Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o odchudzaniu


Świeżo zaślubiona kobieta poszła do swojej przyjaciółki.
- No i jak ci się z nim żyje? - spytała przyjaciółka.
- Fatalnie - zaczęła się skarżyć panna młoda - Je jak świnia, nie myje się, śmierdzi jak skunks i wszędzie zostawia swoje brudne ciuchy. Jak patrzę na niego to robi mi się mdło i prawie nie jem, bo nic nie mogę przełknąć.
- Cóż - odrzekła przyjaciółka. - Dlaczego go nie zostawisz?
- Jeszcze trochę. Najpierw chcę z pięć kilo schudnąć.
310

Dowcip #5976. Świeżo zaślubiona kobieta poszła do swojej przyjaciółki. w kategorii: „Żarty o odchudzaniu”.

Rozmawia Stasiek z Kaziem.
- Wiesz Kaziu, że moja żona się odchudza?
- Tak? A co robi?
- Jeździ konno.
- I jakie są efekty?
- Koń schudł 10 kg!
310

Dowcip #3842. Rozmawia Stasiek z Kaziem. w kategorii: „Śmieszne kawały o odchudzaniu”.

Dowcipy o odchudzaniuŚmieszne dowcipy o odchudzaniuŚmieszne żarty o odchudzaniuŚmieszne kawały o odchudzaniuŻarty o odchudzaniuKawały o odchudzaniuŚmieszny humor o odchudzaniuHumor o odchudzaniu




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik antonimów» Internetowy słownik rymów do imion» Stopniowanie przysłówków» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki odliczanki» Internetowy słownik synonimów» Oferty pracy dla opiekunek do dzieci» Słownik definicji» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost