Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o restauracji i barze


Przed barem zatrzymał się wielki harley, zsiadł z niego taki spory, naprawdę spory facet z plakietką Hells Angel na plecach. Usiadł pośrodku baru, zamówione piwko golnął jednym łykiem i czekając na następne łypnął okiem w prawo:
- Czego się gapicie matkojebcy!
Spojrzał w lewo i zagaił przyjaźnie:
- Co za banda pedałów!
Nagle z prawego końca baru podnosi się jakiś gostek.
- Ja, ja przepraszam, ale usiadłem po niewłaściwej stronie baru.
17

Dowcip #28855. Przed barem zatrzymał się wielki harley, zsiadł z niego taki spory w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.

- Jak to możliwe, panie starszy, żebyście o wpół do drugiej już mieli wszystkie dania wyprzedane?
- Wie pan jak to jest: robimy tylko gulasz, a resztę dopisujemy dla honoru domu i szybko wykreślamy.
05

Dowcip #21628. - Jak to możliwe, panie starszy w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.

Wchodzi student do baru, w brzuchu mu burczy i chciałby zjeść chociaż zupę ale nie ma pieniędzy! Patrzy, a przy stoliku siedzi facet nad talerzem zupy i czyta gazetę! Poczekał trochę, tamten zaczytany nawet nie drgnie więc postanowił zjeść jego porcje! Tamten nie reaguje więc je je... Doszedł już prawie do dna... Patrzy, a tam grzebień! Zemdliło go i zwymiotował co zjadł do talerza! Na to koleś zza gazety wychyla się i mówi:
- O widzę, że pan też doszedł do grzebienia.
840

Dowcip #18513. Wchodzi student do baru w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

W Hiszpanii angielski turysta poszedł do restauracji, zasiadł przy stoliku i studiuje kartę dań. Zaciekawiła go pozycja ”jaja a’ la corrida”. Zamówił, a kelner przyniósł dwa jaja na twardo wielkie jak jabłka. Anglikowi tak smakowało, że kilka dni później przyszedł jeszcze raz i zamówił to samo. Jednak ku swemu zdziwieniu dostał dwa jaja wielkości ziarenek grochu. Pyta się kelnera:
- Dlaczego takie małe?
- No cóż, nie zawsze torreador wygrywa.
018

Dowcip #18637. W Hiszpanii angielski turysta poszedł do restauracji w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.

Dwóch Murzynów i Mulat wchodzą do restauracji i siadają przy stoliku. Po chwili podchodzi kelner i zwraca się do Mulata:
- Co podać najjaśniejszy panie?
511

Dowcip #26785. Dwóch Murzynów i Mulat wchodzą do restauracji i siadają przy stoliku. w kategorii: „Kawały o restauracji i barze”.

W mieście spotykają się dwie stare przyjaciółki. Po tylu latach chciały trochę ze sobą porozmawiać, więc poszły do kawiarni. Siadają przy stoliku. Po chwili przychodzi kelner i pyta się:
- Co podać?
- Dwie kawy i nic więcej.
Kelner już odchodzi, a jedna z kobiet za nim:
- Tylko w czystej filiżance!
Po jakimś czasie kelner przychodzi i pyta się:
- Która zamawiała w czystej filiżance?
85

Dowcip #25341. W mieście spotykają się dwie stare przyjaciółki. w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.

Wpada dresiarz do chińskiej knajpki. Kelner po chwili przynosi mu pałeczki, a on na cały głos:
- A co ja bęben zamawiałem?
32

Dowcip #25135. Wpada dresiarz do chińskiej knajpki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o restauracji i barze”.

Do baru wchodzi małżeństwo staruszków, około dziewięćdziesiąt lat. Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw, napój, hamburger i frytki. Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i nalewa do nich równiutko po połowie napoju, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół. Całą tą sytuację obserwuje ze współczuciem pewien młody człowiek. Wreszcie żal mu się ich zrobiło, więc podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia z uśmiechem:
- Bardzo Pan uprzejmy, ale dziękujemy. Jesteśmy małżeństwem od siedemdziesięciu lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Młodzieniec odchodzi. Ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko i nie je, a dziadek się zajada. Podchodzi, więc znowu i pyta:
- Przepraszam, ale dlaczego pani nie je?
- Bo czekam na zęby ...
015

Dowcip #23865. Do baru wchodzi małżeństwo staruszków, około dziewięćdziesiąt lat. w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.

Przychodzi Lepper do chińskiej restauracji. Mija chwila, a kelner przynosi mu pałeczki. Po czym Lepper krzyczy na cały głos:
- A co ja bęben zamawiałem?
13

Dowcip #23217. Przychodzi Lepper do chińskiej restauracji. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.

Siedzi facet w restauracji i siorbie zupę. Siedząca przy sąsiednim stoliku kobieta nie wytrzymuje i mówi:
- Słyszę, że panu smakuje!
19

Dowcip #23149. Siedzi facet w restauracji i siorbie zupę. w kategorii: „Kawały o restauracji i barze”.

Śmieszne żarty o restauracji i barzeKawały o restauracji i barzeŻarty o restauracji i barzeŚmieszne dowcipy o restauracji i barzeHumor o restauracji i barzeDowcipy o restauracji i barzeŚmieszne kawały o restauracji i barzeŚmieszny humor o restauracji i barze




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana przez przypadki przymiotników» Rymy do tekstów» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Rozwiązania do krzyżówek» Tłumacz alfabetu Morse'a» Wyliczanki dla dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Opiekunka» Stopniowanie przymiotników online» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost