Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o sąsiadach


Masztalska zwierza się sąsiadce:
- Jak mój stary wypije. To na drugi dzień łazi cołki rozbity...
- To mosz dobrze, bo jak mój wypije, to na drugi dzień jo łaża cołko rozbito!
1322

Dowcip #8780. Masztalska zwierza się sąsiadce w kategorii: „Kawały o sąsiadach”.

Zagaił sąsiad Kowalski swojego sąsiada Nowaka:
- Czy mógłbym się panu wysrać na wycieraczkę?
- Ale no co pan! Jak pan śmie i w ogóle co to za pytanie?!
Historia powtarza się codziennie tak długo jak wypada ciągnąć temat. W końcu Nowak z rana znajduje na owej wycieraczce regularny ludzki stolec. Pędzi do Kowalskiego, no bo któż by inny odwalił mu taki numer.
- Panie Kowalski, co robi ta kupa na mojej wycieraczce!?
- Panie Nowak! Konsultacje społeczne były? Były!
2316

Dowcip #10188. Zagaił sąsiad Kowalski swojego sąsiada Nowaka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.

- Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?
- To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
69

Dowcip #21879. - Po co, sąsiadko w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.

Wchodzi Jaś do łazienki, gdzie kąpie się mamusia. Spoglądając na jej wzgórek pyta:
- Mamusiu co to jest?
- Szczoteczka. - odpowiada mama.
Jaś na to:
- Ee, tatuś ma lepszą, bo na patyku.
Mama:
- A skąd wiesz?
Jaś na to:
- Widziałem jak tata sąsiadce zęby czyścił.
821

Dowcip #28149. Wchodzi Jaś do łazienki, gdzie kąpie się mamusia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.

Żona prosi męża:
- Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły.
Mąż na to:
- Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza?
- Wydaje mi się, że to Twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy. - odpowiedziała żona.
Mąż wyszedł. Wrócił wieczorem i widzi, że wszystko jest naprawione. Pyta się żony:
- Kochanie jak to się stało, że wszystko jest naprawione?
- No wiesz, był tu u nas ten miły pan spod piątki i naprawił nam wszystko. - odpowiedziała.
- No, a zapłaciłaś mu za to wszystko?
- Tak. - odpowiedziała - Powiedział mi, że albo mu upiekę ciasto, albo pójdę z nim do łóżka.
Mąż na to:
- I co? Upiekłaś mu ciasto?
Ona na to:
- A co ja kucharka jestem?
222

Dowcip #31704. Żona prosi męża w kategorii: „Śmieszne żarty o sąsiadach”.

Przychodzi Facet po pracy do domu zagląda do lodówki, patrzy flacha stoi. Woła do swojej starej:
- Stara tu jeszcze flacha stoi.
- Niech stoi. - przyjdzie sąsiad to się przyda.
Wieczorem leżą oboje w łóżku, żona chwyta faceta za małego i mówi:
- Te Józef on stoi.
A Józef na to:
- Eee niech stoi, przyjdzie sąsiadka to się przyda.
715

Dowcip #26205. Przychodzi Facet po pracy do domu zagląda do lodówki w kategorii: „Humor o sąsiadach”.

Rok 1940:
- NKWD? Mój sąsiad żre kawior!
- Już jedziemy!
Rok 1970:
- KGB? Mój sąsiad żre czerwoną rybę!
- Już jedziemy!
Rok 2000:
- Policja? Mój sąsiad coś żre!
95

Dowcip #1151. Rok 1940 w kategorii: „Humor o sąsiadach”.

Murzyńska rodzina przeprowadziła się na przedmieścia Chicago. Najmłodszy Murzyn, John, zaprzyjaźnia się z Edem synem białych sąsiadów:
- My czarni jesteśmy zupełnie jak Wy. Wy macie dom z pięcioma pokojami i my też!
Kilka dni później John spotyka Eda i dodaje:
- Wiesz Eddie, my jesteśmy nawet lepsi od Was!
- Dlaczego?
- Bo my nie mamy czarnych sąsiadów!
643

Dowcip #24651. Murzyńska rodzina przeprowadziła się na przedmieścia Chicago. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.

Spotykają się dwie sąsiadki:
- A co to sąsiadka tak dziś na czarno?
- A no bo to mąż mój nie żyje.
- O mój Boże. A jak to się stało? Przecież jeszcze wczoraj go widziałam jak kopał w ogródku.
- A kopał, kopał. A potem poszliśmy do sklepu kupić mu nowe buty. No i mierzy jedną parę, drugą, trzecią ... Dziesiątą ...
Mówię mu ”Nie śpiesz się Stefan, przymierzaj dokładnie żeby na pewno dobre były.” W końcu po paru godzinach wróciliśmy do domu, on zakłada te nowe buty i mówi, że ciasne.
No nie zabiłaby pani?
730

Dowcip #16411. Spotykają się dwie sąsiadki w kategorii: „Humor o sąsiadach”.

Niedzielny poranek. Na klatce schodowej spotykają się sąsiadki.
- Na Boga, pani Masztalska, kto u pani tak strasznie przeklina?
- Mój chłop wybiera się do kościoła i nie może znaleźć książeczki do nabożeństwa.
1335

Dowcip #15455. Niedzielny poranek. Na klatce schodowej spotykają się sąsiadki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sąsiadach”.

Śmieszne żarty o sąsiadachŚmieszne dowcipy o sąsiadachŚmieszny humor o sąsiadachHumor o sąsiadachDowcipy o sąsiadachKawały o sąsiadachŚmieszne kawały o sąsiadachŻarty o sąsiadach




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki odliczanki» Stopniowanie przymiotników» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Antonimy» Synonimy» Oferty pracy dla opiekunki» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Internetowy słownik rymów online» Słownik definicji
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost