Dowcipy o pierdzeniu
Jasiu zjadł na śniadanie pleśniowy ser, po paru minutach poszedł do szkoły.
Nagle Jaś w szkole puścił bąka. Pani pyta:
- Kto to?
Jaś się przyznał. Pani wyprowadza Jasia za drzwi i mówi do niego zostaniesz tutaj do końca lekcji.
Pani wróciła do klasy, a Jasiu mówi.
- Kochana pani nauczycielka. Siebie zostawiła w okropnym zapachu, a mnie w tak pięknym i wolnym.
Nagle Jaś w szkole puścił bąka. Pani pyta:
- Kto to?
Jaś się przyznał. Pani wyprowadza Jasia za drzwi i mówi do niego zostaniesz tutaj do końca lekcji.
Pani wróciła do klasy, a Jasiu mówi.
- Kochana pani nauczycielka. Siebie zostawiła w okropnym zapachu, a mnie w tak pięknym i wolnym.
527
Dowcip #3688. Jasiu zjadł na śniadanie pleśniowy ser w kategorii: „Dowcipy o pierdzeniu”.
Jaki jesteś?
- Nieszczęśliwy - nie możesz pierdnąć.
- Umuzykalniony - pierdzisz na każdą nutę.
- Nerwowy - wstrzymujesz pierdnięcia w połowie.
- Dumny - myślisz że twoje pierdnięcia są wyjątkowo przyjemne dla otoczenia.
- Sadysta - pierdnąwszy w łóżku poprawiasz sobie kołdrę.
- Naukowiec - pierdzisz do butelek i szczelnie je zakorkujesz.
- Niechlujny - masz obsrane majtki po każdym pierdnięciu.
- Wrażliwy - pierdzisz i potem płaczesz.
- Nieszczęśliwy - nie możesz pierdnąć.
- Umuzykalniony - pierdzisz na każdą nutę.
- Nerwowy - wstrzymujesz pierdnięcia w połowie.
- Dumny - myślisz że twoje pierdnięcia są wyjątkowo przyjemne dla otoczenia.
- Sadysta - pierdnąwszy w łóżku poprawiasz sobie kołdrę.
- Naukowiec - pierdzisz do butelek i szczelnie je zakorkujesz.
- Niechlujny - masz obsrane majtki po każdym pierdnięciu.
- Wrażliwy - pierdzisz i potem płaczesz.
317
Dowcip #22588. Jaki jesteś? w kategorii: „Dowcipy o pierdzeniu”.
Jaki jesteś?
- Ambitny - zawsze jesteś gotowy pierdnąć.
- Koleżeński - lubisz wąchać czyjeś pierdnięcia.
- Niekoleżeński - przepraszasz, wychodzisz i pierdzisz w samotności.
- Roztargniony - nie możesz odróżnić swojego pierdnięcia od czyjegoś.
- Zaczepny - pierdzisz zawsze głośniej niż inni. - Beztroski - pierdzisz w kościele.
- Dziecinny - pierdzisz a potem się śmiejesz.
- Sprytny - pierdzisz i kaszlesz w tym samym czasie.
- Zarozumiały - myślisz, że zawsze możesz pierdnąć głośniej.
- Przyjacielski - wąchasz czyjeś pierdnięcia, i mówisz im co zjedli.
- Okrutny - pierdzisz w łóżku i nakrywasz głowę żony kołdrą.
- Nieuczciwy - pierdzisz i zwalasz na psa.
- Zawiedziony - pierdzisz niesmrodliwie.
- Głupi - uwielbiasz czyjeś pierdnięcia i na dodatek myślisz że to twoje własne.
- Nierozsądny - wytrzymujesz pierdnięcia godzinami.
- Malkontent - narzekasz że ludzie pierdzą w towarzystwie, a gdy sam to zrobisz dajesz długie i nieciekawe wyjaśnienia.
- Masochista - pierdzisz w wannie i próbujesz przegryźć bąbelki.
- Wstydliwy - czerwienisz się po każdym pierdnięciu.
- Ambitny - zawsze jesteś gotowy pierdnąć.
- Koleżeński - lubisz wąchać czyjeś pierdnięcia.
- Niekoleżeński - przepraszasz, wychodzisz i pierdzisz w samotności.
- Roztargniony - nie możesz odróżnić swojego pierdnięcia od czyjegoś.
- Zaczepny - pierdzisz zawsze głośniej niż inni. - Beztroski - pierdzisz w kościele.
- Dziecinny - pierdzisz a potem się śmiejesz.
- Sprytny - pierdzisz i kaszlesz w tym samym czasie.
- Zarozumiały - myślisz, że zawsze możesz pierdnąć głośniej.
- Przyjacielski - wąchasz czyjeś pierdnięcia, i mówisz im co zjedli.
- Okrutny - pierdzisz w łóżku i nakrywasz głowę żony kołdrą.
- Nieuczciwy - pierdzisz i zwalasz na psa.
- Zawiedziony - pierdzisz niesmrodliwie.
- Głupi - uwielbiasz czyjeś pierdnięcia i na dodatek myślisz że to twoje własne.
- Nierozsądny - wytrzymujesz pierdnięcia godzinami.
- Malkontent - narzekasz że ludzie pierdzą w towarzystwie, a gdy sam to zrobisz dajesz długie i nieciekawe wyjaśnienia.
- Masochista - pierdzisz w wannie i próbujesz przegryźć bąbelki.
- Wstydliwy - czerwienisz się po każdym pierdnięciu.
714
Dowcip #22589. Jaki jesteś? w kategorii: „Dowcipy o pierdzeniu”.
- Gdzie byłeś?
- Z dzieciakami w zoo ...
- Mają jakieś nowe zwierzęta?
- No lew jest. Taki wielki. Podszedł do kraty i zrobił głośno ”PFFFFFF!”
- Co ty bredzisz? Lwy robią ”WROOOAAAAARRRR!”
- No paszczą tak. Ale ten podszedł tyłem ...
- Z dzieciakami w zoo ...
- Mają jakieś nowe zwierzęta?
- No lew jest. Taki wielki. Podszedł do kraty i zrobił głośno ”PFFFFFF!”
- Co ty bredzisz? Lwy robią ”WROOOAAAAARRRR!”
- No paszczą tak. Ale ten podszedł tyłem ...
320
Dowcip #23751. - Gdzie byłeś? w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.
Pani do uczniów:
- W klasie ma być tak cicho, żeby było słychać jak bąk przeleci!
W klasie nastała żądana przez panią cisza. Po pięciu minutach wstaje Jaś i mówi:
- Niech pani wreszcie wypuści tego bąka!
- W klasie ma być tak cicho, żeby było słychać jak bąk przeleci!
W klasie nastała żądana przez panią cisza. Po pięciu minutach wstaje Jaś i mówi:
- Niech pani wreszcie wypuści tego bąka!
1038
Dowcip #9382. Pani do uczniów w kategorii: „Śmieszne kawały o pierdzeniu”.
Siedzi Małgosia na łące
i puszcza bąki śmierdzące .
Przyszedł Jaś i ją zbił,
Gosia pierdła, a on zgnił.
i puszcza bąki śmierdzące .
Przyszedł Jaś i ją zbił,
Gosia pierdła, a on zgnił.
2351
Dowcip #798. Siedzi Małgosia na w kategorii: „Kawały o pierdzeniu”.
Na lekcji Jasio podnosi rękę do góry. Pani pyta:
- Jasiu, co chcesz powiedzieć?
- Bo proszę Pani, ten chłopak, co siedzi obok w ławce spieprzył się i strasznie śmierdzi.
Pani załamała ręce i mówi:
- Jasiu, tak brzydko się nie mówi. Można powiedzieć, że kolega spieprzył. Zapamiętaj to sobie.
- Dobrze ...
Po kilku minutach Jasio podnosi rękę.
- Jasiu, co znowu chciałeś?
- Proszę pani, ten kolega co przedtem puścił bąka, znowu się spieprzył.
- Jasiu, co chcesz powiedzieć?
- Bo proszę Pani, ten chłopak, co siedzi obok w ławce spieprzył się i strasznie śmierdzi.
Pani załamała ręce i mówi:
- Jasiu, tak brzydko się nie mówi. Można powiedzieć, że kolega spieprzył. Zapamiętaj to sobie.
- Dobrze ...
Po kilku minutach Jasio podnosi rękę.
- Jasiu, co znowu chciałeś?
- Proszę pani, ten kolega co przedtem puścił bąka, znowu się spieprzył.
39
Dowcip #27655. Na lekcji Jasio podnosi rękę do góry. w kategorii: „Śmieszne żarty o pierdzeniu”.
Siedzą dwie muchy na gównie, jedna pierdla, a druga do niej mówi:
- No wiesz co? Przy jedzeniu ...
- No wiesz co? Przy jedzeniu ...
325
Dowcip #27967. Siedzą dwie muchy na gównie, jedna pierdla, a druga do niej mówi w kategorii: „Żarty o pierdzeniu”.
Stoi Jasiu na holu i powtarza:
- To bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie puściłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy, a sami siedzą w tym smrodzie.
- To bez sensu, bez sensu!
Podchodzi sprzątaczka i pyta:
- O co Ci chodzi Jasiu?
Jasiu na to:
- Jak byłem w klasie puściłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy, a sami siedzą w tym smrodzie.
411
Dowcip #28031. Stoi Jasiu na holu i powtarza w kategorii: „Śmieszny humor o pierdzeniu”.
Stoi Jaś przed klasą i zastanawia się:
- Gdzie tu sens, gdzie tu logika?!
Podchodzi dyrektor i pyta się:
- Co się stało, Jasiu?
- No bo wie pan: pierdnąłem w klasie, pani mnie wyprosiła, a oni siedzą w tym smrodzie.
- Gdzie tu sens, gdzie tu logika?!
Podchodzi dyrektor i pyta się:
- Co się stało, Jasiu?
- No bo wie pan: pierdnąłem w klasie, pani mnie wyprosiła, a oni siedzą w tym smrodzie.
39