
Dowcipy o nauczycielce
Jasiu powiedz jakieś zdanie w trybie oznajmującym - zwraca się nauczyciel do ucznia.
- Koń ciągnie furę.
- A teraz w trybie rozkazującym.
- Wio!
- Koń ciągnie furę.
- A teraz w trybie rozkazującym.
- Wio!
111
Dowcip #17686. Jasiu powiedz jakieś zdanie w trybie oznajmującym - zwraca się w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Jasio najadł się zupy grochowej i w szkole na pierwszej lekcji zanieczyścił powietrze. Nauczyciel zezłościł się i wyrzucił go z klasy. Jasio stanął przy otwartym oknie na korytarzu.
- A ty, smyku, co tu robisz? - pyta przechodzący właśnie dyrektor.
- Tak sobie myślę.
- A o czym tak myślisz?
- Bo ja, panie dyrektorze, zepsułem w klasie powietrze. Teraz tak sobie myślę, że oni tam wszyscy się trują, a mnie na czyste wypuścili.
- A ty, smyku, co tu robisz? - pyta przechodzący właśnie dyrektor.
- Tak sobie myślę.
- A o czym tak myślisz?
- Bo ja, panie dyrektorze, zepsułem w klasie powietrze. Teraz tak sobie myślę, że oni tam wszyscy się trują, a mnie na czyste wypuścili.
428
Dowcip #17688. Jasio najadł się zupy grochowej i w szkole na pierwszej lekcji w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Nauczycielka czyta na głos bajkę Kryłowa: ”Kiedyś wronie dał Bóg kawałek sera ...”
- To istnieje Bóg? - spytał jeden z uczniów.
- To istnieje ser? - spytał inny.
- To istnieje Bóg? - spytał jeden z uczniów.
- To istnieje ser? - spytał inny.
310
Dowcip #9247. Nauczycielka czyta na głos bajkę Kryłowa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Jasiu miał za zadanie domowe napisać ”Kto to jest kawaler?” i opisać go krótko. Jaś nie wiedział kto to więc poszedł do taty i pyta go:
- Tato, kto to jest kawaler?
Tata po zastanowieniu pokazuje mu młodą parę. Całowali się wczoraj. Powinni pomyśleć o ślubie.
Jasiu nie zrozumiał więc poszedł do mamy.
- Mamo, kto to jest kawaler?
Po zastanowieniu mama wymienia mu przykłady:
- Twój szkolny kolega Radek, ten, za którym szaleje twoja pani nauczycielka.
Jaś ponownie nie zrozumiał więc poszedł do siostry.
- Basiu, kto to jest kawaler?
- Chce się ożenić... - odpowiada po chwili Basia - ale nie chce wyjść za wredną małpę.
Jasiu po zastanowieniu napisał wypracowanie.
W szkole:
- Jasiu, przeczytaj nam swoje wypracowanie - prosi pani.
- Kawaler to mój szkolny kolega Radek, ten za którym szaleje moja nauczycielka, całowali się wczoraj, powinien pomyśleć o ślubie, chce się ożenić, ale nie chce wyjść za wredną małpę!
- Tato, kto to jest kawaler?
Tata po zastanowieniu pokazuje mu młodą parę. Całowali się wczoraj. Powinni pomyśleć o ślubie.
Jasiu nie zrozumiał więc poszedł do mamy.
- Mamo, kto to jest kawaler?
Po zastanowieniu mama wymienia mu przykłady:
- Twój szkolny kolega Radek, ten, za którym szaleje twoja pani nauczycielka.
Jaś ponownie nie zrozumiał więc poszedł do siostry.
- Basiu, kto to jest kawaler?
- Chce się ożenić... - odpowiada po chwili Basia - ale nie chce wyjść za wredną małpę.
Jasiu po zastanowieniu napisał wypracowanie.
W szkole:
- Jasiu, przeczytaj nam swoje wypracowanie - prosi pani.
- Kawaler to mój szkolny kolega Radek, ten za którym szaleje moja nauczycielka, całowali się wczoraj, powinien pomyśleć o ślubie, chce się ożenić, ale nie chce wyjść za wredną małpę!
733
Dowcip #11211. Jasiu miał za zadanie domowe napisać ”Kto to jest kawaler? w kategorii: „Humor o nauczycielce”.

Studentka uczelni pedagogicznej zaczyna prowadzić lekcje w szkole podstawowej z matematyki.
Po zapisaniu tematu ”Właściwości kątów” na tablicy, staje w lekkim rozkroku i zadaje pytanie:
- Kto mi z was powie, co mam pomiędzy nogami?
Po zapisaniu tematu ”Właściwości kątów” na tablicy, staje w lekkim rozkroku i zadaje pytanie:
- Kto mi z was powie, co mam pomiędzy nogami?
37
Dowcip #11262. Studentka uczelni pedagogicznej zaczyna prowadzić lekcje w szkole w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Pani zadała dzieciom pracę do domu, aby napisali trzy jakiekolwiek zdania.
Jasio przychodzi do domu i słyszy za ścianą u sąsiada: ”jesteś sexi” i zapisuje. Podchodzi do telewizora i słyszy: ”jesteś piękna”, zapisuje. Idzie do siostry i mówi, że miał sprawdzian. A siostra na to: ”a ocena?” - to też zapisuje.
Na drugi dzień w szkole pani pyta Jasia:
- Jasiu, przeczytaj nam swoje zdania.
Jasiu:
- Jesteś sexi.
Pani:
- Jasiu?
Jasiu:
- Jesteś piękna.
Pani:
- Jasiu, bo zaraz pójdziesz do konta!
Jasiu:
- A ocena?
Jasio przychodzi do domu i słyszy za ścianą u sąsiada: ”jesteś sexi” i zapisuje. Podchodzi do telewizora i słyszy: ”jesteś piękna”, zapisuje. Idzie do siostry i mówi, że miał sprawdzian. A siostra na to: ”a ocena?” - to też zapisuje.
Na drugi dzień w szkole pani pyta Jasia:
- Jasiu, przeczytaj nam swoje zdania.
Jasiu:
- Jesteś sexi.
Pani:
- Jasiu?
Jasiu:
- Jesteś piękna.
Pani:
- Jasiu, bo zaraz pójdziesz do konta!
Jasiu:
- A ocena?
24
Dowcip #11311. Pani zadała dzieciom pracę do domu w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Pewnego razu pani katechetka zadała dzieciom zadanie domowe na temat Pana Jezusa. Następnego dnia pani zapytała Jasia:
- Jasiu, kiedy urodził się Jezus, kiedy zmarł?
Jasiu nic nie wiedział, więc się wkurzyła i zadzwoniła po ojca.
- Proszę pana, Jasiu nie wie, kiedy Jezus się urodził, kiedy zmarł... Nic po prostu nie wie!
A on do niej:
- Pani, my pod laskiem mieszkamy, my nie wiemy, że On był chory!
- Jasiu, kiedy urodził się Jezus, kiedy zmarł?
Jasiu nic nie wiedział, więc się wkurzyła i zadzwoniła po ojca.
- Proszę pana, Jasiu nie wie, kiedy Jezus się urodził, kiedy zmarł... Nic po prostu nie wie!
A on do niej:
- Pani, my pod laskiem mieszkamy, my nie wiemy, że On był chory!
511
Dowcip #11474. Pewnego razu pani katechetka zadała dzieciom zadanie domowe na temat w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia co było na ostatniej lekcji, bo oczywiście Jaś nie uważał:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Nie wiem.
- To idź do babci i się zapytaj.
Idzie Jasio do babci i się pyta:
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Babciu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Pomachać mu chusteczką.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Zadzwonić na policję.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Poczekać na swoją kolejkę.
Idzie Jasio zadowolony do szkoły, ale potknął się o korzeń, walnął głową w drzewo i wszystko mu się pomieszało. Pani na lekcji pyta Jasia:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Pomachać mu chusteczką.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Poczekać na swoją kolejkę.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Zadzwonić na policję.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Nie wiem.
- To idź do babci i się zapytaj.
Idzie Jasio do babci i się pyta:
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Babciu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Pomachać mu chusteczką.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Zadzwonić na policję.
- Babciu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Poczekać na swoją kolejkę.
Idzie Jasio zadowolony do szkoły, ale potknął się o korzeń, walnął głową w drzewo i wszystko mu się pomieszało. Pani na lekcji pyta Jasia:
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy ktoś tonie?
- Pomachać mu chusteczką.
- Jasiu, co trzeba zrobić, jak ktoś odjeżdża?
- Rzucić mu koło ratunkowe.
- Jasiu co trzeba zrobić, gdy ktoś się bije?
- Poczekać na swoją kolejkę.
- Jasiu, co trzeba zrobić, gdy stoi się w kolejce?
- Zadzwonić na policję.
415
Dowcip #11539. Pani pyta Jasia co było na ostatniej lekcji w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Jest religia. Pani katechetka mówi dzieciom żeby narysowały swoją rodzinę. Chodzi po klasie aż w końcu dochodzi do Jasia. Pyta go:
- Jasiu dlaczego twój tata ma zielone włosy. Jasiu odpowiada.
- Bo nie mam łysej kredki.
- Jasiu dlaczego twój tata ma zielone włosy. Jasiu odpowiada.
- Bo nie mam łysej kredki.
111
Dowcip #12621. Jest religia. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Nauczycielka usiadła na rogu ławki i pyta dzieci, kim chcą zostać w przyszłości. Padają odpowiedzi:
- Pilotem!
- Księdzem!
- Stewardessą!
A Jasio woła:
- A ja tym rogiem ławki, na którym pani siedzi!
- Pilotem!
- Księdzem!
- Stewardessą!
A Jasio woła:
- A ja tym rogiem ławki, na którym pani siedzi!
03
Dowcip #12664. Nauczycielka usiadła na rogu ławki i pyta dzieci w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
