Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o strzelaniu


Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełnieniem samobójstwa?
- Towarzysze! Nie strzelajcie!
417

Dowcip #4393. Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełnieniem w kategorii: „Humor o strzelaniu”.

Do lekarza przychodzi blondynka z rozerwanym palcem wskazującym u lewej reki.
- Jak to się stało? - pyta lekarz.
- Próbowałam się zabić, panie doktorze.
- Strzelając sobie w palec?!
- Nie, najpierw wycelowałam w serce, ale jak sobie przypomniałam, ile kosztowała mnie operacja biustu, wycelowałam w usta, wtedy przypomniałam sobie, ile zapłaciłam ortodoncie, no i wycelowałam w ucho, ale jak wyobraziłam sobie ten huk, postanowiłam trochę go wyciszyć, więc zatkałam lufę palcem.
35

Dowcip #5023. Do lekarza przychodzi blondynka z rozerwanym palcem wskazującym u w kategorii: „Śmieszny humor o strzelaniu”.

Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
- Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
29

Dowcip #6896. Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta w kategorii: „Śmieszny humor o strzelaniu”.

Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. Dał każdej po strzale. Jako pierwsza strzelała najstarsza. Strzała wpadła do banku, a jej mężem został bankier. Następnie strzelała średnia. Strzała wpadła do biura, a jej mężem został biznesmen. Ostatnia strzelała najmłodsza. Strzała wpadła w błoto. Podeszła do bajora, patrzy, a tam żaba. Standard. Od małego każdą królewnę uczą, co należy zrobić w takiej sytuacji. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała żabę. Nic się nie stało. Nabrała powietrza w płuca i pocałowała jeszcze raz. Znowu bez efektu. Żaba mówi:
- Widocznie jestem mocno zaczarowany.Trzeba będzie possać.
511

Dowcip #7977. Miał król trzy córki. Postanowił je za mąż wydać. w kategorii: „Humor o strzelaniu”.

Myśliwy wraca wcześniej z polowania i zastaje żonę z przyjacielem w łóżku. Bez zastanowienia strzela do przyjaciela. Żona zimno do męża:
- Jeśli zawsze tak będziesz reagował to niedługo nie będziesz miał przyjaciół.
314

Dowcip #8408. Myśliwy wraca wcześniej z polowania i zastaje żonę z przyjacielem w w kategorii: „Dowcipy o strzelaniu”.

Fąfara celując do nadbiegającego zająca, mówi do stojącego obok leśniczego:
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje. Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go leśniczy - na pewno pobiegł z testamentem do notariusza!
327

Dowcip #573. Fąfara celując do nadbiegającego zająca w kategorii: „Kawały o strzelaniu”.

CIA zatrudnia zabójcę. Jest trzech kandydatów: dwóch facetów i kobieta. Zanim dostaną swoje pierwsze zadanie muszą zostać sprawdzeni, czy są gotowi na wszystko. Pierwszy facet dostaje do ręki pistolet i ma wejść do pokoju, w którym jest jego żona i ją zabić, ale odmawia - nie nadaje się na zabójcę. Drugi facet dostaje takie samo zadanie. Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
Wreszcie przychodzi kolej na kobietę. Ona ma zabić swojego męża. Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, słychać strzał, potem drugi, potem jeszcze jeden. Cały magazynek wystrzelany, potem jakieś krzyki i hałas. Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i mówi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedział, ze w pistolecie są ślepe naboje?! Musiałam go zatłuc krzesłem!
216

Dowcip #1273. CIA zatrudnia zabójcę. w kategorii: „Śmieszne kawały o strzelaniu”.

Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza broń i mówi.
- Wstawaj łajdaku, zaraz Ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie:
- Daj mi pan jakąś szansę.
- No dobra, rozkołysz.
415

Dowcip #2934. Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w w kategorii: „Śmieszne kawały o strzelaniu”.

Patrol:
- Stój bo strzelam!
- Stoję!
- Strzelam!
29

Dowcip #6058. Patrol w kategorii: „Żarty o strzelaniu”.

Czasy PRL. Przychodzi facet do sklepu z obrazami w potarganym ubraniu i mówi:
- Poproszę dziesięć portretów Stalina i Lenina.
Kupił obrazy i poszedł.
Przychodzi za godzinę w garniturze i mówi.
- Poproszę pięćdziesiąt portretów Stalina i Lenina.
Przyjeżdża za godzinę samochodem i w garniturze i w czarnych okularach i mówi.
- Poproszę sto portretów Stalina i Lenina.
A sprzedawca się go pyta:
- Co pan robi z tymi obrazami?
Gostek mówi.
- Otworzyłem strzelnice za miastem.
534

Dowcip #241. Czasy PRL. w kategorii: „Kawały o strzelaniu”.

Humor o strzelaniuDowcipy o strzelaniuŚmieszny humor o strzelaniuKawały o strzelaniuŚmieszne dowcipy o strzelaniuŚmieszne żarty o strzelaniuŚmieszne kawały o strzelaniuŻarty o strzelaniu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Opiekunka» Słownik synonimów języka polskiego» Zmiana czasu» Deklinacja wyrazów online» Tłumacz alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne do druku dla dzieci» Stopniowanie przymiotników» Słownik antonimów języka polskiego» Słownik definicji i haseł» Rymy do wyrażeń
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost