Dowcipy o rodzicach
Mamusiu! Ja ciebie i tatusia nigdy nie opuszczę!
- A czemu ty tak, Jasiu, grozisz rodzicom?
- A czemu ty tak, Jasiu, grozisz rodzicom?
07
Dowcip #17675. Mamusiu! Ja ciebie i tatusia nigdy nie opuszczę! w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.
- Podobno ożeniłeś się romantycznie: porwałeś swoją żonę.
- To prawda - potwierdza młody żonkoś.
- A jej rodzice? Nie ścigali was?
- Ścigali.
- I co? Nie dopędzili?
- Dopędzili.
- No i jak to się skończyło?
- Zajmują teraz nasz największy pokój.
- To prawda - potwierdza młody żonkoś.
- A jej rodzice? Nie ścigali was?
- Ścigali.
- I co? Nie dopędzili?
- Dopędzili.
- No i jak to się skończyło?
- Zajmują teraz nasz największy pokój.
510
Dowcip #8432. - Podobno ożeniłeś się romantycznie: porwałeś swoją żonę. w kategorii: „Śmieszne kawały o rodzicach”.
Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców?
- Cicha noc.
- Cicha noc.
29
Dowcip #10224. Jaka jest ulubiona kolęda świeżo upieczonych rodziców? w kategorii: „Kawały o rodzicach”.
Mamo ja nigdy nie wyjdę za mąż za faceta, który chrapie!
- Bardzo mądrze córuś, tylko bądź ostrożna w poszukiwaniach.
- Bardzo mądrze córuś, tylko bądź ostrożna w poszukiwaniach.
310
Dowcip #7601. Mamo ja nigdy nie wyjdę za mąż za faceta, który chrapie! w kategorii: „Żarty o rodzicach”.
- Tatusiu, gdzie ty się urodziłeś?
- W Warszawie.
- A mamusia?
- W Poznaniu.
- No popatrz! Czy to nie cudowne, że sie wszyscy w trójke spotkaliśmy?!
- W Warszawie.
- A mamusia?
- W Poznaniu.
- No popatrz! Czy to nie cudowne, że sie wszyscy w trójke spotkaliśmy?!
49
Dowcip #5480. - Tatusiu, gdzie ty się urodziłeś? w kategorii: „Śmieszny humor o rodzicach”.
Babcia robi pierogi, spadł jej jeden surowy pierożek.
- Kur.a!- Warknęła.
A Jasio pyta:
- Babciu, a co to znaczy kurwa?
Na to babcia:
- To taki pierożek.
Jasio poszedł na górę i słyszy, że jego rodzice się kłócą, tata mówi do mamy:
- Ty suko!
Jasio pyta taty:
- Tato, co to znaczy suka?
- To taka miła osoba.
Jasio schodzi na dół do babci, a babci znów spadł surowy pierożek, a Jasio na to:
- Suko kur.a ci spadła.
- Kur.a!- Warknęła.
A Jasio pyta:
- Babciu, a co to znaczy kurwa?
Na to babcia:
- To taki pierożek.
Jasio poszedł na górę i słyszy, że jego rodzice się kłócą, tata mówi do mamy:
- Ty suko!
Jasio pyta taty:
- Tato, co to znaczy suka?
- To taka miła osoba.
Jasio schodzi na dół do babci, a babci znów spadł surowy pierożek, a Jasio na to:
- Suko kur.a ci spadła.
513
Dowcip #5525. Babcia robi pierogi, spadł jej jeden surowy pierożek. w kategorii: „Żarty o rodzicach”.
Wchodzi Jasiu do pokoju i widzi jak ojciec posuwa od tyłu mamę.
Ojciec:
- Czego chcesz, czego chcesz!?
Mama:
- Dziewczynkę, dziewczynkę.
Jasiu speszony wychodzi. Po pięciu minutach wchodzi ojciec do niego do pokoju, a Jasiu podniecony podbiega wypina się ściąga spodnie i mówi:
- Tato, a ja chce klocki Lego.
Ojciec:
- Czego chcesz, czego chcesz!?
Mama:
- Dziewczynkę, dziewczynkę.
Jasiu speszony wychodzi. Po pięciu minutach wchodzi ojciec do niego do pokoju, a Jasiu podniecony podbiega wypina się ściąga spodnie i mówi:
- Tato, a ja chce klocki Lego.
59
Dowcip #5585. Wchodzi Jasiu do pokoju i widzi jak ojciec posuwa od tyłu mamę. w kategorii: „Dowcipy o rodzicach”.
Jasio pyta się mamy.
- Mamo, mogę się z tobą wykąpać?
- Tak Jasiu, ale nie patrz pod piankę.
Jasiu patrzy pod piankę i mówi:
- O, dżungla.
Jasio pyta się taty.
- Tato mogę się z tobą wykąpać?
- Tak Jasiu, ale nie patrz pod piankę.
Jasiu patrzy pod piankę i mówi:
-O, wąż boa.
Jasiu pyta się rodziców:
- Mogę zwami spać?
- Tak ale nie parz pod kołderkę.
Jasiu patrzy pod kołdrę i krzyczy:
- Babciu, babciu, wąż boa zbliża się do dżungli.
- Mamo, mogę się z tobą wykąpać?
- Tak Jasiu, ale nie patrz pod piankę.
Jasiu patrzy pod piankę i mówi:
- O, dżungla.
Jasio pyta się taty.
- Tato mogę się z tobą wykąpać?
- Tak Jasiu, ale nie patrz pod piankę.
Jasiu patrzy pod piankę i mówi:
-O, wąż boa.
Jasiu pyta się rodziców:
- Mogę zwami spać?
- Tak ale nie parz pod kołderkę.
Jasiu patrzy pod kołdrę i krzyczy:
- Babciu, babciu, wąż boa zbliża się do dżungli.
410
Dowcip #5659. Jasio pyta się mamy. w kategorii: „Żarty o rodzicach”.
- Chcesz braciszka?
- Pytają rodzice Jasia.
Na to Jaś:
- Szkoda chłopaka macie fatalne metody wychowawcze!
- Pytają rodzice Jasia.
Na to Jaś:
- Szkoda chłopaka macie fatalne metody wychowawcze!
217
Dowcip #1530. - Chcesz braciszka? w kategorii: „Humor o rodzicach”.
Pani zapytała dzieci kim są ich rodzice i ile zarabiają.
Zgłasza się Ola i mówi:
- Moja mama jest prostytutką. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze jest obiad no i mamy kupę kasy.
Następnie zgłasza się Karol i mówi:
- Mój tato jest policjantem. Zawsze może sobie dorobić na boku, więc nie narzekamy na brak kasy.
W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
- Mój tato jest kierowcą TIR- a i gdyby nie prostytutki i policjanci to też mielibyśmy kupę kasy.
Zgłasza się Ola i mówi:
- Moja mama jest prostytutką. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze jest obiad no i mamy kupę kasy.
Następnie zgłasza się Karol i mówi:
- Mój tato jest policjantem. Zawsze może sobie dorobić na boku, więc nie narzekamy na brak kasy.
W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
- Mój tato jest kierowcą TIR- a i gdyby nie prostytutki i policjanci to też mielibyśmy kupę kasy.
222