
Dowcipy o staruszkach
Wraca koleś autobusem, okropnie zmęczony po ciężkim dniu pracy. Siedzi, a nad nim dwa mohery obrabiają mu dupę, bo im miejsca nie ustąpił:
- Ja wychowałam pięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
- Ja wychowałam dziesięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
Na co koleś, gdy już nie wytrzymał:
- Jak żeście tłoku narobiły to teraz stójcie!
- Ja wychowałam pięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
- Ja wychowałam dziesięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
Na co koleś, gdy już nie wytrzymał:
- Jak żeście tłoku narobiły to teraz stójcie!
1032
Dowcip #16369. Wraca koleś autobusem, okropnie zmęczony po ciężkim dniu pracy. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Jadą babcia i dziadek w samochodzie.
- Jak będzie coś ciekawego to mnie obudź!
- Dobra.
Po kilku minutach babcia widzi znak STOP.
- Dziadek, znak STOP!
- Jak będzie coś ciekawszego!
Po kilu godzinach wjechali do miasta ”Dupka” w której był pogrzeb.
- Dziadek, pogrzeb w Dupce!
- Sama se pogrzeb w dupce!
- Jak będzie coś ciekawego to mnie obudź!
- Dobra.
Po kilku minutach babcia widzi znak STOP.
- Dziadek, znak STOP!
- Jak będzie coś ciekawszego!
Po kilu godzinach wjechali do miasta ”Dupka” w której był pogrzeb.
- Dziadek, pogrzeb w Dupce!
- Sama se pogrzeb w dupce!
3322
Dowcip #29525. Jadą babcia i dziadek w samochodzie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Przynoszą babę do lekarza z postrzelonym kolanem.
- Co się pani stało?
- Chciałam popełnić samobójstwo.
- To dlaczego strzeliła sobie pani w kolano?
- A sam pan doktor powiedział, że serce jest trzy palce poniżej piersi.
- Co się pani stało?
- Chciałam popełnić samobójstwo.
- To dlaczego strzeliła sobie pani w kolano?
- A sam pan doktor powiedział, że serce jest trzy palce poniżej piersi.
1733
Dowcip #11853. Przynoszą babę do lekarza z postrzelonym kolanem. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Siedzi dziadek na ławce, a babcia też w sandałach.
2816
Dowcip #8896. Siedzi dziadek na ławce, a babcia też w sandałach. w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.

Wchodzi łysy do tramwaju, a Franciszka do Haliny mówi.
- Patrz, patrz łysy?!
A na to łysy.
- Nie łysy tylko bilety do kontroli!
- Patrz, patrz łysy?!
A na to łysy.
- Nie łysy tylko bilety do kontroli!
2321
Dowcip #9361. Wchodzi łysy do tramwaju, a Franciszka do Haliny mówi. w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.
Dom starców, dyskusja przy porannej herbatce:
- Wiecie, mam już tak słabe ręce, że ledwo trzymam tę filiżankę.
- Ja to mam tak słaby wzrok, że nawet nie widzę tej filiżanki.
- No, ja też. Nie wiem nawet, na kogo ostatnio zagłosowałem, nie widziałem nazwisk na tej karcie.
- Co? Mów głośniej!
- A ja to mam taki reumatyzm, że nawet nie mogę się do was obrócić.
- Ja to jestem ciśnieniowiec. Jak tylko wstanę, to tak mi się kręci w głowie, że nie mogę zrobić ani kroku.
- Ta? Ja to mogę, ale nigdy nie pamiętam, dokąd miałem iść.
- Ech, taka jest cena naszego podeszłego wieku.
- No, ale nie jest tak źle, panowie, przynajmniej mamy jeszcze wszyscy prawa jazdy.
- Wiecie, mam już tak słabe ręce, że ledwo trzymam tę filiżankę.
- Ja to mam tak słaby wzrok, że nawet nie widzę tej filiżanki.
- No, ja też. Nie wiem nawet, na kogo ostatnio zagłosowałem, nie widziałem nazwisk na tej karcie.
- Co? Mów głośniej!
- A ja to mam taki reumatyzm, że nawet nie mogę się do was obrócić.
- Ja to jestem ciśnieniowiec. Jak tylko wstanę, to tak mi się kręci w głowie, że nie mogę zrobić ani kroku.
- Ta? Ja to mogę, ale nigdy nie pamiętam, dokąd miałem iść.
- Ech, taka jest cena naszego podeszłego wieku.
- No, ale nie jest tak źle, panowie, przynajmniej mamy jeszcze wszyscy prawa jazdy.
620
Dowcip #26825. Dom starców, dyskusja przy porannej herbatce w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.

Klęczy babka w kościele i żarliwie się modli. Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
- Co się tak babko żarliwie modlicie?
- Bo na zadośćuczynienie dostała odmówić sto zdrowasiek do św. Józefa.
- Ale to jest św. Antoni ...
[Tu babka wstaje i z wyrzutem na odchodnym:
- No i osiemdziesiąt zdrowasiek psu w dupę!
- Co się tak babko żarliwie modlicie?
- Bo na zadośćuczynienie dostała odmówić sto zdrowasiek do św. Józefa.
- Ale to jest św. Antoni ...
[Tu babka wstaje i z wyrzutem na odchodnym:
- No i osiemdziesiąt zdrowasiek psu w dupę!
821
Dowcip #23021. Klęczy babka w kościele i żarliwie się modli. w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Pewnego dnia wsiadła do autobusu starsza pani wraz ze swoim wnuczkiem, widząc to kobieta siedząca na krześle w autobusie ustąpiła starszej pani miejsca, a tu trach i na to miejsce usiadł jej dziesięcioletni wnuczek! Kobieta, która ustąpiła miejsca podeszła więc do starszej pani i powiedziała:
- Ja ustąpiłam miejsca pani, a nie temu chłopcu!
Wtem starsza pani odpowiedziała:
- Ale mój wnuczek był bezstresowo wychowywany.
Usłyszał to pewien student stojący tuż za nimi, podszedł, przykleił starszej pani gumę na czoło i powiedział:
- Ja też byłem bezstresowo wychowywany.
- Ja ustąpiłam miejsca pani, a nie temu chłopcu!
Wtem starsza pani odpowiedziała:
- Ale mój wnuczek był bezstresowo wychowywany.
Usłyszał to pewien student stojący tuż za nimi, podszedł, przykleił starszej pani gumę na czoło i powiedział:
- Ja też byłem bezstresowo wychowywany.
930
Dowcip #12945. Pewnego dnia wsiadła do autobusu starsza pani wraz ze swoim wnuczkiem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.

Autostrada A4 w samym środku tej autostrady mieszkała starsza pani i telewizja postanowiła przeprowadzić z nią wywiad. Dziennikarz pyta staruszkę:
- Czy pani to nie przeszkadza, że te auta tak jeżdżą w tą i w drugą stronę?
Staruszka na to szybkim głosem.
- Niiie, niiie.
- Czy pani to nie przeszkadza, że te auta tak jeżdżą w tą i w drugą stronę?
Staruszka na to szybkim głosem.
- Niiie, niiie.
1321
Dowcip #20782. Autostrada A4 w samym środku tej autostrady mieszkała starsza pani i w kategorii: „Śmieszne dowcipy o staruszkach”.
Zbiera sobie facet w lesie grzyby, a tu zza krzaka wychodzi staruszka z dubeltówką:
- Czy pan, młody człowieku aby nie chciał mnie zgwałcić?
- Skąd! Co też babci do głowy przychodzi?!
- A tu trzeba będzie.
- Czy pan, młody człowieku aby nie chciał mnie zgwałcić?
- Skąd! Co też babci do głowy przychodzi?!
- A tu trzeba będzie.
1034
Dowcip #14826. Zbiera sobie facet w lesie grzyby w kategorii: „Śmieszne kawały o staruszkach”.
