Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o profesorach


Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej, a każdy kto wychodzi wydaje się być załamany. W końcu wchodzi, staje przed egzaminatorem i czeka na pytanie. Mężczyzna wskazuje ręką na klatkę przykrytą tkaniną, spod której wystają tylko nóżki jakiegoś ptaka. Egzaminator mówi:
- Proszę powiedzieć nazwę ptaka, który znajduje się w klatce.
Zaskoczony chłopak patrzy na nóżki i nie ma pojęcia co powiedzieć.
- Nie wie Pan? W takim razie nazwisko proszę.
Chłopak wchodzi na krzesło, podciąga nogawki i mówi:
- A niech Pan Profesor zgadnie!
615

Dowcip #33078. Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej w kategorii: „Śmieszne kawały o profesorach”.

Zajęcia z patomorfologii... Profesor jako gościa zaprosił panią technik z zaprzyjaźnionej pracowni RTG, co by zademonstrowała, jak prawidłowo wykonać prześwietlenie. Oczywiście za ”modela” służy jeden z klientów prosektorium. Pani przygotowała wszystko, jak należy, zamknęła się w swojej kabince i z przyzwyczajenia, a może dla pełnej ilustracji zwróciła się do denata w te słowa:
- Proszę wstrzymać oddech.
No, a po pstryknięciu fotki:
- Można już oddychać.
A lekko oszołomiony profesor na boku:
- Jak on faktycznie zacznie oddychać, to ja stąd spieprza.
111

Dowcip #32922. Zajęcia z patomorfologii... w kategorii: „Kawały o profesorach”.

Egzamin na studiach.
- Kto zna przedmiot na pięć liter? - pyta siwiuteńki, stareńki profesor.
Podniosło ręce kilku studentów.
- Dawać indeksy. Zaliczyliście na 5. A kto zna przedmiot na cztery litery?
Znów podniosło ręce kilkoro ludzi.
- Zdaliście na 4. A kto zna przedmiot na trzy litery?
Sytuacja analogiczna.
- Dobra - westchnął na koniec profesor. - Reszta nie zdała. Zapraszam na egzamin poprawkowy.
- A kiedy ta poprawka? - zapytał rezolutny student.
- Hmmm... Poprawka...? Aaa, ok... Kto zna przedmiot na pięć liter?
29

Dowcip #32678. Egzamin na studiach. w kategorii: „Żarty o profesorach”.

Na egzamin przychodzi nieco wstawiony student:
- Panie profesorze, przepyta Pan pijanego studenta?
- Nie ma mowy, to wbrew regulaminowi!
- Ale Panie profesorze, wie Pan jak to w życiu bywa...
- Nic z tego, oprócz regulaminu mam swoje zasady!
- Ale Panie Profesorze, tyle czasu poświęconego nauce się zmarnuje...
- Dobrze, ten jedyny raz zrobię wyjątek.
- Dziękuję. Chłopaki, wnieście Staszka...
19

Dowcip #32652. Na egzamin przychodzi nieco wstawiony student w kategorii: „Śmieszne dowcipy o profesorach”.

W Moskwie, Instytut kształcący przyszłych dyplomatów. W trakcie nauki przychodzi kolej na kolokwium. Temat kolokwium: ”Napisać odpowiedź na bezwarunkowe ultimatum małego afrykańskiego państwa”. Po dwóch dniach wraca egzaminator do słuchaczy i podsumowuje wyniki kolokwium:
- Hmm... Merytorycznie poprawnie, forma również niezła, ale mam dwa zastrzeżenia: Po pierwsze: ”na ch*j” należy pisać osobno. Po drugie, ”Czarna Jeb*na Małpa” piszemy z wielkich liter. Panowie!!! Przecież piszecie do króla!!!
326

Dowcip #32581. W Moskwie, Instytut kształcący przyszłych dyplomatów. w kategorii: „Śmieszne kawały o profesorach”.

Student medycyny był bardzo zdziwiony swoją oceną z egzaminu, udał się więc do wykładowcy, by wyjaśnić sytuację.
- Pamięta pan wykonany przez siebie obraz usg ze swoją wątrobą, żołądkiem, trzustką? - usłyszał od profesora.
- Ależ oczywiście. - odpowiedział.
- Bardzo dobrze wykonany, profesjonalnie wręcz.- kontynuował wykładowca.
- Dobrze wykonany... Dlaczego w takim razie oblałem?
- Wie pan, nie miałem wyboru. Nie widziałem w tym serca...
110

Dowcip #32499. Student medycyny był bardzo zdziwiony swoją oceną z egzaminu w kategorii: „Kawały o profesorach”.

Na Amerykańskim uniwersytecie odbywa się egzamin. Podczas sprawdzania odpowiedzi, w jednym z testów profesor znajduje sto dolarów z przyczepioną kartką, na której jest napisane ”Dolar za punkt”. Następnego dnia student otrzymuje swój egzamin, a w środku koperta z napisem:
- Zgodnie z umową czterdzieści jeden dolarów reszty.
111

Dowcip #32341. Na Amerykańskim uniwersytecie odbywa się egzamin. w kategorii: „Śmieszne żarty o profesorach”.

Na egzaminie z języka angielskiego profesor pyta studenta:
- Do you speak English?
- Heee?
Pyta następnego:
- Do you speak English?
- Heeeeee?
- Do you speak English?
- Yes, I do. How are you?
- Heeeeee?
113

Dowcip #32300. Na egzaminie z języka angielskiego profesor pyta studenta w kategorii: „Śmieszne kawały o profesorach”.

Podczas jednego z wykładów na jednym z wydziałów Politechniki odbywał się remont rur doprowadzających wodę do kranu przy katedrze, a wewnątrz tego wielkiego stołu siedziało właśnie dwóch robotników, przeprowadzających remont. Jednocześnie jeden z wykładowców prowadził właśnie wykład. Wykładowca wyprowadzał skomplikowany wzór, kiedy nagle usłyszał:
- Co Ty, do cholery, robisz?
Powiedział to jeden robotnik do drugiego. Wykładowca speszony odszedł od katedry na znaczną odległość, spojrzał na tablicę i stwierdził:
- Nie, wszystko jest w porządku.
09

Dowcip #32216. Podczas jednego z wykładów na jednym z wydziałów Politechniki odbywał w kategorii: „Śmieszne żarty o profesorach”.

Studenci medycyny mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętności obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.
641

Dowcip #24235. Studenci medycyny mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być w kategorii: „Śmieszny humor o profesorach”.

Dowcipy o profesorachŚmieszne dowcipy o profesorachŚmieszne żarty o profesorachŚmieszne kawały o profesorachŻarty o profesorachKawały o profesorachŚmieszny humor o profesorachHumor o profesorach




Przydatne zasoby» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zmiana czasu na czas zimowy» Kod alfabetu Morse'a» Słownik rymów czasowniki» Praca dla opiekunek do dzieci» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Stopniowanie przysłówków online» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki rymowanki» Słownik haseł i definicji» Odmiana wyrazów online» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost