Dowcipy o ptakach
Jedzie wielka ciężarówka z prędkością dwieście. Z naprzeciwka leci wróbelek. Nagle ptaszek uderzył o maskę. Pisk opon, ostre hamowanie, wychodzi zatroskany kierowca. Zabrał rannego ptaszka do domu, kupił mu klatkę, włożył do niej chleb i wodę. Wróbelek budzi się po jakimś czasie, patrzy: kraty, obok niego leży chleb i woda.
- O Boże, zabiłem go!
- O Boże, zabiłem go!
216
Dowcip #14011. Jedzie wielka ciężarówka z prędkością dwieście. w kategorii: „Dowcipy o ptakach”.
Spotkało się dwóch górali - jeden z Nowego Jorku, a drugi z Nowego Targu. Ten z Nowego Jorku mówi:
- U nas w Nowym Jorku to mamy takie wielkie domy, że windy tam jeżdżą z góry na dół, z prawej strony na lewą i jeszcze nawet po skosie.
Zadumał się na to góral z Nowego Targu i po chwili rzecze:
- A u nas w Nowym Targu to jest jeden chłop co ma taki korzeń, że mu na nim cztery ptaszki mogą usiąść.
- No to wypijmy za nasze góry. - zdecydowali obaj.
Po chwili góral z Nowego Jorku odzywa się:
- I ty góral i ja góral, to ci nie będę bajdurzył. - te windy to na skos nie jeżdżą.
- To ja też ci na to powiem, - gada góral z Nowego Targu - że temu czwartemu ptaszkowi jedna nóżka się lekko obsuwa.
- No to wypijmy za góry nasze - ustalili zgodnie i znów się na dłuższą chwilę zadumali.
Wreszcie góral z Nowego Jorku rzecze:
- Jak my już za te nasze góry wypili, to ja ci prawdę powiem: te windy to nie jeżdżą ani na skos, ani na boki, ino z góry na dół jak wszędzie.
- To ja ci też na to prawdę opowiem, - rozczulił się góral z Nowego Targu - ten chłop nie był z Nowego Targu ino z Zakopanego.
- U nas w Nowym Jorku to mamy takie wielkie domy, że windy tam jeżdżą z góry na dół, z prawej strony na lewą i jeszcze nawet po skosie.
Zadumał się na to góral z Nowego Targu i po chwili rzecze:
- A u nas w Nowym Targu to jest jeden chłop co ma taki korzeń, że mu na nim cztery ptaszki mogą usiąść.
- No to wypijmy za nasze góry. - zdecydowali obaj.
Po chwili góral z Nowego Jorku odzywa się:
- I ty góral i ja góral, to ci nie będę bajdurzył. - te windy to na skos nie jeżdżą.
- To ja też ci na to powiem, - gada góral z Nowego Targu - że temu czwartemu ptaszkowi jedna nóżka się lekko obsuwa.
- No to wypijmy za góry nasze - ustalili zgodnie i znów się na dłuższą chwilę zadumali.
Wreszcie góral z Nowego Jorku rzecze:
- Jak my już za te nasze góry wypili, to ja ci prawdę powiem: te windy to nie jeżdżą ani na skos, ani na boki, ino z góry na dół jak wszędzie.
- To ja ci też na to prawdę opowiem, - rozczulił się góral z Nowego Targu - ten chłop nie był z Nowego Targu ino z Zakopanego.
515
Dowcip #9738. Spotkało się dwóch górali - jeden z Nowego Jorku w kategorii: „Dowcipy o ptakach”.
- Dzieci, co to jest? - pyta się nauczycielka trzymając w ręku wypchanego ptaka.
- To jest ptok - odpowiada Jaś.
- Ależ Jasiu, nie mówi się ptok, tylko ptak. A może wiesz, jak ten ptak się nazywa?
- Sraka - odpowiada pojętny uczeń.
- To jest ptok - odpowiada Jaś.
- Ależ Jasiu, nie mówi się ptok, tylko ptak. A może wiesz, jak ten ptak się nazywa?
- Sraka - odpowiada pojętny uczeń.
28
Dowcip #11289. - Dzieci, co to jest? w kategorii: „Humor o ptakach”.
Leci Małysz sobie nad skocznią kiedy nagle przed nim ukazuje się jastrząb i skała. Małysz leci prosto na nie. Nie ma już czasu, wybiera skałę i wali w nią spadając na skocznie. Kiedy ludzie później się go pytają dlaczego wybrał skałę odpowiada im:
- Wybrałem mniejsze zło.
- Wybrałem mniejsze zło.
58
Dowcip #11866. Leci Małysz sobie nad skocznią kiedy nagle przed nim ukazuje się w kategorii: „Dowcipy o ptakach”.
Mój dziadek zrobił takiego stracha na wróble - chwali się Kazio - że ptaki bały się nawet zbliżyć do jego pola.
- A mój dziadek - odpowiada na to Jasio - zrobił takiego stracha, że wróble oddały to ziarno, które ukradły w zeszłym roku.
- A mój dziadek - odpowiada na to Jasio - zrobił takiego stracha, że wróble oddały to ziarno, które ukradły w zeszłym roku.
110
Dowcip #12655. Mój dziadek zrobił takiego stracha na wróble - chwali się Kazio - że w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ptakach”.
Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
- Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
- Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
29
Dowcip #6896. Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta w kategorii: „Śmieszny humor o ptakach”.
Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. Obydwoje tak około czterdziestki. Ona czyta książkę, on rozgląda się ciekawie dookoła. W pewnym momencie rozlega się krzyk kobiety:
- Ratunku, policja!!!
Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
- Co się stało?
- Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie zboczeńca.
- Co pan ma na swoją obronę? - strażnik zwraca się do mężczyzny.
- Panie władzo to nieporozumienie. Siedzimy tutaj razem, na alejce spacerują gołębie. To ja mówię: ”Może my byśmy tak jak one”. Tylko, że zanim skończyłem mówić to sytuacja u gołębi się radykalnie zmieniła.
- Ratunku, policja!!!
Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
- Co się stało?
- Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie zboczeńca.
- Co pan ma na swoją obronę? - strażnik zwraca się do mężczyzny.
- Panie władzo to nieporozumienie. Siedzimy tutaj razem, na alejce spacerują gołębie. To ja mówię: ”Może my byśmy tak jak one”. Tylko, że zanim skończyłem mówić to sytuacja u gołębi się radykalnie zmieniła.
718
Dowcip #1005. Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. w kategorii: „Humor o ptakach”.
Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
411
Dowcip #2491. Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i w kategorii: „Humor o ptakach”.
Dziewczyny! Żeby mógł przylecieć do was bocian musi najpierw popracować dzięcioł.
38
Dowcip #10915. Dziewczyny! w kategorii: „Śmieszne kawały o ptakach”.
Pani pyta Jasia.
- Jasiu kim chciałbyś być?
- Ptakiem.
- Dlaczego ptakiem, a nie człowiekiem?
- Bo jak ktoś by mnie wkurzył to nasrał bym mu na głowę
- Jasiu kim chciałbyś być?
- Ptakiem.
- Dlaczego ptakiem, a nie człowiekiem?
- Bo jak ktoś by mnie wkurzył to nasrał bym mu na głowę
122