Dowcipy o restauracji i barze
Blondynki idą do restauracji: Wyciągają kanapki i zaczynają jeść.
Przychodzi kelner i pokazuje na znak: ”Tu nie można jeść swoich kanapek.” Na to blondynki zamieniają swoje kanapki.
Przychodzi kelner i pokazuje na znak: ”Tu nie można jeść swoich kanapek.” Na to blondynki zamieniają swoje kanapki.
410
Dowcip #18894. Blondynki idą do restauracji: Wyciągają kanapki i zaczynają jeść. w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.
W restauracji gość składa zamówienie:
- Poproszę schabowego z frytkami.
- Niestety, schabowe się skończyły.
- To proszę mi podać pierś z kury.
- Żałuję, ale nie ma.
Wyraźnie poirytowany mężczyzna mówi podniesionym głosem:
- To przynieść mi pan płaszcz!
Kelner rzucając okiem do szatni:
- Bardzo mi przykro, ale też już nie ma ...
- Poproszę schabowego z frytkami.
- Niestety, schabowe się skończyły.
- To proszę mi podać pierś z kury.
- Żałuję, ale nie ma.
Wyraźnie poirytowany mężczyzna mówi podniesionym głosem:
- To przynieść mi pan płaszcz!
Kelner rzucając okiem do szatni:
- Bardzo mi przykro, ale też już nie ma ...
410
Dowcip #15951. W restauracji gość składa zamówienie w kategorii: „Żarty o restauracji i barze”.
Rozmowa w restauracji:
- A co dla szanownego pana?
- Coś na rozgrzewkę, tylko proszę dobrze zmrozić.
- A co dla szanownego pana?
- Coś na rozgrzewkę, tylko proszę dobrze zmrozić.
214
Dowcip #15972. Rozmowa w restauracji w kategorii: „Kawały o restauracji i barze”.
- Wczoraj spędziłem wspaniały wieczór. Byłem z żoną w restauracji.
- Czy mają dobrą orkiestrę?
- Znakomitą! Nie słyszałem ani słowa z tego, co Zośka do mnie mówiła!
- Czy mają dobrą orkiestrę?
- Znakomitą! Nie słyszałem ani słowa z tego, co Zośka do mnie mówiła!
113
Dowcip #15977. - Wczoraj spędziłem wspaniały wieczór. Byłem z żoną w restauracji. w kategorii: „Śmieszne kawały o restauracji i barze”.
Młoda żona z leciwym mężem w restauracji. Żona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina.
- A warzywo? - pyta kelner.
- Och, dla niego to samo co dla mnie.
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina.
- A warzywo? - pyta kelner.
- Och, dla niego to samo co dla mnie.
410
Dowcip #17816. Młoda żona z leciwym mężem w restauracji. w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.
Przychodzi facet do baru i pyta:
- Jest może czarny kawior?
- Nie, ale w zastępstwie mogę podać czarne okulary do ryżu. - odpowiada kelner.
- Jest może czarny kawior?
- Nie, ale w zastępstwie mogę podać czarne okulary do ryżu. - odpowiada kelner.
314
Dowcip #21544. Przychodzi facet do baru i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.
Wchodząc do baru zauważyłem siedzącą w rogu murzynkę. Postanowiłem skorzystać z okazji, podchodzę i pytam:
- Cześć, mówisz po Polsku?
- Tak.
- To wypieprzaj, chcę usiąść.
- Cześć, mówisz po Polsku?
- Tak.
- To wypieprzaj, chcę usiąść.
2243
Dowcip #28997. Wchodząc do baru zauważyłem siedzącą w rogu murzynkę. w kategorii: „Dowcipy o restauracji i barze”.
Po dłuższym czekaniu na zamówione danie, klient pyta jednego z przechodzących kelnerów:
- Proszę spytać kierownika czy kelner, u którego zamówiłem obiad jeszcze tu pracuje.
- Proszę spytać kierownika czy kelner, u którego zamówiłem obiad jeszcze tu pracuje.
48
Dowcip #18628. Po dłuższym czekaniu na zamówione danie w kategorii: „Śmieszny humor o restauracji i barze”.
Wchodzi koń do pubu i wszyscy się na niego patrzą. Podchodzi do lady i mówi:
- Poproszę piwo.
Barman nalewa piwo, koń wypija piwo i się pyta:
- Ile płacę.
- Dwanaście złotych.
Koń wyjmuje pieniądze i podąża do wyjścia, a barman mówi:
- Proszę zaczekać to niecodzienna sprawa, że koń przychodzi do baru.
- Pan się dziwi? Dwanaście złotych za piwo!
- Poproszę piwo.
Barman nalewa piwo, koń wypija piwo i się pyta:
- Ile płacę.
- Dwanaście złotych.
Koń wyjmuje pieniądze i podąża do wyjścia, a barman mówi:
- Proszę zaczekać to niecodzienna sprawa, że koń przychodzi do baru.
- Pan się dziwi? Dwanaście złotych za piwo!
527
Dowcip #16421. Wchodzi koń do pubu i wszyscy się na niego patrzą. w kategorii: „Kawały o restauracji i barze”.
Właściciel restauracji poleca obsłudze:
- Dzisiaj musicie być szczególnie uprzejmi dla naszych szanownych gości!
- Czy to znaczy, szefie, że ktoś ważny będzie na obiedzie?
- Nie, po prostu dziś mamy bardzo twarde kotlety.
- Dzisiaj musicie być szczególnie uprzejmi dla naszych szanownych gości!
- Czy to znaczy, szefie, że ktoś ważny będzie na obiedzie?
- Nie, po prostu dziś mamy bardzo twarde kotlety.
29