Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o prawnikach


U prawnika:
- Jaką opłatę muszę wnieść, żeby otrzymać od pana fachową poradę?
- Tysiąc złotych za trzy zagadnienia.
- Hmm, to troszeczkę drogo, nie uważa pan?
- No może troszeczkę. A jakie jest pańskie trzecie pytanie?
24

Dowcip #14633. U prawnika w kategorii: „Dowcipy o prawnikach”.

Przychodzi kobieta do seksuologa i mówi:
- Panie doktorze, mój mąż ma ogromną potrzebę na uprawianie seksu analnego, więc przyszłam do Pana po poradę: czy to boli?
- Trochę, a lubi to Pani?
- Hmm ... Tak.
- A zatem nie widzę przeciwwskazań, dlaczego by Pani nie miała tego robić. Tylko proszę uważać, aby nie zajść w ciążę.
- W ciążę, nie wiedziałam, że można w ten sposób zajść w ciążę.
- Oczywiście, że można, a jak pani myśli, skąd się biorą prawnicy.
52

Dowcip #29712. Przychodzi kobieta do seksuologa i mówi w kategorii: „Kawały o prawnikach”.

Rozmowa dwóch lekarzy:
- Dokąd tak lecisz?
- Do sali, w której leży prawnik. Idę mu powiedzieć, że umrze.
- Ja mu to chciałem powiedzieć.
411

Dowcip #25162. Rozmowa dwóch lekarzy w kategorii: „Śmieszne żarty o prawnikach”.

Prawnik, inżynier i matematyk zdają test. Zaczyna inżynier, pytają go:
- Ile jest 2+2?
Inżynier pomyślał chwilę i powiedział:
- 4.
Potem zawołano matematyka i zadano mu to samo pytanie. Po chwili zastanowienia odpowiedział:
- 4,0.
Następnie wezwano prawnika i usłyszał to samo pytanie. Prawnik odpowiedział szybciej niż matematyk:
- A ile chcecie, żeby było?
010

Dowcip #7138. Prawnik, inżynier i matematyk zdają test. w kategorii: „Śmieszne kawały o prawnikach”.

Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie trzysta zł za poradę!
29

Dowcip #7449. Włamywacz skarży się koledze w kategorii: „Śmieszny humor o prawnikach”.

Sędzia do oskarżonego:
- Czy przyznaje się pan do winy?
- Nie, wysoki sądzie. Mowa mego obrońcy i zeznania świadków przekonały mnie, że jestem niewinny.
29

Dowcip #7458. Sędzia do oskarżonego w kategorii: „Śmieszne kawały o prawnikach”.

Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika:
- Mam jedno życzenie, chcę zostać prawnikiem.
- Ależ?! Zostało panu już bardzo niewiele życia, nie zdąży pan załatwić wszystkiego!
- Użyj moich pieniędzy! Kup co trzeba, zapłać komu trzeba. Chcę być prawnikiem!
Kilka dni później adwokat przynosi wszystkie papiery:
- Załatwiłem co trzeba, wystarczy to podpisać i tu..
Widząc zbliżający się koniec chorego, adwokat nachyla się nad nim i pyta:
- Niech mi tylko pan jeszcze powie, po co to wszystko? Dlaczego chciał pan zostać prawnikiem przed śmiercią?!
Umierający, ostatnim wysiłkiem szepce:
- Jednego... prawnika... mniej..
215

Dowcip #1621. Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika w kategorii: „Żarty o prawnikach”.

Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:
- Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją.
Na to świadek:
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.
014

Dowcip #1625. Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka w kategorii: „Kawały o prawnikach”.

Prawnik z Nowego Jorku, specjalizujący się w rozwodach, umarł i stanął przed perłową bramą. Święty Piotr pyta go:
- Co takiego uczyniłeś, aby dostąpić zaszczytu wstąpienia do Nieba?
Prawnik po chwili zastanowienia stwierdza:
- Tydzień temu dałem ćwierć dolara bezdomnemu na ulicy.
Święty Piotr prosi Gabriela, aby sprawdził czy to się zgadza, Gabriel potwierdza.
- W porządku - stwierdza Święty Piotr - ale to trochę za mało, aby wstąpić do Nieba.
- Chwileczkę, zaraz - mówi prawnik - jest tego więcej. Trzy lata temu również dałem bezdomnemu ćwierć dolara.
Święty Piotr znów prosi Gabriela o sprawdzenie tego faktu i Gabriel znów potwierdza. Wtedy Święty Piotr pyta szeptem Gabriela:
- Co powinniśmy zrobimy z tym człowiekiem?
Gabriel po zerknięciu na faceta odpowiada:
- Dajmy mu pół dolara i niech idzie do diabła.
07

Dowcip #13883. Prawnik z Nowego Jorku, specjalizujący się w rozwodach w kategorii: „Śmieszny humor o prawnikach”.

Facet po śmierci trafił do piekła, przechodząc obok siarczystych piekielnych otchłani, wypełnionymi krzyczącymi grzesznikami, spostrzegł prawnika, tulącego się do pięknej kobiety.
- To niesprawiedliwe! - krzyknął - Ja muszę smażyć się cała wieczność, a ten prawnik spędza ją z piękną kobietą.
- Zamknij się - warknął diabeł kłując faceta swoimi widłami - Kim jesteś, aby kwestionować karę tej kobiety?
316

Dowcip #8921. Facet po śmierci trafił do piekła w kategorii: „Kawały o prawnikach”.

Śmieszne kawały o prawnikachŚmieszne dowcipy o prawnikachŚmieszny humor o prawnikachDowcipy o prawnikachŚmieszne żarty o prawnikachKawały o prawnikachŻarty o prawnikachHumor o prawnikach




Przydatne zasoby» Odmiana przez przypadki» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki dla dzieci» Zmiana czasu» Wyliczanki dla dzieci» Słownik do krzyżówek» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów do przymiotników» Praca na cały etat dla opiekunki» Słownik definicji» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost