Dowcipy o odchudzaniu
Mężczyzna u lekarza:
- Ależ tak, kocham moją żonę, ale nasze miłosne współżycie nie jest już takie jak kiedyś.
- Jest pan za gruby i leniwy. Musi pan biegać - codziennie 8 km - a forma panu wróci.
10 dni później mężczyzna dzwoni do lekarza:
- Od 10 dni robię po 8 km dziennie i czuję, że nabrałem fantastycznej formy.
- Wspaniale! A co z życiem erotycznym i żoną?
- Życie erotyczne? Żona? Jestem przecież 80 km od domu.
- Ależ tak, kocham moją żonę, ale nasze miłosne współżycie nie jest już takie jak kiedyś.
- Jest pan za gruby i leniwy. Musi pan biegać - codziennie 8 km - a forma panu wróci.
10 dni później mężczyzna dzwoni do lekarza:
- Od 10 dni robię po 8 km dziennie i czuję, że nabrałem fantastycznej formy.
- Wspaniale! A co z życiem erotycznym i żoną?
- Życie erotyczne? Żona? Jestem przecież 80 km od domu.
420
Dowcip #2661. Mężczyzna u lekarza w kategorii: „Śmieszny humor o odchudzaniu”.
Nauczyciel sprawdza zadanie domowe:
- Otwórzcie zeszyty. Jagoda, kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie.
- To dlaczego tej pracy nie zrobiłaś?
- Bo jestem na diecie.
- Otwórzcie zeszyty. Jagoda, kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie.
- To dlaczego tej pracy nie zrobiłaś?
- Bo jestem na diecie.
964
Dowcip #6. Nauczyciel sprawdza zadanie domowe w kategorii: „Kawały o odchudzaniu”.
Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie, żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem, że w środku do drzwi było przylepione nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej, idealnie zbudowanej i skąpo odzianej młodej kobiety.
- Mamo, co to jest? - spytałem.
- Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się.
- I co, działa?
- Tak i nie. - odpowiedziała - Straciłam cztery kilogramy, ale Twój ojciec przytył sześć.
- Mamo, co to jest? - spytałem.
- Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się.
- I co, działa?
- Tak i nie. - odpowiedziała - Straciłam cztery kilogramy, ale Twój ojciec przytył sześć.
36
Dowcip #16780. Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie w kategorii: „Śmieszny humor o odchudzaniu”.
Betty miała nadwagę. Mało powiedziane, Betty była gigantyczna. Żadna dieta, żaden mądrala, magik nie był w stanie jej pomóc. Aż przyjechał do miasta pewien doktor, a jego sława go wyprzedzała. Betty myślała: ”Teraz albo nigdy, przecież i tak nie mam nic do stracenia”. I zapisała się na wizytę. Przepis otrzymany od medyka zdumiał ją wielce, albowiem brzmiał następująco: ”Proszę jeść co pani chce, ile pani chce i kiedy pani chce, nie ma żadnych ograniczeń”. Betty była w szoku. Zarazem zdumiona i uradowana, gdyż było to jak spełnienie marzeń: jeść i chudnąć. Niestety jeden był tylko warunek, który studził jej zapał. Mianowicie wszystkie posiłki musiały być spożywane per rectum czyli doodbytniczo. ”Hmm... trudno” - pomyślała Betty. Jednak jako naprawdę zdesperowana bez wahania podjęła kurację. Minęły trzy miesiące i pacjentka pojawiła się ponownie u lekarza. Ale cóż za odmiana! Szczupła, gibka, ubrana w dopasowane ciuchy, uśmiechnięta, żywa reklama. Przycupnęła sobie na krzesełku. Doktor zadał kilka pytań, pogratulował efektu. Po chwili spostrzegł, że kobieta siedzi nieco niespokojnie. Wierci się, kręci, kołysze na boki.
- Czy coś pani dolega? - Spytał z troską - Jakieś problemy z ...
- Ach nie, skąd! - Pacjentka zaśmiała się filuternie - Gumę sobie żuję ...
- Czy coś pani dolega? - Spytał z troską - Jakieś problemy z ...
- Ach nie, skąd! - Pacjentka zaśmiała się filuternie - Gumę sobie żuję ...
25
Dowcip #23613. Betty miała nadwagę. Mało powiedziane, Betty była gigantyczna. w kategorii: „Żarty o odchudzaniu”.
Wilk napadł na Czerwonego Kapturka. Zabrał mu koszyczek i szuka w nim kiełbasy, a po chwili pyta:
- Dlaczego dzisiaj nie ma w koszyczku żadnej wędliny?
- Babcia od wczoraj jest na diecie!
- Dlaczego dzisiaj nie ma w koszyczku żadnej wędliny?
- Babcia od wczoraj jest na diecie!
811
Dowcip #9122. Wilk napadł na Czerwonego Kapturka. w kategorii: „Żarty o odchudzaniu”.
Jak można stracić na wadze?
- Kupić wagę za stówę, a sprzedać za pięćdziesiąt.
- Kupić wagę za stówę, a sprzedać za pięćdziesiąt.
15
Dowcip #16114. Jak można stracić na wadze? w kategorii: „Śmieszne żarty o odchudzaniu”.
Czemu blondynka siedzi w ognisku?
- Bo che spalić kalorie.
- Bo che spalić kalorie.
14
Dowcip #16381. Czemu blondynka siedzi w ognisku? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o odchudzaniu”.
Najlepszy środek odchudzający dla kolorowych?
- AJAX. Usuwa tłuszcz, zachowuje kolory.
- AJAX. Usuwa tłuszcz, zachowuje kolory.
25
Dowcip #15539. Najlepszy środek odchudzający dla kolorowych? w kategorii: „Śmieszne kawały o odchudzaniu”.
Co to jest: nie je, nie pije a chodzi i bije?
- Bokser na diecie!
- Bokser na diecie!
5420
Dowcip #9781. Co to jest: nie je, nie pije a chodzi i bije? w kategorii: „Kawały o odchudzaniu”.
Dlaczego mężatkom trudniej utrzymać dietę?
- Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka.
- Mężatka wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki.
- Kobieta niezamężna wraca do domu, patrzy co jest w lodówce i idzie do łóżka.
- Mężatka wraca do domu, patrzy co jest w łóżku i idzie do lodówki.
26