Dowcipy o pracy
W pewnej wsi rozlega się głośny krzyk:
- Na rany Chrystusowe, ludzie!
Ludzie wystraszeni nie wiedzą, co się dzieje, biegną tam skąd dobiega krzyk, a tam facet leży w trocinach i się drze:
- Na rany Chrystusowe, ludzie! Jak mi się nie chce robić!
- Na rany Chrystusowe, ludzie!
Ludzie wystraszeni nie wiedzą, co się dzieje, biegną tam skąd dobiega krzyk, a tam facet leży w trocinach i się drze:
- Na rany Chrystusowe, ludzie! Jak mi się nie chce robić!
617
Dowcip #15196. W pewnej wsi rozlega się głośny krzyk w kategorii: „Śmieszne kawały o pracy”.
Przychodzi facet do zakładu pracy i pyta sekretarki:
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
- Jasne. Dwadzieścia tysięcy złotych miesięcznie, służbowy samochód i telefon komórkowy.
- Pani żartuje ... - odpowiada uradowany bezrobotny.
- Oczywiście, ale to pan zaczął!
- Czy jest dla mnie jakaś praca?
- Jasne. Dwadzieścia tysięcy złotych miesięcznie, służbowy samochód i telefon komórkowy.
- Pani żartuje ... - odpowiada uradowany bezrobotny.
- Oczywiście, ale to pan zaczął!
620
Dowcip #15029. Przychodzi facet do zakładu pracy i pyta sekretarki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pracy”.
Motto na każdy dzień:
”Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami siedzieć i przyglądać się jej”.
”Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Potrafię godzinami siedzieć i przyglądać się jej”.
616
Dowcip #14627. Motto na każdy dzień w kategorii: „Śmieszne żarty o pracy”.
Na budowę przychodzi kontrola. Ku swojemu zdumieniu widzi, że robotnicy ganiają z pustymi taczkami. Zdziwieni pytają jednego, co się dzieje.
- Panie, zapierdziel mamy taki, że nawet nie ma czasu załadować.
- Panie, zapierdziel mamy taki, że nawet nie ma czasu załadować.
417
Dowcip #14419. Na budowę przychodzi kontrola. w kategorii: „Humor o pracy”.
Rozmawiają dwie babcie kiblowe.
- Ostatnio zmieniłam klimaty.
- A co, pewnie awansowałaś?
- Nie, przenieśli mnie do męskiego.
- Ostatnio zmieniłam klimaty.
- A co, pewnie awansowałaś?
- Nie, przenieśli mnie do męskiego.
417
Dowcip #16025. Rozmawiają dwie babcie kiblowe. w kategorii: „Humor o pracy”.
W miejscu swojego zatrudnienia ma opinię negatywną, ponieważ ma narzeczonego Murzyna, z którym się codziennie spotyka.
4613
Dowcip #29234. W miejscu swojego zatrudnienia ma opinię negatywną w kategorii: „Kawały o pracy”.
- Ilu z was pracuje?
- Z majstrem siedmiu.
- Czyli bez majstra sześciu?
- Nie, bez majstra to nikt nie pracuje.
- Z majstrem siedmiu.
- Czyli bez majstra sześciu?
- Nie, bez majstra to nikt nie pracuje.
536
Dowcip #14921. - Ilu z was pracuje? w kategorii: „Śmieszne kawały o pracy”.
Jak się nazywa osoba, która wyjeżdża do pracy na zachód?
- Westman.
- A wyjeżdżająca na wschód?
- Ostman.
- A gdy pracuje w kraju?
- Tuman.
- Westman.
- A wyjeżdżająca na wschód?
- Ostman.
- A gdy pracuje w kraju?
- Tuman.
1020
Dowcip #14658. Jak się nazywa osoba, która wyjeżdża do pracy na zachód? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pracy”.
Urzędnik do swojego kolegi:
- Moje hobby to akwarystyka. Mogę godzinami siedzieć i przyglądać się rybkom w moim akwarium.
- A Twojej żony to nie wkurza?
- A co ją obchodzi, co ja robię w biurze?
- Moje hobby to akwarystyka. Mogę godzinami siedzieć i przyglądać się rybkom w moim akwarium.
- A Twojej żony to nie wkurza?
- A co ją obchodzi, co ja robię w biurze?
517
Dowcip #22467. Urzędnik do swojego kolegi w kategorii: „Kawały o pracy”.
Przychodzi facet do biura pośrednictwa pracy:
- Macie coś dla mnie? Jestem księgowym.
- Jest posada głównego księgowego w firmie deweloperskiej, wymagane wyższe wykształcenie, perfekt angielski, minimum pięć lat doświadczenia.
- Hm ... A coś prostszego?
- Jest państwowy instytut, stanowisko referenta księgowego, dwa lata doświadczenia.
- No niestety, a coś jeszcze prostszego?
- O, tu mam coś dla zupełnych idiotów: Ministerstwo Finansów, Departament Podatków Pośrednich, Sekcja VAT.
- Macie coś dla mnie? Jestem księgowym.
- Jest posada głównego księgowego w firmie deweloperskiej, wymagane wyższe wykształcenie, perfekt angielski, minimum pięć lat doświadczenia.
- Hm ... A coś prostszego?
- Jest państwowy instytut, stanowisko referenta księgowego, dwa lata doświadczenia.
- No niestety, a coś jeszcze prostszego?
- O, tu mam coś dla zupełnych idiotów: Ministerstwo Finansów, Departament Podatków Pośrednich, Sekcja VAT.
69