Dowcipy o pasażerach
W autobusie MPK w Suwałkach:
- Panie zejdź pan ze mnie, bo ten pode mną mówi, że ten spod niego wysiada!
- Panie zejdź pan ze mnie, bo ten pode mną mówi, że ten spod niego wysiada!
19
Dowcip #2313. W autobusie MPK w Suwałkach w kategorii: „Kawały o pasażerach”.
Do tramwaju wpada bandyta i krzyczy:
- Nie ruszać się to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Boże aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary!
- Nie ruszać się to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Boże aleś mnie pan wystraszył już myślałem, że to kanary!
116
Dowcip #3185. Do tramwaju wpada bandyta i krzyczy w kategorii: „Śmieszne kawały o pasażerach”.
W zatłoczonym autobusie:
- Co się pan tak pchasz na chama?
- A bo to w takim tłoku można wybierać?
- Co się pan tak pchasz na chama?
- A bo to w takim tłoku można wybierać?
19
Dowcip #3220. W zatłoczonym autobusie w kategorii: „Śmieszne żarty o pasażerach”.
Ostatnie słowa w życiu:
Matki:
- Zrobiłam porządek w Twoim pokoju!
Elektryka:
- O! A co to za kabel?
Pasażera:
- Z prawej wolna!
Listonosza:
- Dooooobry piesek ...
Chemika:
- A teraz ten roztwór wlewamy tutaj.
Sapera:
- Dobra, tnę czerwony!
Ikara:
- Jakoś leci.
Matki:
- Zrobiłam porządek w Twoim pokoju!
Elektryka:
- O! A co to za kabel?
Pasażera:
- Z prawej wolna!
Listonosza:
- Dooooobry piesek ...
Chemika:
- A teraz ten roztwór wlewamy tutaj.
Sapera:
- Dobra, tnę czerwony!
Ikara:
- Jakoś leci.
1555
Dowcip #3228. Ostatnie słowa w życiu w kategorii: „Humor o pasażerach”.
W autobusie staruszka mówi do siedzącego obok niej młodzieńca:
- Pan to jest Chińczykiem.
- Nie, ja nie jestem Chińczykiem.
- Jest pan Chińczykiem.
- Nie, ja jestem Polakiem.
- W takim razie pański ojciec jest Chińczykiem.
- Nie, mój ojciec jest Polakiem.
- No to pańska matka jest Chinką.
- Nie, moja matka jest Polką.
- W każdym wypadku pan to jest Chińczykiem.
Zrezygnowany chłopak przytakuje:
- No, dobra! Jestem Chińczykiem!
- Na proszę! A na Chińczyka wcale pan nie wygląda!
- Pan to jest Chińczykiem.
- Nie, ja nie jestem Chińczykiem.
- Jest pan Chińczykiem.
- Nie, ja jestem Polakiem.
- W takim razie pański ojciec jest Chińczykiem.
- Nie, mój ojciec jest Polakiem.
- No to pańska matka jest Chinką.
- Nie, moja matka jest Polką.
- W każdym wypadku pan to jest Chińczykiem.
Zrezygnowany chłopak przytakuje:
- No, dobra! Jestem Chińczykiem!
- Na proszę! A na Chińczyka wcale pan nie wygląda!
516
Dowcip #3230. W autobusie staruszka mówi do siedzącego obok niej młodzieńca w kategorii: „Śmieszne żarty o pasażerach”.
Pasażer pociągu, wracając z wagonu restauracyjnego, nie może znaleźć swojego przedziału. Konduktor stara się pomóc.
- Może było coś charakterystycznego w Pańskim przedziale?
- Tak ... Za oknem był las.
- Może było coś charakterystycznego w Pańskim przedziale?
- Tak ... Za oknem był las.
18
Dowcip #15531. Pasażer pociągu, wracając z wagonu restauracyjnego w kategorii: „Śmieszny humor o pasażerach”.
Samolot pasażerski miał problemy z silnikiem, więc pilot wydał instrukcję załodze, aby wszyscy pasażerowie zajęli swoje miejsca, pozapinali pasy i przygotowali się awaryjnego lądowania. Po paru minutach pilot pyta stewardesę, czy wszyscy pasażerowie są przygotowani do lądowania.
- Tak, wszyscy są przygotowani - odpowiedziała stewardesa - z wyjątkiem prawników, którzy wciąż chodzą po samolocie i rozdają wizytówki.
- Tak, wszyscy są przygotowani - odpowiedziała stewardesa - z wyjątkiem prawników, którzy wciąż chodzą po samolocie i rozdają wizytówki.
25
Dowcip #9349. Samolot pasażerski miał problemy z silnikiem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pasażerach”.
Do zatłoczonego autobusu wsiada para staruszków, Pasażerowie, by nie ustępować im miejsca, zagłębiają się w lekturze gazet.
- Popatrz, Zosiu, - mówi mężczyzna - za naszych czasów czytelnictwo nie było tak rozpowszechnione.
- Popatrz, Zosiu, - mówi mężczyzna - za naszych czasów czytelnictwo nie było tak rozpowszechnione.
18
Dowcip #10071. Do zatłoczonego autobusu wsiada para staruszków, Pasażerowie w kategorii: „Kawały o pasażerach”.
Z pociągu mającego dłuższy postój na stacji wysiada pasażer, żeby kupić coś w bufecie dworcowym. Aby łatwiej trafić z powrotem do wagonu, próbuje zapamiętać jego numer:
- 1410. Łatwo zapamiętać, w tym roku była bitwa pod Grunwaldem!
Po kilku minutach pasażer wraca z bufetu i pyta kolejarza:
- Przepraszam! Czy pamięta pan, w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
- 1410. Łatwo zapamiętać, w tym roku była bitwa pod Grunwaldem!
Po kilku minutach pasażer wraca z bufetu i pyta kolejarza:
- Przepraszam! Czy pamięta pan, w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
114
Dowcip #2069. Z pociągu mającego dłuższy postój na stacji wysiada pasażer w kategorii: „Dowcipy o pasażerach”.
Stewardesa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije. Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
- Czy wszyscy maja paszporty?
Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
- Taaak!
- W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
- A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową. Rolujemy ciaśniutko, ciaśniutko.
Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
- A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w pupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować.
- Czy wszyscy maja paszporty?
Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
- Taaak!
- W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
- A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową. Rolujemy ciaśniutko, ciaśniutko.
Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
- A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w pupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować.
213