Dowcipy o staruszkach
- Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku - wyjaśnia pacjentowi lekarz.
- Ciekawe - denerwuje się pacjent - drugie kolano tak samo stare, a nie boli.
- Ciekawe - denerwuje się pacjent - drugie kolano tak samo stare, a nie boli.
1025
Dowcip #29210. - Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku - wyjaśnia pacjentowi w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Starszy gość zaprosił kolegę na kawę. Siedzą, rozmawiają, w pokoju bawi się mała dziewczynka. W pewnym momencie gospodarz mówi do niej:
- Magisterka! Przynieś nam jeszcze kawy!
Dziewczynka poszła do kuchni, w tym czasie gość zauważa:
- ”Magisterka” to dość dziwne imię, nie uważasz?
- Wiesz, wysłałem córkę na uniwerek i sam właśnie widziałeś, z czym wróciła!
- Magisterka! Przynieś nam jeszcze kawy!
Dziewczynka poszła do kuchni, w tym czasie gość zauważa:
- ”Magisterka” to dość dziwne imię, nie uważasz?
- Wiesz, wysłałem córkę na uniwerek i sam właśnie widziałeś, z czym wróciła!
1219
Dowcip #24231. Starszy gość zaprosił kolegę na kawę. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Starsza pani zwierza się przyjaciółce:
- Wyobraź sobie, że co roku kazałam się fotografować.
- A co robiłaś przed wynalezieniem fotografii?
- Wyobraź sobie, że co roku kazałam się fotografować.
- A co robiłaś przed wynalezieniem fotografii?
411
Dowcip #15401. Starsza pani zwierza się przyjaciółce w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij ... - mruczy dziadek - nie czas na bajki ...
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
- No dobrze ... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyjmując stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Nowak, co tak hałasuje w zaroślach?
- To na pewno świstaki, panie profesorze.
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
- Śpij ... - mruczy dziadek - nie czas na bajki ...
- Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
- No dobrze ... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyjmując stamtąd dwie ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Nowak, co tak hałasuje w zaroślach?
- To na pewno świstaki, panie profesorze.
1735
Dowcip #18077. Zima. Legowisko niedźwiedzi. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Dziewięćdziesięcioletnia staruszka zjawiła się u swojego prawnika w poniedziałkowy ranek.
- Chcę rozwodu z moim obecnym mężem. - mówi.
Prawnika zatkało i zszokowany siedział milcząc chwilę. Kiedy doszedł do siebie pyta:
- Pani Anderson, jesteście małżeństwem od ponad siedemdziesięciu lat! Cóż takiego, na Boga, mogło się stać, że postanowiliście wziąć rozwód? Staruszka popatrzyła mu w oczy, odchrząknęła i odpowiada:
- Chcieliśmy z tym poczekać, aż wszystkie nasze dzieci umrą...
- Chcę rozwodu z moim obecnym mężem. - mówi.
Prawnika zatkało i zszokowany siedział milcząc chwilę. Kiedy doszedł do siebie pyta:
- Pani Anderson, jesteście małżeństwem od ponad siedemdziesięciu lat! Cóż takiego, na Boga, mogło się stać, że postanowiliście wziąć rozwód? Staruszka popatrzyła mu w oczy, odchrząknęła i odpowiada:
- Chcieliśmy z tym poczekać, aż wszystkie nasze dzieci umrą...
1323
Dowcip #32770. Dziewięćdziesięcioletnia staruszka zjawiła się u swojego prawnika w w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
- Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za spódniczkami!
- No to gratuluję panu!
- Ale ja nie pamiętam po co ja to robię.
- No to gratuluję panu!
- Ale ja nie pamiętam po co ja to robię.
520
Dowcip #11863. - Panie doktorze w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku i przechodzą dwie młode dziewczyny. Nagle jeden z dziadków do drugiego:
- Podrywamy dupy?
- Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy!
- Podrywamy dupy?
- Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy!
1124
Dowcip #14034. Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku i przechodzą dwie w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Hostessa w galerii handlowej próbuje zagadać starszego pana:
- Polecam najnowszy model szczoteczki elektrycznej - cena promocyjna. Bez problemu myje zęby nawet w trudno dostępnych miejscach.
Starszy Pan zdziwiony odpowiada:
- Ok. Super. Ale ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.
- Polecam najnowszy model szczoteczki elektrycznej - cena promocyjna. Bez problemu myje zęby nawet w trudno dostępnych miejscach.
Starszy Pan zdziwiony odpowiada:
- Ok. Super. Ale ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.
39
Dowcip #33828. Hostessa w galerii handlowej próbuje zagadać starszego pana w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Budzi się babcia w nocy i widzi krew na podłodze. Ślady prowadzą do okna. Patrzy, a tam ranne kapcie.
1234
Dowcip #16031. Budzi się babcia w nocy i widzi krew na podłodze. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Do marynarskiej knajpy wchodzi dziewięćdziesięcioletnia babcia z papugą na ramieniu i mówi:
- Kto zgadnie, co to za zwierzę będzie mógł mnie pocałować. Co wy na to?
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator!
Babcia długo się waha:
- No cóż, to papuga. Ale skłonna jestem uznać odpowiedź!
- Kto zgadnie, co to za zwierzę będzie mógł mnie pocałować. Co wy na to?
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:
- Aligator!
Babcia długo się waha:
- No cóż, to papuga. Ale skłonna jestem uznać odpowiedź!
733