Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pijakach


- Jest pan w związku małżeńskim? - pyta policjant zatrzymanego na ulicy pijaka .
- Tak.
- Z kim?
- Z kobietą!
- Nie błaznujcie, to zrozumiałe.
- Wcale nie - upiera się pijak - na przykład moja siostra pozostaje w związku z mężczyzną!
19

Dowcip #6917. - Jest pan w związku małżeńskim? w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.

Pijak złapał nad morzem złotą rybkę i ona obiecała mu spełnić jego trzy życzenia w zamian za wolność. Pierwsze życzenie:
- Niech woda w rzekach zmieni się w wino!
Pijak podbiega do wpływającej do morza rzeczki, próbuje i rzeczywiście, świetne wino.
- To to niech cala woda w morzach zmieni się w wódkę!
Próbuje wody z morza, świetna wódka. Facet ma jeszcze trzecie życzenie, myśli, myśli, myśli, nic mu nie przychodzi do głowy, w końcu mówi:
- No, złota rybko jeszcze pól litra i jesteśmy kwita!
47

Dowcip #6927. Pijak złapał nad morzem złotą rybkę i ona obiecała mu spełnić jego w kategorii: „Kawały o pijakach”.

- Zrobiłam mężowi taką awanturę za pijaństwo, że trzy dni ze mną nie rozmawiał. Ale wczoraj dzięki Bogu przemówił!
- Co powiedział?
- Spytał: Gdzie jest korkociąg?
29

Dowcip #6944. - Zrobiłam mężowi taką awanturę za pijaństwo w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Wchodzi gość do baru i wskazując na nieprzytomnego, leżącego na stoliku klienta, mówi do barmana:
- Dla mnie to samo.
28

Dowcip #7376. Wchodzi gość do baru i wskazując na nieprzytomnego w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
628

Dowcip #8032. Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła.
- Nie stara, mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto złotych pójdziesz? - pyta małżonka.
- A za sto, to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli:
- Pójdę, zobaczę co on tam robi.
Przyszła do kościoła, patrzy, a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A mąż na to:
- Zrzuta była i nie wiem gdzie piją.
312

Dowcip #8373. Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.

O trzeciej w nocy wraca mąż pijany do domu i ciągnie za sobą jakąś panienkę.
- Stasiu? Co się stało? Gdzie byłeś, i o której ty wracasz? I kto to jest ta pani?
- Ciii, ciiiiii kobieto! Ja jej powiedziałem, że ty moja siostra jesteś.
28

Dowcip #8412. O trzeciej w nocy wraca mąż pijany do domu i ciągnie za sobą jakąś w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Przychodzi do restauracji w Sosnowcu facet i zamawia kurę, ale zastrzega, że musi to być kura z Czeladzi. Kelner przynosi mu kurę, a ten wpycha jej rękę do dupy i mówi:
- To jest kura z Sosnowca.
Kelner przychodzi z nowa, a ten robi to samo i mówi:
- To tez jest kura z Sosnowca.
Po kilku rundkach podchodzi do stolika przyglądający się wszystkiemu pijaczek, obraca się tyłem i mówi:
- Sprawdź pan, skąd ja jestem, bo od tygodnia nie umiem do domu trafić.
1142

Dowcip #397. Przychodzi do restauracji w Sosnowcu facet i zamawia kurę w kategorii: „Humor o pijakach”.

Okolice Tarnowa. Zapadła wiocha. Ławka przed spożywczo - monopolowym ”U Hanki”. Miejscowa elita odbija owocowe mocne. Wszyscy ciągną z gwinta, jeden nie pije.
- Dlaczego nie pijesz? - pytają zdziwieni.
- Nie mogę. Hipnoza i kodowanie ... - wyjaśnia abstynent.
Następnego dnia - na wielkim kacu - jeden z uczestników libacji przychodzi do abstynenta:
- Słuchaj! Chciałbym się także zahipnotyzować i zakodować ... Już nie mogę tak dalej ... Daj mi adres tego lekarza ...
- Jakiego lekarza? To nasz kowal.
Facio podziękował i udał się do kowala:
- Chciałbym przestać pić ... Podobno pomaga hipnoza i kodowanie ...
- Zdejmuj spodnie i wypnij się. - odpowiada kowal.
Facio zdziwił się, ale zdejmuje spodnie i wypina się w stronę kowala. Ten przyciąga chłopa do siebie i w żelaznym uścisku dyma go przez pół godziny. Wreszcie kończy, podciąga spodnie i mówi:
- Wypijesz, całej wsi opowiem.
1140

Dowcip #442. Okolice Tarnowa. Zapadła wiocha. w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Trzy kobiety imprezowały do rana i pijane zatrzymały taksówkę i zapytały, czy kierowca je podwiezie. Kierowca zgodził się. Nagle przejeżdżając koło starego cmentarza jedna z pań prosi taksówkarza, by się zatrzymał, bo chcą zrobić siusiu!
Wysiadły, pobiegły, słychać tylko szelest krzaków i przewracające się pomniki. Po kilku minutach wróciły i taksówkarz porozwoził je do domu. Na drugi dzień spotykają się mężowie tych kobiet i jeden
z nich mówi:
- Wiecie chłopaki, moja żona mnie zdradza.
- Dlaczego tak myślisz?
- Bo wróciła wczoraj pijana i miała podarte rajstopy.
Na to drugi z kolegów:
- E tam, moja to mnie zdradza. Wczoraj wróciła pijana, miała podarte rajstopy i kieckę.
Na to trzeci z facetów mówi:
- Koledzy, o czym wy mówicie? Moja to dopiero mnie zdradza. Wczoraj wróciła pijana, miała podarte rajstopy i kieckę, i jeszcze przytargała szarfę na plecach, na której było napisane: ”Nigdy cię nie zapomnimy - koledzy z pracy”.
223

Dowcip #514. Trzy kobiety imprezowały do rana i pijane zatrzymały taksówkę i w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Żarty o pijakachDowcipy o pijakachŚmieszny humor o pijakachKawały o pijakachHumor o pijakachŚmieszne kawały o pijakachŚmieszne żarty o pijakachŚmieszne dowcipy o pijakach




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Słownik rymów do przymiotników» Zmiana czasu na czas zimowy» Słownik synonimów i wyrazów bliskoznacznych» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Oferty pracy opieka seniora» Deklinacja rzeczowników» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Słownik antonimów i wyrazów przeciwstawnych» Wyszukiwarka haseł
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost