Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o sąsiadach


Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Kowalski z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
- Kowalski, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
- Ale co, panie Januszu?
- Usta jej zaklej taśmą albo co...
Następna noc. Kowalski zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
- Panie Januszu, jest ok?
- Tak. - krzyczy zza ściany sąsiad.
Po drugim orgazmie:
- I co, może być?
- Tak.
I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
- Kowalski, kuźwa, odklejaj taśmę!
- Czemu?
- Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!
110

Dowcip #31965. Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich w kategorii: „Śmieszne kawały o sąsiadach”.

Działkowiec pyta sąsiada:
- Co tam wczoraj za święto mieliście, że tak wszyscy tańczyliście?
- Dziadek się przewrócił.
229

Dowcip #31926. Działkowiec pyta sąsiada w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.

Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko:
- Dzień dobry pani.
- A to ty Piotrusiu. Co się stało?
- Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać sam rady.
- Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu.
- A jaki?
- Szklaną pięćdziesiątkę...
316

Dowcip #23850. Dzwonek do drzwi. w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.

Awantura domowa, w pewnym momencie mąż z wrzaskiem do żony:
- Jak myślisz, czemu sąsiedzi nazywają Cię idiotką?!
- Byłbyś generałem, nazywaliby mnie ”generałową”!
19

Dowcip #23795. Awantura domowa, w pewnym momencie mąż z wrzaskiem do żony w kategorii: „Kawały o sąsiadach”.

Jaś wbiega do domu z wielkim pełnym worem.
- Jasiu, co Ty tam masz?!
- Jabłka.
- Skąd wziąłeś te jabłka?
- Od sąsiada.
- A czy sąsiad wie, że je masz?
- Jasne, przecież mnie gonił!
217

Dowcip #31515. Jaś wbiega do domu z wielkim pełnym worem. w kategorii: „Śmieszne kawały o sąsiadach”.

Ojciec wrócił do domu z długiej podróży służbowej. Spotyka swojego syna, który jeździ po domem nowym rowerem.
- Skąd miałeś pieniądze na taki dobry rower? - zapytał. - musiał kosztować ponad 300 dolarów!
- Zarobiłem wędrówkami. - odpowiedział chłopiec.
- Wędrówkami? Synu, powiedz prawdę’. Nikt nie takich pieniędzy na wycieczkach turystycznych. Gdzie naprawdę zdobyłeś gotówkę?
- Jest tak jak mówię tato. Każdej nocy, kiedy cię nie było, sąsiad, który pracuje w banku przychodził zobaczyć się z mamą. Dawał mi 20 dolarów i mówił abym poszedł się przejść.
213

Dowcip #31232. Ojciec wrócił do domu z długiej podróży służbowej. w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.

Świeżo upieczona para małżonków wróciła do domu z miesiąca miodowego. Mąż od razu mówi do żony:
- Chodź na górę, pokochamy się.
- Ciii. - powiedziała żona - W tym mieszkaniu ściany są cienkie jak papier. Sąsiedzi zaraz będą wiedzieli co mamy zamiar robić. Musimy ustalić jakiś kod. Za każdym razem kiedy będziemy mieli ochotę na seks będziemy pytać czy drzwi pralki są zamknięte, dobrze?
- Dobrze.
Wieczorem, gdy małżonkowie leżą w łóżku mąż pyta żonę:
- Czy nie zostawiłaś przypadkiem otwartych drzwi od pralki?
- Nie. Z pewnością je zamknęłam. - odpowiedziała żona i poszła spać.
Kiedy się obudziła odczuła jednak ochotę na swego męża. Szturcha go i pyta:
- Chyba jednak drzwi od pralki zostały otwarte. Masz ochotę zrobić pranie?
- Nie ka takiej konieczności. Ładunek był tak mały, że zrobiłem pranie ręczne.
311

Dowcip #31284. Świeżo upieczona para małżonków wróciła do domu z miesiąca miodowego. w kategorii: „Dowcipy o sąsiadach”.

Pijany mężczyzna zaprosił do swojego nowego mieszkania kilku znajomych. Oprowadza ich po pokojach, wreszcie wchodzą do sypialni, a tu na ścianie wisi wielki gong z brązu. Zdziwiony kolega pyta się, cóż to takiego. Właściciel wyjaśnia:
- Wiecie, to jest mówiący zegar!
Potem chwyta za wielki młot i uderza z całej siły w gong. Nagle zza ściany słychać damski głos:
- Na Boga, jest czwarta nad ranem.
011

Dowcip #28825. Pijany mężczyzna zaprosił do swojego nowego mieszkania kilku w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.

W domu naprzeciwko mieszka muzułmańska rodzina. Wczoraj do mnie przyszli.
- Twoje ozdoby świąteczne nas obrażają.
- I to jest wasz największy problem. Wszystko co jest inne wam przeszkadza. Jak możecie być aż tak nietolerancyjni? Przeszkadza wam nawet choinka i lampki.
- Nie przeszkadzają nam same lampki. Przeszkadza nam, że ułożyłeś z nich napis ”Araby do domu!”.
525

Dowcip #24820. W domu naprzeciwko mieszka muzułmańska rodzina. w kategorii: „Śmieszny humor o sąsiadach”.

Kobieta rozmawia ze swoim gospodarzem domu o lokatorach, mieszkających nad nią:
- Oni w nocy tupią i głośno się zachowują aż do północy. - skarży się kobieta.
- Czy to Pani przeszkadza? - pyta się gospodarz.
- Nie, ja i tak zwykle o tej porze ćwiczę grę na skrzypcach.
08

Dowcip #26872. Kobieta rozmawia ze swoim gospodarzem domu o lokatorach w kategorii: „Żarty o sąsiadach”.

Humor o sąsiadachDowcipy o sąsiadachŚmieszny humor o sąsiadachKawały o sąsiadachŚmieszne dowcipy o sąsiadachŚmieszne żarty o sąsiadachŚmieszne kawały o sąsiadachŻarty o sąsiadach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Śmieszne wyliczanki» Alfabet Morse'a OnLine» Odmiana przez przypadki przymiotników» Zmiana czasu na czas letni» Stopniowanie przymiotników online» Słownik pojęć i definicji» Opiekunowie seniora» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Rymy do tekstów» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Słownik wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost