Dowcipy o staruszkach
Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
- Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
- Powiedz mi jeszcze raz ”babciu”, to zaraz tam się znajdziesz!
- Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
- Powiedz mi jeszcze raz ”babciu”, to zaraz tam się znajdziesz!
1027
Dowcip #10412. Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię w kategorii: „Humor o staruszkach”.
Milicjanci potrącili starszą kobietę. Wysiedli z samochodu, a ona woła, że chce księdza.
- Skąd my teraz księdza weźmiemy? - zastanawiają się milicjanci.
- A to w bagażnikach ich już nie wozita? - pyta kobieta.
- Skąd my teraz księdza weźmiemy? - zastanawiają się milicjanci.
- A to w bagażnikach ich już nie wozita? - pyta kobieta.
2128
Dowcip #27641. Milicjanci potrącili starszą kobietę. w kategorii: „Humor o staruszkach”.
Do pociągu wsiadła dziewczyna w krótkiej mini spódniczce. Na przeciwko niej siedzi starszy pan. W pewnym momencie pociąg podskoczył i spódniczka tej dziewczyny zaczęła się podwijać. I tak za każdym razem. Wreszcie starszy pan mówi:
- Trzeba się myć, a nie wietrzyć.
- Trzeba się myć, a nie wietrzyć.
615
Dowcip #15070. Do pociągu wsiadła dziewczyna w krótkiej mini spódniczce. w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
Przychodzi staruszka z jednym zębem do kościoła wyspowiadać się. Wylicza grzechy i mówi do księdza:
- Za to muszę iść do piekła.
Na to ksiądz:
- Nie pójdzie pani, bo w piekle jest płacz i zgrzytanie zębów.
- Za to muszę iść do piekła.
Na to ksiądz:
- Nie pójdzie pani, bo w piekle jest płacz i zgrzytanie zębów.
2243
Dowcip #27911. Przychodzi staruszka z jednym zębem do kościoła wyspowiadać się. w kategorii: „Dowcipy o staruszkach”.
Rozmawiają na czacie on i ona. Rozmowa jest już długa i męcząca, on postanawia delikatnie przejść do rzeczy:
- Wiesz... - pisze - Moje ulubione cyfry to 69.
- Tak? - cieszy się ona odpisując - Moje też. W przyszłym tygodniu skończę 69 lat!
- Wiesz... - pisze - Moje ulubione cyfry to 69.
- Tak? - cieszy się ona odpisując - Moje też. W przyszłym tygodniu skończę 69 lat!
311
Dowcip #32585. Rozmawiają na czacie on i ona. w kategorii: „Kawały o staruszkach”.
Do babci miała przyjechać telewizja, dlatego wnuczka postanowiła jej odrobinę pomóc, więc mówi:
- Babciu jak się będą pytać ile masz lat, to powiedz, że sto pięćdziesiąt.
- Dobrze.
- A jak się spytają ile masz wnuków to powiedz że piętnastu.
- Dobrze.
- Jak się zapytają gdzie pani syn to powiesz, że studiuje na uniwersytecie, a jak będzie ich interesować twoja krowa to powiedz, że zwisa u płota.
- Pamiętasz?
- Tak nic się nie martw - odpowiada babcia.
Lecz babcia stara i sklerozę ma.
Wreszcie nadszedł dzień kiedy reporterzy przyjechali i pytają się:
- Babciu ile masz lat?
- Piętnaście - mówi babcia.
- A ile wnuków?
- Stu pięćdziesięciu.
- Gdzie pani syn?
- Zwisa u płota.
- A gdzie pani krowa?
- A studiuje na uniwersytecie!
- Babciu jak się będą pytać ile masz lat, to powiedz, że sto pięćdziesiąt.
- Dobrze.
- A jak się spytają ile masz wnuków to powiedz że piętnastu.
- Dobrze.
- Jak się zapytają gdzie pani syn to powiesz, że studiuje na uniwersytecie, a jak będzie ich interesować twoja krowa to powiedz, że zwisa u płota.
- Pamiętasz?
- Tak nic się nie martw - odpowiada babcia.
Lecz babcia stara i sklerozę ma.
Wreszcie nadszedł dzień kiedy reporterzy przyjechali i pytają się:
- Babciu ile masz lat?
- Piętnaście - mówi babcia.
- A ile wnuków?
- Stu pięćdziesięciu.
- Gdzie pani syn?
- Zwisa u płota.
- A gdzie pani krowa?
- A studiuje na uniwersytecie!
3429
Dowcip #8893. Do babci miała przyjechać telewizja w kategorii: „Śmieszne żarty o staruszkach”.
W deszczowy wieczór w domu starców trzech staruszków przechwala się kto miał bardziej sławnych przodków. Opowiada pierwszy:
- Mój pradziadek spił się razem z Kościuszką pod Maciejowicami.
Na to drugi:
- Łee, to nic w porównaniu do mojego. Mój pradziadek walczył u boku samego Piłsudskiego
A trzeci na to:
- Pff, a mój pradziadek gdyby żył, byłby najsłynniejszą osobą na ziemi.
- Niby dlaczego? ? - zdziwili się pozostali
- Bo miałby dziś sto osiemdziesiąt dziewięć lat.
- Mój pradziadek spił się razem z Kościuszką pod Maciejowicami.
Na to drugi:
- Łee, to nic w porównaniu do mojego. Mój pradziadek walczył u boku samego Piłsudskiego
A trzeci na to:
- Pff, a mój pradziadek gdyby żył, byłby najsłynniejszą osobą na ziemi.
- Niby dlaczego? ? - zdziwili się pozostali
- Bo miałby dziś sto osiemdziesiąt dziewięć lat.
2031
Dowcip #32577. W deszczowy wieczór w domu starców trzech staruszków przechwala się w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
Sonda uliczna. Ankieterka zadaje w parku pytanie staruszkowi:
- Co Pan lubi bardziej, seks czy gwiazdkę?
- Oczywiście, że seks, ale gwiazdka jest częściej...
- Co Pan lubi bardziej, seks czy gwiazdkę?
- Oczywiście, że seks, ale gwiazdka jest częściej...
115
Dowcip #33900. Sonda uliczna. w kategorii: „Śmieszny humor o staruszkach”.
Małżeństwo dziewięćdziesięciolatków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet. Lekarz pyta go jak minął mu dziś dzień. On na to.
- Wspaniale, Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do kibla zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi. Lekarz:
- Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?
Na to kobieta:
- Ten staruch znowu nasrał do lodówki!
- Wspaniale, Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do kibla zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi. Lekarz:
- Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?
Na to kobieta:
- Ten staruch znowu nasrał do lodówki!
1257
Dowcip #25011. Małżeństwo dziewięćdziesięciolatków wybrało się do doktora. w kategorii: „Żarty o staruszkach”.
Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi:
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
1330