Dowcipy o nauczycielce
Pani na lekcji języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu podaj dwa zaimki osobowe.
- Kto? Ja?
- Bardzo dobrze, szóstka.
- Jasiu podaj dwa zaimki osobowe.
- Kto? Ja?
- Bardzo dobrze, szóstka.
213
Dowcip #27720. Pani na lekcji języka polskiego pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Jasio wraca ze szkoły i mówi:
- Tato, dziś pani powiedziała do mnie, że jestem pilnym uczniem.
- Niemożliwe! - dziwi się tata.
- I kazała mi to przetłumaczyć na angielski.
- Tato, dziś pani powiedziała do mnie, że jestem pilnym uczniem.
- Niemożliwe! - dziwi się tata.
- I kazała mi to przetłumaczyć na angielski.
52
Dowcip #27467. Jasio wraca ze szkoły i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa ”toaleta” przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić Ci po kolacji.
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A Ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa ”toaleta” przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi, którego mam nadzieję przedstawić Ci po kolacji.
218
Dowcip #27675. Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Pani od polskiego prosi Jasia do odpowiedzi. Jasiu odpowiada:
- Do lat osiemnastu odpowiadają za mnie rodzice.
- Do lat osiemnastu odpowiadają za mnie rodzice.
216
Dowcip #27728. Pani od polskiego prosi Jasia do odpowiedzi. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole, a pani pyta:
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
- Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
- Musiałem prowadzić krowę do byka!
- A nie mógł tego zrobić ojciec?
- Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!
211
Dowcip #27457. Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole, a pani pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Jasiu pyta nauczycielkę:
- Proszę panią, czy można ukarać kogoś za coś czego nie zrobił?
- Oczywiście, że nie można, Jasiu.
- Więc ja zgłaszam, że nie zrobiłem pracy domowej.
- Proszę panią, czy można ukarać kogoś za coś czego nie zrobił?
- Oczywiście, że nie można, Jasiu.
- Więc ja zgłaszam, że nie zrobiłem pracy domowej.
210
Dowcip #27489. Jasiu pyta nauczycielkę w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. Po chwili pyta Jasia:
- A Ty czemu nic nie piszesz?
Na to Jasiu odpowiada:
- Czekam na sekretarkę.
- A Ty czemu nic nie piszesz?
Na to Jasiu odpowiada:
- Czekam na sekretarkę.
010
Dowcip #27722. Pani na polskim każe dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Na przyrodzie pani się pyta:
- Jaki jest największy las?
Zgłasza się Jaś:
- Las Vegas.
- Jaki jest największy las?
Zgłasza się Jaś:
- Las Vegas.
310
Dowcip #26392. Na przyrodzie pani się pyta w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Pani od historii prosi Jasia i pyta:
- W którym roku wybuchła druga wojna światowa?
- W 1939.
- Kto wywołał wojnę?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś podchodzi do Krzysia i podpowiada mu:
- Na pierwsze pytanie w 1939, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie Naukowcy tego nie stwierdzili.
I teraz pani prosi Krzysia.
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939.
- Jak nazywa się Twój tata?
- Adolf Hitler.
- Czy Ty masz mózg?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
- W którym roku wybuchła druga wojna światowa?
- W 1939.
- Kto wywołał wojnę?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś podchodzi do Krzysia i podpowiada mu:
- Na pierwsze pytanie w 1939, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie Naukowcy tego nie stwierdzili.
I teraz pani prosi Krzysia.
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939.
- Jak nazywa się Twój tata?
- Adolf Hitler.
- Czy Ty masz mózg?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
618
Dowcip #27726. Pani od historii prosi Jasia i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Dobrze ale gdzie jest szmata?
- Gdzieś w szafie.
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- Co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- Tu leży szmata.
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Dobrze ale gdzie jest szmata?
- Gdzieś w szafie.
Podczas gdy Jasio szuka szmaty pani pyta dzieci:
- Co napiszecie na tabliczce gdybym umarła?
A Jasio:
- Tu leży szmata.
311