
Dowcipy o nauczycielce
Proszę pani, a można kogoś ukarać za coś czego nie zrobił? - pyta Jaś nauczycielkę.
Nauczycielka na to:
- Nie można Jasiu.
- Aha, to ja zgłaszam, że nie odrobiłem pracy domowej. - Odpowiada Jaś.
Nauczycielka na to:
- Nie można Jasiu.
- Aha, to ja zgłaszam, że nie odrobiłem pracy domowej. - Odpowiada Jaś.
26
Dowcip #26054. Proszę pani, a można kogoś ukarać za coś czego nie zrobił? w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Przychodzi mama z zebrania i krzyczy:
- Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole.
- To już się wakacje skończyły?
- Jasiu, Twoja wychowawczyni powiedziała mi, że ani razu od wakacji nie byłeś w szkole.
- To już się wakacje skończyły?
513
Dowcip #26139. Przychodzi mama z zebrania i krzyczy w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Na lekcji matematyki Jasio słucha na mp3 piosenek, a pani się go pyta:
- Jasiu ile jest dwa plus dwa?
Jasio na to.
- Mniej niż zero!
- Jasiu ile jest dwa plus dwa?
Jasio na to.
- Mniej niż zero!
18
Dowcip #26160. Na lekcji matematyki Jasio słucha na mp3 piosenek, a pani się go pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Podchodzi tata do Jasia i mówi:
- Jasiu, podobno całujesz dziewczyny w klasie?
- Tak.
- Dlaczego?
- Bo nauczycielki mi się znudziły.
- Jasiu, podobno całujesz dziewczyny w klasie?
- Tak.
- Dlaczego?
- Bo nauczycielki mi się znudziły.
05
Dowcip #26397. Podchodzi tata do Jasia i mówi w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Pani od przyrody pyta Jasia:
- Jasiu powiedz co jest dłuższe Wisła czy Buk?
Jasio odpowiada:
- Wisła.
- Jasiu, a wiesz o ile?
- Tak o dwie litery.
- Jasiu powiedz co jest dłuższe Wisła czy Buk?
Jasio odpowiada:
- Wisła.
- Jasiu, a wiesz o ile?
- Tak o dwie litery.
423
Dowcip #20981. Pani od przyrody pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Mówi nauczycielka do dzieci:
- Nie całujcie piesków w pyszczek, bo przenoszą różne choroby!
- Moja ciocia tak zrobiła. - odpowiedział Jasio.
- I co się stało? - pyta nauczycielka.
- Piesek zdechł.
- Nie całujcie piesków w pyszczek, bo przenoszą różne choroby!
- Moja ciocia tak zrobiła. - odpowiedział Jasio.
- I co się stało? - pyta nauczycielka.
- Piesek zdechł.
15
Dowcip #21375. Mówi nauczycielka do dzieci w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Jasiu po wakacjach przychodzi do szkoły. Pani się pyta:
- No, Jasiu ...
- Nie Jasiu, tylko John!
- Więc dobrze, John, gdzie spędziłeś wakacje?
- W Ameryce.
- O, ładnie, a co ty tam robiłeś?
- Ano, leżałem na werandzie, szedłem na śniadanie, znowu leżałem na werandzie, szedłem na obiad ...
- Ale to chyba było nudno?
- Ależ skąd?
- No dobrze ... A może ty, Weroniko, powiesz nam gdzie ...
- No, no. Ja nie jestem Weronika, tylko weranda.
- No, Jasiu ...
- Nie Jasiu, tylko John!
- Więc dobrze, John, gdzie spędziłeś wakacje?
- W Ameryce.
- O, ładnie, a co ty tam robiłeś?
- Ano, leżałem na werandzie, szedłem na śniadanie, znowu leżałem na werandzie, szedłem na obiad ...
- Ale to chyba było nudno?
- Ależ skąd?
- No dobrze ... A może ty, Weroniko, powiesz nam gdzie ...
- No, no. Ja nie jestem Weronika, tylko weranda.
416
Dowcip #21447. Jasiu po wakacjach przychodzi do szkoły. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Nauczyciel wyjaśnia dzieciom:
- Ciepło powoduje powiększanie się rzeczy, a zimno powoduje kurczenie się. Czy ktoś poda jakiś przykład?
Zgłasza się Jasiu:
- W lecie wakacje trwają dwa miesiące, a w zimie tylko dwa tygodnie.
- Ciepło powoduje powiększanie się rzeczy, a zimno powoduje kurczenie się. Czy ktoś poda jakiś przykład?
Zgłasza się Jasiu:
- W lecie wakacje trwają dwa miesiące, a w zimie tylko dwa tygodnie.
07
Dowcip #22329. Nauczyciel wyjaśnia dzieciom w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej. Pani nauczycielka po kolei do dzieci:
- Jasiu, przeliteruj słowo ”tata”.
Jasiu przeliterował.
- Małgosiu, przeliteruj słowo ”mama”.
Gosia przeliterowała.
- Dobrze, teraz Ty Ahmed! Przeliteruj ”dyskryminacja mniejszości rasowych w Polsce w świetle polskich przepisów konstytucyjnych”.
- Jasiu, przeliteruj słowo ”tata”.
Jasiu przeliterował.
- Małgosiu, przeliteruj słowo ”mama”.
Gosia przeliterowała.
- Dobrze, teraz Ty Ahmed! Przeliteruj ”dyskryminacja mniejszości rasowych w Polsce w świetle polskich przepisów konstytucyjnych”.
312
Dowcip #23227. Lekcja polskiego w klasie szkoły podstawowej. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Na lekcji chemii pani pyta Jasia:
- Jasiu, jak się inaczej nazywa kwas HCl?
- Hmm ... Mam to na końcu języka ...
- To wypluj to szybko Jasiu, bo to trucizna!
- Jasiu, jak się inaczej nazywa kwas HCl?
- Hmm ... Mam to na końcu języka ...
- To wypluj to szybko Jasiu, bo to trucizna!
62
Dowcip #15392. Na lekcji chemii pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
