Dowcipy o sądzie
W sądzie:
- Oskarżony, zastał pan żonę z kochankiem i zabił pan ją. Może mi pan wytłumaczyć, dlaczego zabił pan ją, a nie jego?
- Wysoki Sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej raz zabić kobietę, niż co tydzień innego mężczyznę.
- Oskarżony, zastał pan żonę z kochankiem i zabił pan ją. Może mi pan wytłumaczyć, dlaczego zabił pan ją, a nie jego?
- Wysoki Sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej raz zabić kobietę, niż co tydzień innego mężczyznę.
07
Dowcip #16930. W sądzie w kategorii: „Śmieszne kawały o sądzie”.
W sądzie.
- Niech oskarżony powie jak doszło do tego, że wszedł pan w posiadanie złotego zegarka.
- To przez moje zamiłowanie do towarzystwa. Idę sobie ulicą, zegarek też idzie ... No to dalej poszliśmy już razem!
- Niech oskarżony powie jak doszło do tego, że wszedł pan w posiadanie złotego zegarka.
- To przez moje zamiłowanie do towarzystwa. Idę sobie ulicą, zegarek też idzie ... No to dalej poszliśmy już razem!
29
Dowcip #9521. W sądzie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sądzie”.
W sądzie:
- Nie rozumiem, dlaczego oskarżony wymyśla tyle bzdurnych kłamstw.
- A dlatego, że mnie pan sędzia tak dużo wypytuje.
- Nie rozumiem, dlaczego oskarżony wymyśla tyle bzdurnych kłamstw.
- A dlatego, że mnie pan sędzia tak dużo wypytuje.
25
Dowcip #6483. W sądzie w kategorii: „Śmieszne żarty o sądzie”.
W sądzie:
- Po czym strona wnosi, że oskarżony się ukrywał?
- Miał w GG zawsze czerwone słoneczko.
- Po czym strona wnosi, że oskarżony się ukrywał?
- Miał w GG zawsze czerwone słoneczko.
48
Dowcip #7421. W sądzie w kategorii: „Śmieszne żarty o sądzie”.
W sądzie:
- Dlaczego uderzył pan teściowa nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem siły żeby podnieść cały stół.
- Dlaczego uderzył pan teściowa nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem siły żeby podnieść cały stół.
222
Dowcip #765. W sądzie w kategorii: „Kawały o sądzie”.
Sędzia pyta:
- Czy świadek widział, jak oskarżeni bili się krzesłami?
- Widziałem.
- Dlaczego ich świadek nie powstrzymał?
- Nie było wolnych krzeseł, proszę Wysokiego Sądu.
- Czy świadek widział, jak oskarżeni bili się krzesłami?
- Widziałem.
- Dlaczego ich świadek nie powstrzymał?
- Nie było wolnych krzeseł, proszę Wysokiego Sądu.
24
Dowcip #15095. Sędzia pyta w kategorii: „Humor o sądzie”.
Proces sądowy:
- Jest pan oskarżony o to, że uderzył pan poszkodowanego dwa razy w twarz. Oskarżony, chce pan coś dodać?
- Nie Wysoki Sądzie, myślę, że mu to wystarczy.
- Jest pan oskarżony o to, że uderzył pan poszkodowanego dwa razy w twarz. Oskarżony, chce pan coś dodać?
- Nie Wysoki Sądzie, myślę, że mu to wystarczy.
38
Dowcip #9470. Proces sądowy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o sądzie”.
Sędzia pyta prostytutkę na rozprawie:
- Kiedy pani rozpoznała, że był to gwałt?
Prostytutka przez łzy:
- Gdy w banku powiedzieli, że czek jest bez pokrycia!
- Kiedy pani rozpoznała, że był to gwałt?
Prostytutka przez łzy:
- Gdy w banku powiedzieli, że czek jest bez pokrycia!
122
Dowcip #24771. Sędzia pyta prostytutkę na rozprawie w kategorii: „Kawały o sądzie”.
W jednym z reakcyjnych domów była papuga, która ciągle powtarzała:
- Precz ze Stalinem!
Usłyszał to UB-ek - papuga i jej właściciele stanęli przed sądem. Lecz w dniu rozprawy papugę wymieniono na inną u księdza. W trakcie przesłuchania, mimo nalegań sądu, ptak uparcie milczy. Sędzia, by skłonić jednak papugę do mówienia, sam powtarza:
- Precz ze Stalinem.
Bez skutku. Wreszcie zaproponował, by wszyscy zebrani w sali rozpraw krzyknęli:
- Precz ze Stalinem.
Po tym okrzyku papuga zareagowała:
- Panie, wysłuchaj ich modlitw!
- Precz ze Stalinem!
Usłyszał to UB-ek - papuga i jej właściciele stanęli przed sądem. Lecz w dniu rozprawy papugę wymieniono na inną u księdza. W trakcie przesłuchania, mimo nalegań sądu, ptak uparcie milczy. Sędzia, by skłonić jednak papugę do mówienia, sam powtarza:
- Precz ze Stalinem.
Bez skutku. Wreszcie zaproponował, by wszyscy zebrani w sali rozpraw krzyknęli:
- Precz ze Stalinem.
Po tym okrzyku papuga zareagowała:
- Panie, wysłuchaj ich modlitw!
013
Dowcip #26927. W jednym z reakcyjnych domów była papuga, która ciągle powtarzała w kategorii: „Humor o sądzie”.
- Czy wszystko odbyło się tak jak przedstawił prokurator? - pyta sędzia oskarżonego.
- Nie, ale uważam, że jego plan też jest bardzo dobry.
- Nie, ale uważam, że jego plan też jest bardzo dobry.
621