Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o słoniu


Trzy mrówki mieszkające na słoniu wpadły na pomysł, że aby się nie nudzić pójdą pozwiedzać. Po około pół godziny wracają i opowiadają:
- Ja byłam w nosie i pasłam kozy na pastwisku.
- A ja byłam w uchu i woskowałam sobie buty.
- Za to ja byłam w dupie i goniło mnie czarne metro.
1449

Dowcip #21656. Trzy mrówki mieszkające na słoniu wpadły na pomysł w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.

Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
- Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
- To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
- Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
- Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupić napojów, wiec idzie po nie mama. Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
- Tato, tato, co to jest?
- To jest ogon, synu.
- Nie, pod spodem.
- To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwile się zastanawia, po czym mówi:
- A mama powiedziała, że to nic takiego.
Ojciec z duma rozpiera się na fotelu:
- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusię rozpuścił.
528

Dowcip #17617. Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. w kategorii: „Dowcipy o słoniu”.

Do mrówki przyszedł słoń. Słoń się pyta:
- Może mógłbym pomóc?
- Nie plącz mi się pomiędzy nogami.
1331

Dowcip #26111. Do mrówki przyszedł słoń. w kategorii: „Śmieszne żarty ze słoniem”.

Idzie niedźwiedź i spotyka na drodze zajączka, całego okrwawionego. Miś pyta go:
- Zajączku, co się stało?
- Słonica użyła mnie jako podpaski!
- Biedny. Chodź, odprowadzę cię do domu.
I poszli razem. Po jakimś czasie spotykają orła, też całego we krwi.
- Co się ci stało? - pytają jednocześnie.
- Zabiję gnoja, który powiedział słonicy, że podpaski ze skrzydełkami są lepsze!
1225

Dowcip #26440. Idzie niedźwiedź i spotyka na drodze zajączka, całego okrwawionego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.

Dlaczego nie ma dowcipów o smokach i mrówkach?
- Bo by się słonie wkurzyły!
2635

Dowcip #23392. Dlaczego nie ma dowcipów o smokach i mrówkach? w kategorii: „Humor o słoniu”.

Słoń i mrówka, skrajnie wyczerpani, idą przez rozprażoną pustynię.
- Pić mi się chce - jęczy słoń.
- Odwagi - mówi mrówka. - Jak dojdziemy do tamtego wzgórza, dam ci łyk wody z mojej manierki!
1556

Dowcip #33745. Słoń i mrówka, skrajnie wyczerpani, idą przez rozprażoną pustynię. w kategorii: „Kawały ze słoniem”.

Spotykają się dwaj rosyjscy oligarchowie:
- Słuchaj, takiego słonia żem kupił.
- Słonia? Na cholerę?
- Posłuchaj. On mi trawę kosi koło willi każdego ranka. Dzieci do szkoły odprowadza. Przywozi je potem z powrotem. Lekcje za nie odrabia. Czaisz? Śniadanie, obiad, się rozumie, robi. Nocą domu pilnuje.
- Niemożliwe.
- No, to Ci mówię. Taki jest ten słoń i już.
- Słoń?
- Słoń.
- To sprzedaj mi go!
- Chybaś z byka spadł. Takiego słonia?
- No!
- No, nie wiem. Sześć melonów.
- Powaliło Cię. Cztery.
- Ciebie powaliło. Pięć.
- Dobra, niech będzie pięć.
- Stoi.
Tydzień później.
- Słuchaj. Coś nie tak z tym słoniem.
- Co niby?
- A wiesz, on jest dziwny jakiś. Cały trawnik, kwiaty, wszystko podeptał. Nocą ryczy jak potłuczony, spać nie dając. Rozpierdzielił w drobny mak letni domek dla gości. A dziś, od rana, zabrał się za demontaż mojej willi.
- No, coś Ty.. Po jakiego grzyba Ty tak o nim źle mówisz?
- A czemu nie?
- Nie sprzedasz później!
1027

Dowcip #33114. Spotykają się dwaj rosyjscy oligarchowie w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.

W cyrku siedzi klaun i mówi do słonia:
- Masz ogień?
- Nie, ale poproś Prometeusza.
186

Dowcip #25196. W cyrku siedzi klaun i mówi do słonia w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.

Zobaczył słoń żabę:
- Jakaś ty brzydka, zielona, obślizgła i te wyłupiaste oczy.
- O! Znalazł się, Casanova z ptakiem na czole.
1041

Dowcip #22180. Zobaczył słoń żabę w kategorii: „Śmieszne kawały ze słoniem”.

Rozmowa dwóch biznesmenów:
- Stary, ale słonia kupiłem! Odprowadza dzieci do szkoły, pilnuje domu i nawet trawnik kosi!
- Naprawdę? Sprzedaj mi go! Dam pięć milionów!
- Hmmm ... No dobra. Jest twój!
Po tygodniu biznesmeni znów się spotykają. Nowy właściciel słonia skarży się:
- Z nim jest coś nie tak! Podeptał trawnik, rozwalił altankę, przestraszył dzieci ...
- Nie możesz tak źle o nim mówić. W ten sposób nigdy go nie sprzedasz!
314

Dowcip #22069. Rozmowa dwóch biznesmenów w kategorii: „Kawały o słoniu”.

Śmieszne kawały o słoniuKawały ze słoniemŚmieszny humor ze słoniemŻarty o słoniuKawały o słoniuŚmieszne żarty o słoniuŚmieszne żarty ze słoniemDowcipy o słoniuŚmieszne dowcipy o słoniuHumor ze słoniemŚmieszne kawały ze słoniemHumor o słoniuŚmieszny humor o słoniuŻarty ze słoniemŚmieszne dowcipy ze słoniemDowcipy ze słoniem




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu - informacje» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Zagadki do drukowania dla dzieci» Stopniowanie przysłówków» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Opiekunka seniora» Internetowy słownik rymów do imion» Opisy krzyżówkowe» Wyliczanki do klaskania» Odmiana imion męskich przez przypadki» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost