Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pierdzeniu


Hrabina tańcząc z hrabią puściła bąka. Zmieszana prosi swojego partnera:
- Panie Hrabio, wolałabym, żeby to zostało między nami.
- A ja wolałbym, żeby to się rozeszło. - odpowiedział hrabia.
515

Dowcip #29304. Hrabina tańcząc z hrabią puściła bąka. w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.

Był Polak, Rusek i Niemiec. Lecą samolotem. Rusek mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili walizkę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo jakaś walizka zabiła mi mamę.
Następnego dnia znów lecą. Niemiec mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili cegłę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo cegła spadła z nieba i zabiła mi babcię.
Następnego dnia znów lecą. Polak mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili bombę. Lądują patrzą jakiś chłopiec się śmieje. Pytają:
- Czemu się śmiejesz?
- Bo mój dziadek pierdnął i wioskę rozwaliło.
814

Dowcip #23263. Był Polak, Rusek i Niemiec. Lecą samolotem. w kategorii: „Śmieszny humor o pierdzeniu”.

Idzie Jasio pustym korytarzem w szkole i mówi pod nosem:
- Gdzie sens? Gdzie logika?
Zatrzymuje go dyrektor i pyta:
- Jasiu czemu wciąż powtarzasz: ”Gdzie sens? Gdzie logika?”
- No bo puściłem bąka w klasie, a pani kazała mi wyjść i oni tam teraz siedzą w tym smrodzie ...
234

Dowcip #23931. Idzie Jasio pustym korytarzem w szkole i mówi pod nosem w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.

Siedzi sobie czterech kolesi, grają na konsoli i palą trawkę. Nagle jeden mówi:
- Słuchajcie chłopaki, podobno jak się wciągnie bąka z dupy to jest większa faza.
Kumple z aprobatą przyjęli pomysł i oddelegowali najgrubszego, żeby wypiął dupę i pierdział. Gruby opuścił spodnie i wystawił dupę. Pierwszy koleś nachylił się, gruby pierdnął, koleś wciągnął i:
- Ja nie mogę, ale faza! - wykrzyknął i padł na podłogę uśmiechnięty.
Drugi nachylił się, wciągnął i:
- Ja nie mogę, ale faza! - wykrzyknął i padł na podłogę uśmiechnięty.
Nachylił się trzeci, gruby pierdnął, koleś wciąga i nagle zaczyna się dusić, krztusić, kaszleć, pada na podłogę cały siny ...
- Ej stary co się stał?o - pytają kumple.
Koleś próbując złapać oddech, cały czerwony i zapłakany, wyszeptał:
- Kometa.
18

Dowcip #24777. Siedzi sobie czterech kolesi, grają na konsoli i palą trawkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pierdzeniu”.

Diabeł złapał trzech braci i mówi:
- Puszczę tego, co wypuści coś czego nie złapię.
Pierwszy puścił samolot, diabeł złapał. Drugi puścił rakietę, diabeł złapał. Trzeci nie miał nic, wypina tyłek litery i krzyczy:
- Łap puki gorący.
614

Dowcip #25381. Diabeł złapał trzech braci i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o pierdzeniu”.

Przychodzi dwóch turystów do bacy i pytają się:
- Baco jest już ciemno, a my jesteśmy zmęczeni, czy możemy przenocować u Ciebie?
- No dobrze, ale mam tylko jedno łóżko.
- Myślę, że jakoś się pomieścimy.
Gdy położyli się nagle baca beknął.
- Baco, jeżeli jeszcze raz Ci się zachce krzycz ”uwaga”. - mówi jeden z nich.
Po pewnym czasie baca krzyczy:
- Uwaga.
Wtedy turyści pod kołdrę, a tu nagle baca zamiast beknąć puścił bąka.
510

Dowcip #25468. Przychodzi dwóch turystów do bacy i pytają się w kategorii: „Śmieszny humor o pierdzeniu”.

Przychodzi Baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze mam zatwardzenie.
- A wiatry to były?
- Panie wiatry aż kicki z dachu darło.
108

Dowcip #25569. Przychodzi Baba do lekarza i pyta w kategorii: „Kawały o pierdzeniu”.

Jasiu mówi do Pani:
- Ktoś się zesrał.
- Jasiu nie mówi się, że się ktoś zesrał tylko, że ktoś zanieczyszcza powietrze.
- Proszę Pani, a ten kto zanieczyszcza powietrze znowu się zesrał.
49

Dowcip #25845. Jasiu mówi do Pani w kategorii: „Żarty o pierdzeniu”.

Jasiu stoi przed salą i wykrzykuje:
- To nielogiczne i niesprawiedliwe.
Podchodzi do niego dyrektor i pyta:
- Jasiu co jest niesprawiedliwe i nielogiczne?
- Bo ja puściłem bąka i musiałem wyjść z sali, a oni siedzą w tym smrodzie.
311

Dowcip #26450. Jasiu stoi przed salą i wykrzykuje w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pierdzeniu”.

Kowalski przychodzi do domu w rocznicę swojego ślubu. Od progu wita go żona informując, że ma dla niego niespodziankę. Zawiązała mu oczy i zaprowadziła do pokoju, po czym sama poszła do kuchni. W pewnym momencie Kowalski puścił bąka. Korzystając z nieobecności żony zaczął rozpędzać śmierdzące powietrze trzymanym w ręku bukietem kwiatów. Po chwili wraca żona i zdejmuje Kowalskiemu opaskę z oczu. Rzeczywiście czekała na niego niespodzianka - cały pokój gości, którzy przyszli z okazji rocznicy.
210

Dowcip #18784. Kowalski przychodzi do domu w rocznicę swojego ślubu. w kategorii: „Śmieszny humor o pierdzeniu”.

Śmieszne żarty o pierdzeniuŚmieszne dowcipy o pierdzeniuŚmieszny humor o pierdzeniuHumor o pierdzeniuDowcipy o pierdzeniuKawały o pierdzeniuŚmieszne kawały o pierdzeniuŻarty o pierdzeniu




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki» Zagadki do drukowania dla dzieci» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Rymy do wyrazów» Opisy krzyżówkowe» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Praca na cały etat dla opiekunek do dzieci» Odmiana przez przypadki online» Zmiana czasu - informacje» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost