Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o niedźwiedziu


W lesie wybierają króla zwierząt. Został nim niedźwiedź. I mówi:
- Codziennie macie mi przynosić jakiś prezent coś do jedzenia za to, że jestem Waszym królem. Na drugi dzień przychodzi zając z marchewką dla niedźwiadka, a że miś nie lubi marchewek to zlał zajączka. I zając płacze i się śmieje. Więc niedźwiedź się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie z jabłkiem!
1547

Dowcip #18115. W lesie wybierają króla zwierząt. Został nim niedźwiedź. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.

Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze?
- Bo w płaszczu przeciwdeszczowym wyglądałby raczej głupio.
828

Dowcip #24489. Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze? w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.

Mieszkał sobie w lesie borsuk-nekrofil. Idzie przez las patrzy, a tu leży martwy zajączek, ucieszony borsuk-nekrofil zabrał się do bzykania. Zobaczył go niedźwiedź i mówi:
- Borsuk, Ty zboku!!! Przestań bzykać trupy bo Ci przywalę.
Borsuk się tłumaczy, że już nie będzie, że to ostatni raz itd. Niedźwiedź mu odpuścił. Następnego dnia idzie borsuk-nekrofil przez las patrzy, a tu leży martwa sarenka. Pomyślał sobie niedźwiedź pewnie mnie nie złapie ... I bzyka sarenkę. Z krzaków wypada niedźwiedź już nieźle wkurzony i wrzeszczy:
- Borsuk, Ty zboku! Przestań bzykać trupy bo Ci przywalę!! Ile razy mam Ci powtarzać?
Borsuk znów się tłumaczy, że nigdy więcej itd. I tym razem niedźwiedź mu odpuścił. Kolejnego dnia idzie borsuk przez las patrzy leży martwy jeżyk. Już miał odejść, ale nie wytrzymał. Bzyka jeżyka, niedźwiedź go dorwał, przywalił mu już bez pytania o cokolwiek. Borsuk chodził przez dwa tygodnie po lesie nic nie bzykając. Pewnego dnia widzi martwą lisicę. Myśli sobie:
- Ale fajna laska, lisiczki jeszcze nie bzykałem, a tu taka okazja.
Nie wytrzymał, rozgląda się wokoło czy nie czai się gdzieś niedźwiedź i do dzieła. Bzyka lisiczkę, a tu wypada z krzaków niedźwiedź:
- Ty zboku znów bzykasz trupa! Teraz to masz przesrane.
Już chciał borsuka sprać, a borsuk wrzeszczy:
- Ty, niedźwiedź przysięgam! Na małym mi zdechła!
3019

Dowcip #28723. Mieszkał sobie w lesie borsuk-nekrofil. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.

Dwoje osiemdziesięcioletnich staruszków mieszkających na Alasce wybrało się na romantyczny spacer. Zaczynała się wiosna, przyroda powoli budziła się do życia. Obojgu zebrało się na amory.
- Czy wiesz, że na Alasce jest sto siedemnaście tysięcy wilków?
- Och kochanie, jaki jesteś mądry.
- A czy wiesz, że na Alasce żyje czterysta osiemdziesiąt dwa tysiące niedźwiedzi grizzly?
- Och kochanie, jaki jesteś mądry.
Rozanielona staruszka czuje, że zbliża się tak dawno nie przeżywana przygoda i patrzy coraz cieplejszym wzrokiem na swojego staruszka. A ten nie tracąc czasu, już prawie rozebrał swoją babunię.
- A czy wiesz, że na Alasce żyje dwa mln karibu?
- Och kochanie, jaki jesteś mądry, ale skąd ty to wszystko wiesz?
- A pamiętasz jak w środku zimy zabrakło nam papieru toaletowego?
- Tak kochanie.
- I podałem ci wtedy egzemplarz National Geografic?
- Tak kochanie.
- Masz przyklejoną do pupy sześćdziesiątą ósmą stronę.
2233

Dowcip #20792. Dwoje osiemdziesięcioletnich staruszków mieszkających na Alasce w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.

Zima, legowisko niedźwiedzi. Mały miś budzi starego siwego niedźwiedzia:
- Dziadku, dziadku. Nie mogę zasnąć. Opowiedz mi bajkę.
- Śpij ... Nie czas na bajki.
- To pokaż chociaż teatrzyk.
- No dobrze. - Mówi dziadek i sięga za konar.
Wyciąga stamtąd dwie ludzkie czaszki wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Malinowski. Co tak hałasuje w zaroślach?
- Eee, to pewnie świstaki panie profesorze ...
1529

Dowcip #16036. Zima, legowisko niedźwiedzi. w kategorii: „Żarty o niedźwiedziu”.

Przychodzi misiu do zajączka i się pyta:
- Zajączku czy mogę u ciebie nocować kilka dni bo żona wyrzuciła mnie z domu?
- Dobra, tylko obiecaj, że nie będziesz pił.
- No obiecuję.
Na następny dzień misiu patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko. Zdziwił się i pyta się zajączka:
- Zajączku, co się wczoraj działo, że mam podbite oko?
- Cóż, ubliżałeś mi to ci dopieprzyłem.
Na następny dzień misiu znów patrzy w lustro i widzi, że ma podbite oko i złamaną rękę. Znów się pyta zajączka:
- Zajączku, co ja takiego wczoraj zrobiłem, że jestem taki pobity?
- Ubliżałeś mi i uderzyłeś moją żonę to ci spuściłem łomot.
Na następny dzień misiu się budzi i patrzy w lustro. Siedzi na wózku inwalidzkim, nogi i ręce połamane, a oczy podbite. Pyta się zajączka:
- O cholera zajączku, powiedz co ja takiego wyprawiałem?
- To, że ubliżałeś mi, mojej żonie i dzieciom to jeszcze wytrzymałem ale jak wszedłeś na stół nasrałeś na niego, wetknąłeś tam zapałki i powiedziałeś, że do domu wprowadza się jeż to tego już nie wytrzymałem.
1528

Dowcip #26036. Przychodzi misiu do zajączka i się pyta w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.

Idzie kaczuszka przez las i płacze. Spotyka misia, który pyta:
- Dlaczego płaczesz kaczuszko?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Masz płaskie stopy?
- Mam.
- Masz dziobek?
- Mam.
- To ty kaczuszka jesteś.
Kaczuszka wesoła poszła dalej... Parę chwil później idzie skunks i płacze. Spotyka misia.
- Dlaczego płaczesz skunksie?
- Bo nie wiem kim jestem.
- Jesteś trochę czarny, trochę biały?
- Jestem.
- Śmierdzisz?
- Śmierdzę.
- To Ty pi*a jesteś.
2118

Dowcip #32759. Idzie kaczuszka przez las i płacze. w kategorii: „Humor o niedźwiedziu”.

Niedźwiedź i Zając jechali pociągiem do wojska. Zając wypadł z pociągu i wybił sobie zęby. Gdy niedźwiedź dotarł na miejsce, zobaczył zająca.
- I co? - pyta niedźwiedź.
- W posządku, sfolniony, bfak usembienia. - odpowiada zając.
Niedźwiedź pomyślał, że też wybije sobie zęby i nie pójdzie do wojska. Tak też zrobił.
- I fo? - pyta zając.
- W posządku, tes sfolniony, plaskostopie.
1129

Dowcip #15166. Niedźwiedź i Zając jechali pociągiem do wojska. w kategorii: „Dowcipy o niedźwiedziu”.

Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia?
Podchodzimy do niedźwiedzia i kopiemy go w jaja, i jeśli:
a) Uciekamy, a niedźwiedź nas nie goni - jest to miś pluszowy.
b) Uciekamy na drzewo, a niedźwiedź za nami - jest to niedźwiedź brunatny.
c) Uciekamy na drzewo, zaś niedźwiedź zaczyna nim trząść tak abyśmy spadli - jest to grizzly.
d) Uciekamy na drzewo, niedźwiedź za nami wsuwając liście - jest to miś koala.
e) Uciekamy, ale nigdzie nie ma drzew - jest to niedźwiedź polarny.
F) Nie uciekamy, a niedźwiedź zaczyna płakać - Jest to miś Kolargol- Największa cipa wśród niedźwiedzi.
1123

Dowcip #6764. Jak odróżnić gatunki niedźwiedzia? w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.

Niedźwiedź zawsze bardzo dokuczał zajączkowi. W końcu, gdy ten wczesną wiosną złowił złotą rybkę, za nic nie chciał jej wypuścić.
- Musisz spełnić moje trzy życzenia! Inaczej idziesz na patelnię - zagroził zając.
- Trudno - rzekła rybka. - Ale jestem małą rybką, zatem mogę spełnić tylko jedno życzenie. Jakie?
- Ok. Niech będzie. Wiesz co? Właśnie budzi się z zimowego snu nasz niedźwiedź. Może być jedno życzenie, ale to, które najpierw wypowie miś.
Dlatego też zajączek razem ze złotą rybką wybrali się pod gawrę, tak gdzie zawsze spał niedźwiedź, a tam zły niedźwiedź wyłazi na świat, przeciąga się zaspany i mówi:
- Niech mnie nawet piorun strzeli, byleby tylko było słoneczko...
1022

Dowcip #33806. Niedźwiedź zawsze bardzo dokuczał zajączkowi. w kategorii: „Kawały o niedźwiedziu”.

Śmieszne żarty o niedźwiedziuHumor o niedźwiedziuKawały o niedźwiedziuŚmieszne dowcipy o niedźwiedziuŚmieszny humor o niedźwiedziuDowcipy o niedźwiedziuŻarty o niedźwiedziuŚmieszne kawały o niedźwiedziu




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Praca dla opiekunki» Śmieszne wyliczanki» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Rymy do wyrazów» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Tłumacz alfabetu Morse'a» Następna zmiana czasu» Deklinacja słów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Zagadki dla dzieci do drukowania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost