniejszą, egzotyczną karnacje. Została dwa razy opluta, zwyzywana, raz została uderzona ”z liścia” i raz kopnięta. A nie zdążyła nawet wyjść z pokoju.
129