
Dowcipy o restauracji i barze
Przychodzi mężczyzna do klubu i pyta się kelnera:
- Mam dwadzieścia złotych, co pan poleca?
A kelner na to:
- Inną restaurację.
- Mam dwadzieścia złotych, co pan poleca?
A kelner na to:
- Inną restaurację.
518
Dowcip #25070. Przychodzi mężczyzna do klubu i pyta się kelnera w kategorii: „Śmieszne żarty o restauracji i barze”.
Wchodzi facet do baru z krokodylem pod pachą. Podchodzi do barmana.
- Ma pan coś do prawników?
- Oczywiście, że nie mam. - odpowiada wystraszony barman - Dobrze, w takim razie dla mnie hamburger z podwójnym serem, a dla Maciusia prawnik bez dodatków.
- Ma pan coś do prawników?
- Oczywiście, że nie mam. - odpowiada wystraszony barman - Dobrze, w takim razie dla mnie hamburger z podwójnym serem, a dla Maciusia prawnik bez dodatków.
1211
Dowcip #33349. Wchodzi facet do baru z krokodylem pod pachą. Podchodzi do barmana. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.
Para w restauracji. Facet ogląda kartę dań, w której zostały już same najdroższe. W pewnej chwili z czarującym uśmiechem zwraca się do partnerki:
- No i co zjemy, kochany grubasku?
- No i co zjemy, kochany grubasku?
610
Dowcip #23620. Para w restauracji. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.
Blondynki idą do restauracji: Wyciągają kanapki i zaczynają jeść.
Przychodzi kelner i pokazuje na znak: ”Tu nie można jeść swoich kanapek.” Na to blondynki zamieniają swoje kanapki.
Przychodzi kelner i pokazuje na znak: ”Tu nie można jeść swoich kanapek.” Na to blondynki zamieniają swoje kanapki.
411
Dowcip #18894. Blondynki idą do restauracji: Wyciągają kanapki i zaczynają jeść. w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.

W restauracji gość składa zamówienie:
- Poproszę schabowego z frytkami.
- Niestety, schabowe się skończyły.
- To proszę mi podać pierś z kury.
- Żałuję, ale nie ma.
Wyraźnie poirytowany mężczyzna mówi podniesionym głosem:
- To przynieść mi pan płaszcz!
Kelner rzucając okiem do szatni:
- Bardzo mi przykro, ale też już nie ma ...
- Poproszę schabowego z frytkami.
- Niestety, schabowe się skończyły.
- To proszę mi podać pierś z kury.
- Żałuję, ale nie ma.
Wyraźnie poirytowany mężczyzna mówi podniesionym głosem:
- To przynieść mi pan płaszcz!
Kelner rzucając okiem do szatni:
- Bardzo mi przykro, ale też już nie ma ...
412
Dowcip #15951. W restauracji gość składa zamówienie w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.
Rozmowa w restauracji:
- A co dla szanownego pana?
- Coś na rozgrzewkę, tylko proszę dobrze zmrozić.
- A co dla szanownego pana?
- Coś na rozgrzewkę, tylko proszę dobrze zmrozić.
215
Dowcip #15972. Rozmowa w restauracji w kategorii: „Kawały o restauracji i barze”.

- Wczoraj spędziłem wspaniały wieczór. Byłem z żoną w restauracji.
- Czy mają dobrą orkiestrę?
- Znakomitą! Nie słyszałem ani słowa z tego, co Zośka do mnie mówiła!
- Czy mają dobrą orkiestrę?
- Znakomitą! Nie słyszałem ani słowa z tego, co Zośka do mnie mówiła!
115
Dowcip #15977. - Wczoraj spędziłem wspaniały wieczór. Byłem z żoną w restauracji. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.
Młoda żona z leciwym mężem w restauracji. Żona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina.
- A warzywo? - pyta kelner.
- Och, dla niego to samo co dla mnie.
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina.
- A warzywo? - pyta kelner.
- Och, dla niego to samo co dla mnie.
412
Dowcip #17816. Młoda żona z leciwym mężem w restauracji. w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.

Przychodzi facet do baru i pyta:
- Jest może czarny kawior?
- Nie, ale w zastępstwie mogę podać czarne okulary do ryżu. - odpowiada kelner.
- Jest może czarny kawior?
- Nie, ale w zastępstwie mogę podać czarne okulary do ryżu. - odpowiada kelner.
316
Dowcip #21544. Przychodzi facet do baru i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.
Wchodząc do baru zauważyłem siedzącą w rogu murzynkę. Postanowiłem skorzystać z okazji, podchodzę i pytam:
- Cześć, mówisz po Polsku?
- Tak.
- To wypieprzaj, chcę usiąść.
- Cześć, mówisz po Polsku?
- Tak.
- To wypieprzaj, chcę usiąść.
2444
Dowcip #28997. Wchodząc do baru zauważyłem siedzącą w rogu murzynkę. w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.
