Dowcipy o sportowcach
Ronaldinio, Smolarek i Lewandowski ćwiczą na boisku przed meczem. W pewnej chwili coś przelatuje nad ziemią. Odzywa się Smolarek:
- To f 16.
- Nie - wtrąca się Ronaldinio - to ptak.
- Co ty mówisz? - Lewandowski - to Małysz.
- To f 16.
- Nie - wtrąca się Ronaldinio - to ptak.
- Co ty mówisz? - Lewandowski - to Małysz.
618
Dowcip #833. Ronaldinio, Smolarek i Lewandowski ćwiczą na boisku przed meczem. w kategorii: „Śmieszne kawały o sportowcach”.
Grają sobie dwaj koledzy w golfa. Ale jakieś dwie panienki ich zwalniają i jeden do drugiego mówi:
- Idź do nich i powiedz żeby dały nam przejść.
Tak też zrobił lecz w połowie drogi wraca i mówi:
- E, stary Ty pójdź bo jedna to moja żona, a druga to kochanka.
Tak więc idzie ale też w połowie wraca i mówi:
- Jaki ten świat mały.
- Idź do nich i powiedz żeby dały nam przejść.
Tak też zrobił lecz w połowie drogi wraca i mówi:
- E, stary Ty pójdź bo jedna to moja żona, a druga to kochanka.
Tak więc idzie ale też w połowie wraca i mówi:
- Jaki ten świat mały.
311
Dowcip #1937. Grają sobie dwaj koledzy w golfa. w kategorii: „Żarty o sportowcach”.
Najlepszy japoński piłkarz?
- Kiwa Jakotako.
- Kiwa Jakotako.
634
Dowcip #30501. Najlepszy japoński piłkarz? w kategorii: „Humor o sportowcach”.
Jak nazywa się najsłynniejszy japoński zapaśnik?
- Jajami Omate.
- Jajami Omate.
377
Dowcip #21454. Jak nazywa się najsłynniejszy japoński zapaśnik? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sportowcach”.
Spotyka się dwóch bokserów.
- No i jak tam po walce?
- No jak widzisz, większych obrażeń nie mam.
- To co, Tyson na deskach?
- Hm ... Wiesz wszystko było spoko, przepychanki przy wadze, płaskie noski przy patrzeniu w oczka, no i gong, lewy prosty, lewy korpus, prawy sierp, odejście, blok, garda, garda, unik, lewy prosty i pyk ...
- Co?
- Światło zgasło!
- No co ty?
- No tak zgasło, ciemno, ale w końcu włączyli.
- No i Tyson, co padł?
- Nie wiem, jak włączyli to w szatni leżałem.
- No i jak tam po walce?
- No jak widzisz, większych obrażeń nie mam.
- To co, Tyson na deskach?
- Hm ... Wiesz wszystko było spoko, przepychanki przy wadze, płaskie noski przy patrzeniu w oczka, no i gong, lewy prosty, lewy korpus, prawy sierp, odejście, blok, garda, garda, unik, lewy prosty i pyk ...
- Co?
- Światło zgasło!
- No co ty?
- No tak zgasło, ciemno, ale w końcu włączyli.
- No i Tyson, co padł?
- Nie wiem, jak włączyli to w szatni leżałem.
42
Dowcip #22461. Spotyka się dwóch bokserów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sportowcach”.
Jak się nazywa japoński kulturysta?
- Takito Mamase.
- Takito Mamase.
737
Dowcip #13949. Jak się nazywa japoński kulturysta? w kategorii: „Humor o sportowcach”.
Czym się różni Małysz od Gołoty?
- Małysz leci dłużej niż Gołota walczy.
- Małysz leci dłużej niż Gołota walczy.
03
Dowcip #12744. Czym się różni Małysz od Gołoty? w kategorii: „Kawały o sportowcach”.
Dyskobol przychodzi na trening z rozbitym nosem i guzem na czole.
- Co się stało? - pyta trener.
- Żona była wczoraj po raz pierwszy na zawodach, na których występowałem. Tak jej się to spodobało, że jak wróciliśmy do domu, zaczęła ćwiczyć talerzami!
- Co się stało? - pyta trener.
- Żona była wczoraj po raz pierwszy na zawodach, na których występowałem. Tak jej się to spodobało, że jak wróciliśmy do domu, zaczęła ćwiczyć talerzami!
01
Dowcip #13030. Dyskobol przychodzi na trening z rozbitym nosem i guzem na czole. w kategorii: „Śmieszne kawały o sportowcach”.
- Wczoraj przespałam się ze sztangistą.
- No i jak było?
- Cały czas miałam wrażenie, że przywala mnie ogromna czterodrzwiowa szafa z maleńkim kluczykiem!
- No i jak było?
- Cały czas miałam wrażenie, że przywala mnie ogromna czterodrzwiowa szafa z maleńkim kluczykiem!
416
Dowcip #1679. - Wczoraj przespałam się ze sztangistą. w kategorii: „Humor o sportowcach”.
Na plaży nudystów atleta podchodzi do pięknej kobiety.
- I co? Podobają Ci się moje muskuły, nie? Jak bomba!
A ona odpowiada:
- No, muskuły jak bomba, tylko lont mały.
- I co? Podobają Ci się moje muskuły, nie? Jak bomba!
A ona odpowiada:
- No, muskuły jak bomba, tylko lont mały.
220