Dowcipy o pijakach
Dwóch facetów wnosi napranego w trupa gościa do baru. Sadzają go na stołku i jeden mówi:
- Dwa piwa proszę.
- A ten pan w środku nie pije?
- Nie, to kierowca.
- Dwa piwa proszę.
- A ten pan w środku nie pije?
- Nie, to kierowca.
26
Dowcip #6951. Dwóch facetów wnosi napranego w trupa gościa do baru. w kategorii: „Humor o pijakach”.
Wchodzi pijak do sklepu na rogu i mówi do sprzedawcy:
- Poproszę dwa piwa o pojemności dwóch litrów.
Sprzedawca daje dwa piwa i mówi:
- Trzy osiemdziesiąt.
A facet na to:
- Co mi pan tu kituje, prosiłem dwa litry, a nie trzy osiemdziesiąt.
- Poproszę dwa piwa o pojemności dwóch litrów.
Sprzedawca daje dwa piwa i mówi:
- Trzy osiemdziesiąt.
A facet na to:
- Co mi pan tu kituje, prosiłem dwa litry, a nie trzy osiemdziesiąt.
57
Dowcip #6954. Wchodzi pijak do sklepu na rogu i mówi do sprzedawcy w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał:
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W szafie mam jeszcze cztery butelki.
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W szafie mam jeszcze cztery butelki.
210
Dowcip #6959. Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.
Na nowym placu budowy majster staje przed swoją brygadą:
- Musicie chłopaki budować solidnie, zgodnie z planem, bez marnotrawstwa, po prostu najlepiej jak potraficie, bo budujecie dla siebie.
- A co tu będzie, panie majster?
- Izba Wytrzeźwień.
- Musicie chłopaki budować solidnie, zgodnie z planem, bez marnotrawstwa, po prostu najlepiej jak potraficie, bo budujecie dla siebie.
- A co tu będzie, panie majster?
- Izba Wytrzeźwień.
37
Dowcip #6965. Na nowym placu budowy majster staje przed swoją brygadą w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.
Przychodzi podpity facet do piekarni i pyta:
- Macie wczorajsze bułki?
Ekspedientka odpowiada:
- Tak.
- To po co tyle pieczecie?
- Macie wczorajsze bułki?
Ekspedientka odpowiada:
- Tak.
- To po co tyle pieczecie?
38
Dowcip #7491. Przychodzi podpity facet do piekarni i pyta w kategorii: „Żarty o pijakach”.
- Młody lekarz, po zbadaniu pacjenta bezradnie rozkłada ręce i mówi:
- Nie bardzo wiem co panu jest ... Sądzę, że to z powodu alkoholu ...
- Rozumiem woła pacjent, to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.
- Nie bardzo wiem co panu jest ... Sądzę, że to z powodu alkoholu ...
- Rozumiem woła pacjent, to ja przyjdę, jak pan wytrzeźwieje.
27
Dowcip #7581. - Młody lekarz, po zbadaniu pacjenta bezradnie rozkłada ręce i mówi w kategorii: „Kawały o pijakach”.
Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie:
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada. W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu. Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka. Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał twój wózek inwalidzki.
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada. W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu. Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka. Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał twój wózek inwalidzki.
211
Dowcip #7611. Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
Stoi pijak na peronie, podchodzi kobieta i pyta:
- Jaki to pociąg?
- Niebieski!
- A dokąd?
- Do polowy.
- Ale gdzie jedzie?
- Na razie stoi.
- Jaki to pociąg?
- Niebieski!
- A dokąd?
- Do polowy.
- Ale gdzie jedzie?
- Na razie stoi.
310
Dowcip #7646. Stoi pijak na peronie, podchodzi kobieta i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Po zamknięciu restauracji kelner pyta kelnera:
- Dlaczego nie wyrzucasz tego gościa co śpi pod oknem?
- Bo tyle ile razy go budzę, płaci mi rachunek.
- Dlaczego nie wyrzucasz tego gościa co śpi pod oknem?
- Bo tyle ile razy go budzę, płaci mi rachunek.
27
Dowcip #7694. Po zamknięciu restauracji kelner pyta kelnera w kategorii: „Żarty o pijakach”.
Barman pyta kolegi:
- Czemu nie wyrzuciłeś jeszcze tego pijaka co siedzi pod drzwiami?
- Bo gdy go budzę płaci rachunek.
- Czemu nie wyrzuciłeś jeszcze tego pijaka co siedzi pod drzwiami?
- Bo gdy go budzę płaci rachunek.
215