Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o odchudzaniu


Czy wiecie dlaczego środek na odchudzanie SLIM - FAST jest taki skuteczny?
- Bo jeśli ktoś go kupi, nie stać go już na jedzenie ...
17

Dowcip #16125. Czy wiecie dlaczego środek na odchudzanie SLIM - FAST jest taki w kategorii: „Żarty o odchudzaniu”.

Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę do nieba przez św. Piotra:
- Tutaj macie mieszkanie nad morzem, tam są korty tenisowe, basen i dwa pola golfowe. Jeśli byście chcieli coś przekąsić, tu możecie pójść do któregoś z barów.
- Cholera, Gloria - syknął starszy pan, kiedy św. Piotr odszedł - mogliśmy być tu 10 lat temu, gdybyś nie usłyszała o tych przeklętych otrębach, kiełkach pszenicy i dietach odchudzających!
414

Dowcip #6173. Stara para zginęła w wypadku samochodowym i została zabrana w drogę w kategorii: „Dowcipy o odchudzaniu”.

Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie ”pięć kilo w pięć dni”.
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około dwadzieścia lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu ”pięć kilo w pięć dni”. Na tabliczce napis:
”Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!”.
Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne cztery dni.
Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł pięć kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem ”dziesięć kilo w pięć dni”.
Następnego dnia w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi:
”Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!”
Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku.
Historia powtarza się przez następne cztery dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane dziesięć kilo!
W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet ”dwadzieścia pięć kilo w siedem dni”. Pani przez telefon pyta:
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!
Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce.
- Całe lata nie czułem się tak wspaniale!
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę:
”Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!”
734

Dowcip #566. Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie w kategorii: „Śmieszne kawały o odchudzaniu”.

Żona do męża:
- Kochanie! Zrzuciłam dwa kilogramy!
- Dobrze skarbie, ale nie zapomnij spuścić wody.
15

Dowcip #10378. Żona do męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o odchudzaniu”.

Dieta francuska:
Śniadanie: seks i keks.
Obiad: keks i seks.
Kolacja: tylko seks.
Jeśli po tygodniu waga nie spadnie odstawić keks.
1038

Dowcip #395. Dieta francuska w kategorii: „Śmieszny humor o odchudzaniu”.

Baca postanowił schudnąć. Znalazł gdzieś dietę cud, polegała ona na tym, że przez tydzień miał nic nie jeść, a tylko pić wodę, pierwszego dnia jedną szklankę, drugiego - dwie itd. Siódmego dnia miał wypić siedem szklanek wody, a potem iść się wysrać. Tak też zrobił. Poszedł za stodołę, wypiął, się, ciśnie i nic. Ciśnie jeszcze mocniej, dalej nic. Ciśnie, ciśnie, aż tu nagle słyszy, jak z tyłu ktoś coś je. Odwraca się, a tam dupa mu się pasie!
57

Dowcip #28387. Baca postanowił schudnąć. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o odchudzaniu”.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze jak mam się pozbyć zbędnych kilogramów?
- Najlepiej zostawić je na talerzu.
06

Dowcip #16462. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Dowcipy o odchudzaniu”.

Jasiu mówi do kolegi:
- Wiesz co? Teraz moja mama codziennie jeździ konno żeby zrzucić trochę kilogramów.
- I co? Pomaga?
- Pewnie. Koń schudł już dziesięć kilo.
210

Dowcip #16848. Jasiu mówi do kolegi w kategorii: „Humor o odchudzaniu”.

Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami:
- Podobno codziennie intensywnie uprawiasz gimnastykę?
- To prawda.
- A możesz już dotknąć prawą ręką lewej stopy?
- Jeszcze nie, ale już zaczynam ją widzieć.
514

Dowcip #4765. Rozmawiają dwaj starsi panowie z brzuszkami w kategorii: „Kawały o odchudzaniu”.

Żona uradowana wybiega z łazienki:
- Zenek, zrzuciłam dwa kilogramy!
- Tylko nie zapomnij spuścić wody.
012

Dowcip #4875. Żona uradowana wybiega z łazienki w kategorii: „Żarty o odchudzaniu”.

Kawały o odchudzaniuŚmieszny humor o odchudzaniuŚmieszne żarty o odchudzaniuHumor o odchudzaniuŚmieszne dowcipy o odchudzaniuŚmieszne kawały o odchudzaniuŻarty o odchudzaniuDowcipy o odchudzaniu




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Praca dla opiekunki» Wyszukiwarka haseł do krzyżówek» Słownik synonimów» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Stopniowanie przysłówków online» Internetowy słownik rymów do czasowników» Wyliczanki» Słownik antonimów» Zmiana czasu» Alfabet Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost