Dowcipy o słoniu
Nauczycielka kazała napisać dzieciom krótki wierszyk. Na drugi dzień dzieci czytały swoje wierszyki. Przyszła kolej Jasia:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na jajach.
Na to oburzona nauczycielka:
- Jasiu! Co to za słownictwo? Na jutro masz napisać nowy!
Nazajutrz pani poprosiła Jasia o przeczytanie nowego wierszyka. Jasio czyta:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na trąbie.
- No już lepiej Jasiu, ale tam nie ma rymu.
- I jajami skały rąbie.
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na jajach.
Na to oburzona nauczycielka:
- Jasiu! Co to za słownictwo? Na jutro masz napisać nowy!
Nazajutrz pani poprosiła Jasia o przeczytanie nowego wierszyka. Jasio czyta:
- W wielkich górach Himalajach słoń powiesił się na trąbie.
- No już lepiej Jasiu, ale tam nie ma rymu.
- I jajami skały rąbie.
1533
Dowcip #30310. Nauczycielka kazała napisać dzieciom krótki wierszyk. w kategorii: „Żarty o słoniu”.
Rozmawia Jasio z Wiesiem:
- Wiesz dlaczego słonie malują sobie paznokcie na czerwono?
- Nie mam pojęcia.
- To jasne: po to żeby ich nie było widać na drzewie czereśni!
- Nigdy nie widziałem słonia na czereśni.
- A nie mówiłem? To naprawdę działa!
- Wiesz dlaczego słonie malują sobie paznokcie na czerwono?
- Nie mam pojęcia.
- To jasne: po to żeby ich nie było widać na drzewie czereśni!
- Nigdy nie widziałem słonia na czereśni.
- A nie mówiłem? To naprawdę działa!
1133
Dowcip #12591. Rozmawia Jasio z Wiesiem w kategorii: „Śmieszne żarty ze słoniem”.
Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą?
- Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!
- Bo nie potrafi z niej zdjąć tej cholernej piżamy w paski!
1221
Dowcip #29549. Dlaczego słoń nie może mieć dzieci z zebrą? w kategorii: „Śmieszny humor o słoniu”.
Idzie lew przez las i spotyka zająca:
- Kto jest królem lasu? - pyta, łapiąc królika za gardło.
Przestraszony zając odpowiada, że oczywiście on czyli lew. Idzie lew dalej i spotyka słonicę:
- Kto jest królem lasu? - pyta.
A słonica chwyta go trąbą i rzuca o ziemię parę razy. Lew wstaje, biedny, potłuczony, z wybitymi zębami, i sepleniąc mówi:
- Jak nie wies, to się nie denerfuj.
- Kto jest królem lasu? - pyta, łapiąc królika za gardło.
Przestraszony zając odpowiada, że oczywiście on czyli lew. Idzie lew dalej i spotyka słonicę:
- Kto jest królem lasu? - pyta.
A słonica chwyta go trąbą i rzuca o ziemię parę razy. Lew wstaje, biedny, potłuczony, z wybitymi zębami, i sepleniąc mówi:
- Jak nie wies, to się nie denerfuj.
740
Dowcip #14711. Idzie lew przez las i spotyka zająca w kategorii: „Humor o słoniu”.
Po co słoń ma trąbę?
- Żeby się tak nagle nie zaczynał!
- Żeby się tak nagle nie zaczynał!
1218
Dowcip #29546. Po co słoń ma trąbę? w kategorii: „Kawały ze słoniem”.
Idzie mały chłopczyk z rodzicami. Ojciec wszedł do sklepu, a tu przechodzi słoń. Chłopczyk zainteresowany zwierzęciem i tym co mu zwisa z pod brzucha.
- Mamo, mamo, co to jest?
- To słoń.
- A co on tam ma?
- To ogonek.
- A to pod brzuchem?
Mama trochę speszona, bo wyposażony przez naturę osobnik.
- To nic takiego, nie zwracaj uwagi.
Za moment wyszedł tatuś. Dzieciak rozentuzjazmowany opowiada. I dopytuje się co słoń ma pod brzuszkiem. Tatuś na to,
- To siusiak.
- A mama mówiła, że nic takiego.
Na to ojciec przeciągając się z wyraźnym zadowoleniem:
- To tatuś tak mamusie rozpuścił.
- Mamo, mamo, co to jest?
- To słoń.
- A co on tam ma?
- To ogonek.
- A to pod brzuchem?
Mama trochę speszona, bo wyposażony przez naturę osobnik.
- To nic takiego, nie zwracaj uwagi.
Za moment wyszedł tatuś. Dzieciak rozentuzjazmowany opowiada. I dopytuje się co słoń ma pod brzuszkiem. Tatuś na to,
- To siusiak.
- A mama mówiła, że nic takiego.
Na to ojciec przeciągając się z wyraźnym zadowoleniem:
- To tatuś tak mamusie rozpuścił.
1220
Dowcip #28593. Idzie mały chłopczyk z rodzicami. w kategorii: „Śmieszne żarty o słoniu”.
Jak słonie kryją się na polu truskawkowym?
- Malują sobie paznokcie na czerwono.
- Malują sobie paznokcie na czerwono.
2111
Dowcip #13991. Jak słonie kryją się na polu truskawkowym? w kategorii: „Dowcipy ze słoniem”.
W Afryce żyją Murzyni na słoniach i elefantach.
32577
Dowcip #15451. W Afryce żyją Murzyni na słoniach i elefantach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy ze słoniem”.
Idzie sobie wygłodniały słoń przez pustynię i myśli:
- Zjadłbym coś!
Patrzy, a tam zaskroniec. No to raz go, ale zaskroniec był taki cwany, że wyszedł słoniowi z tyłka! No to słoń go jeszcze raz, a zaskroniec to samo i tak do pewnego momentu! Słoń się już poważnie zdenerwował jeszcze raz wciągnął zaskrońca, włożył sobie trąbę do tyłka i powiedział:
- BIEGAJ AŻ ZDECHNIESZ!
- Zjadłbym coś!
Patrzy, a tam zaskroniec. No to raz go, ale zaskroniec był taki cwany, że wyszedł słoniowi z tyłka! No to słoń go jeszcze raz, a zaskroniec to samo i tak do pewnego momentu! Słoń się już poważnie zdenerwował jeszcze raz wciągnął zaskrońca, włożył sobie trąbę do tyłka i powiedział:
- BIEGAJ AŻ ZDECHNIESZ!
1727
Dowcip #18136. Idzie sobie wygłodniały słoń przez pustynię i myśli w kategorii: „Żarty o słoniu”.
Mrówka i słoń przechodzą przez most, w pewnym momencie mrówka odwraca się i mówi do słonia:
- Te! Słoń, ale my tupiemy.
- Te! Słoń, ale my tupiemy.
1942