LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pracy


Spotyka się dwóch starych znajomych. Rozmawiają przy piwku:
- Wiesz... - opowiada pierwszy - U mnie wszystko do bani. Żona głupia, kłócimy się cały czas. Dzieci kretyni, ze szkoły ich wyrzucają. mnie z roboty zwolnili, pieniędzy nie ma, zęby bolą. Pozostało mi tylko jedno, powiesić się!
- Wszystko to pryszcz. - przerywa mu drugi. - Przyjdź jutro do mnie, do biura. Będziesz u mnie pracował.
- Tylko, że ja nic nie potrafię...
- Bo to i niczego szczególnego nie trzeba umieć. Będziesz siedział przy telefonie. Od czasu do czasu zadzwonię do Ciebie i powiem: ”Naciśnij błękitny przycisk” i Ty go naciśniesz. Albo powiem: ”Naciśnij czerwony przycisk” a Ty będziesz musiał to zrobić. I to wszystko. Pieniędzmi podzielimy się po połowie. Wchodzisz w to?
- Wchodzę, oczywiście!!!
Z początku było jak było, ale potem się polepszyło. Facio wyleczył zęby, kupił samochód, przeprowadził się do nowego mieszkania w centrum miasta. Żona w futrze, dzieci uczą się w collegach w Londynie. Ale pewnej nocy żona obudziła się, a w łóżku męża nie ma. Idzie do kuchni i widzi męża siedzącego przy stole, przed nim w połowie wypita butelka wódki. Pełna depresja, tylko patrzeć jak zacznie wyć do księżyca...
- Kochanie, co z Tobą? - pyta zdziwiona.
- Widzisz... - odpowiada. - Na przyciski to ja muszę naciskać, ale pieniądze to po połowie.
212

Dowcip #32655. Spotyka się dwóch starych znajomych. w kategorii: „Śmieszny humor o pracy”.

Spotyka się dwóch meneli, jeden narzeka:
- Kurczę, nawet w czasie urlopu myślę o robocie.
- A jak to się objawia?
- Wczoraj byłem na grzybach, a uzbierałem dwa kosze puszek.
08

Dowcip #32594. Spotyka się dwóch meneli, jeden narzeka w kategorii: „Żarty o pracy”.

Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.
36

Dowcip #32052. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia. w kategorii: „Śmieszne żarty o pracy”.

Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała piętnaście kilometrów pasów, w drugim dniu trzy kilometry pasów, a w trzecim tylko kilometr pasów. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:
- Co się z panią dzieje? - pyta się szef - Coraz gorzej pani pracuje.
Na co blondynka odpowiada:
- To nie ja gorzej pracuje tylko, że do wiadra z farbą mam coraz dalej.
08

Dowcip #28201. Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. w kategorii: „Śmieszny humor o pracy”.

Siódma rano, żona serwuje urzędnikowi zestaw: śniadanie i gazetka. Konsumują śniadanie, on czyta gazetkę, nikt się nie odzywa. Trzy godziny później on nadal siedzi za stołem, czyta gazetkę. To się zdrzemnie, to się zbudzi, smętnie spojrzy za okno... W końcu żona pyta:
- Kochanie, a Ty dzisiaj nie musisz iść do biura?
Urzędnik zrywa się jak oparzony:
- Rany Boskie, myślałem, że już tam od dawna jestem...
213

Dowcip #31802. Siódma rano, żona serwuje urzędnikowi zestaw: śniadanie i gazetka. w kategorii: „Humor o pracy”.

Rozmowa o pracę:
- A ile będę zarabiać?
- Tysiąc złotych, a później więcej.
- To ja przyjdę później.
36

Dowcip #31702. Rozmowa o pracę w kategorii: „Dowcipy o pracy”.

Rozmawia dwóch kumpli:
- Edek, dalej pracujesz?
- Pracowałem na pół etatu ale mnie zwolnili.
- Dlaczego?
- Bo to była praca na pełny etat.
18

Dowcip #31447. Rozmawia dwóch kumpli w kategorii: „Śmieszny humor o pracy”.

Pewnego dnia mąż wraca do domu i zastaje totalny chaos. Dzieci w piżamach babrają się w błocie. Przed domem porozrzucane zabawki. Otwiera drzwi od domu, a tam jeszcze gorzej. Posiłki porozrzucane po kuchennym blacie, lampa przewrócona, mleko rozlane, szkła pod stołem. Biegnie na górę zobaczyć co się stało z żoną. Otwiera drzwi sypialni i zastaje ją w koszuli nocnej z książką w ręku. Uśmiecha się do niego i pyta:
- Jak minął Ci dzień w pracy?
- Co tu się dziś stało? - pyta zdezorientowany mężczyzna.
- Cóż, codziennie jak wracasz z pracy pytasz czy coś w ogóle dziś zrobiłam.
- Masz rację. - przytakuje mąż.
- Widzisz, dziś tego wszystkiego nie zrobiłam.
317

Dowcip #31298. Pewnego dnia mąż wraca do domu i zastaje totalny chaos. w kategorii: „Śmieszne kawały o pracy”.

Dam dobrze płatną pracę papierkową na budowie: trzepanie worków po cemencie.
18

Dowcip #26988. Dam dobrze płatną pracę papierkową na budowie w kategorii: „Humor o pracy”.

Pewna firma miała za zadanie napisać ofertę na usługi dla centrali RUCHu. Przetarg publiczny, mnóstwo załączników, trzeba było opisać dokładnie oferowane rozwiązanie itp. Koledzy piszący ofertę stwierdzili, że opisywana problematyka podobna jest do tego, co niedawno oferowali w pewnym
banku. Zrobili więc zgrabne kopiowanie i dla pewności jeszcze pozamieniali wszystkie słowa ”bank” na ”Ruch”. Nieco się zdziwili gdy po otwarciu ofert,
przewodniczący komisji zapytał:
- Panowie, czy możecie wyjaśnić co to są Ruchomaty?
212

Dowcip #27761. Pewna firma miała za zadanie napisać ofertę na usługi dla centrali w kategorii: „Humor o pracy”.

Żarty o pracyŚmieszne żarty o pracyŚmieszne dowcipy o pracyŚmieszne kawały o pracyHumor o pracyŚmieszny humor o pracyDowcipy o pracyKawały o pracy

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Kod alfabetu Morse'a

» Motocykle ogłoszenia

» Słownik antonimów języka polskiego

» Definicja

» Opisy do krzyżówek

» Odmiana

» Oferty pracy opieka seniora

» Wyszukiwarka rymów

» Stopniowanie

» Słownik synonimów języka polskiego

» Śmieszne wyliczanki

» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci

» Kiedy następna zmiana czasu

» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost