Dowcipy o myśliwych
Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
- Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
- Trafiłem! - cieszy się Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
29
Dowcip #6896. Na polowaniu Fąfara strzela do bażanta w kategorii: „Śmieszny humor o myśliwych”.
Idzie myśliwy do jaskini niedźwiedzia i zauważył małego niedźwiadka i pyta.
- Jest mama?
- Nie ma.
- Jest tata?
- Nie ma.
- To mały szczeniaku pożegnaj się z życiem!
- Babcia!
- Jest mama?
- Nie ma.
- Jest tata?
- Nie ma.
- To mały szczeniaku pożegnaj się z życiem!
- Babcia!
412
Dowcip #7642. Idzie myśliwy do jaskini niedźwiedzia i zauważył małego niedźwiadka i w kategorii: „Kawały o myśliwych”.
Myśliwy wraca wcześniej z polowania i zastaje żonę z przyjacielem w łóżku. Bez zastanowienia strzela do przyjaciela. Żona zimno do męża:
- Jeśli zawsze tak będziesz reagował to niedługo nie będziesz miał przyjaciół.
- Jeśli zawsze tak będziesz reagował to niedługo nie będziesz miał przyjaciół.
314
Dowcip #8408. Myśliwy wraca wcześniej z polowania i zastaje żonę z przyjacielem w w kategorii: „Humor o myśliwych”.
Fąfara celując do nadbiegającego zająca, mówi do stojącego obok leśniczego:
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje. Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go leśniczy - na pewno pobiegł z testamentem do notariusza!
- Ten zając może już szykować testament!
W chwilę później strzela i pudłuje. Zając znika w zaroślach.
- Niech pan się nie martwi - pociesza go leśniczy - na pewno pobiegł z testamentem do notariusza!
327
Dowcip #573. Fąfara celując do nadbiegającego zająca w kategorii: „Dowcipy o myśliwych”.
Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje. Co mam robić? - woła.
- Proszę się uspokoić. - pada odpowiedź. - Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku. - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?
- Mój przyjaciel nie żyje. Co mam robić? - woła.
- Proszę się uspokoić. - pada odpowiedź. - Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku. - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?
110
Dowcip #2753. Dwaj myśliwi idą przez las. w kategorii: „Żarty o myśliwych”.
Dwaj myśliwi wybrali się na polowanie i gdy byli już w lesie rozdzielili się. Po godzinie jeden z nich wraca uśmiechnięty, niosąc piękne poroże jelenia.
- Ale masz szczęście! - mówi drugi. - A gdzie jeleń?
- Jeleń? Jelenia przy rogach nie było!
- Ale masz szczęście! - mówi drugi. - A gdzie jeleń?
- Jeleń? Jelenia przy rogach nie było!
212
Dowcip #2932. Dwaj myśliwi wybrali się na polowanie i gdy byli już w lesie w kategorii: „Kawały o myśliwych”.
Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza broń i mówi.
- Wstawaj łajdaku, zaraz Ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie:
- Daj mi pan jakąś szansę.
- No dobra, rozkołysz.
- Wstawaj łajdaku, zaraz Ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie:
- Daj mi pan jakąś szansę.
- No dobra, rozkołysz.
415
Dowcip #2934. Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w w kategorii: „Śmieszny humor o myśliwych”.
Afryka. Safari. W tle widać jeepa, przy którym stoi lew w charakterystycznej dla amerykańskich filmów pozie: ręce na masce, nogi
szeroko, pochylić się, nie podnosić głowy. Na pierwszym planie kilku myśliwych w korkowych kaskach i ze strzelbami w dłoniach. Jeden z nich, wyraźnie zdumiony, mówi:
- Owszem, pracuje w policji. A skąd o tym wiecie?
szeroko, pochylić się, nie podnosić głowy. Na pierwszym planie kilku myśliwych w korkowych kaskach i ze strzelbami w dłoniach. Jeden z nich, wyraźnie zdumiony, mówi:
- Owszem, pracuje w policji. A skąd o tym wiecie?
7030
Dowcip #23690. Afryka. Safari. w kategorii: „Śmieszne kawały o myśliwych”.
Na polowaniu.
- Uważaj!
- Co się stało?!
- Przed chwilą wpakowałeś mojej żonie cały ładunek śrutu w dupę!
- Och, przepraszam... Ale, o tam, proszę, stoi moja żona!
- Uważaj!
- Co się stało?!
- Przed chwilą wpakowałeś mojej żonie cały ładunek śrutu w dupę!
- Och, przepraszam... Ale, o tam, proszę, stoi moja żona!
49
Dowcip #2638. Na polowaniu. w kategorii: „Śmieszne kawały o myśliwych”.
Restauracja. Chwali się przy piwku jeden z myśliwych:
- Wyobraźcie sobie idę w lesie, patrzę - zając. Ja za flintę, strzał i do torby. Niebawem, patrzę wilk, ja za flintę, strzał i do torby. Mam szczęście, idę, a tu rogacz, ja za flintę, strzał i do torby, nie uwierzycie, a tu obok niedźwiedź, ja za flintę ...
Na to jeden ze słuchaczy:
- Chłopie strzelić jeszcze możesz, ale jak go włożysz do torby, to Cię strzela w pysk.
- Wyobraźcie sobie idę w lesie, patrzę - zając. Ja za flintę, strzał i do torby. Niebawem, patrzę wilk, ja za flintę, strzał i do torby. Mam szczęście, idę, a tu rogacz, ja za flintę, strzał i do torby, nie uwierzycie, a tu obok niedźwiedź, ja za flintę ...
Na to jeden ze słuchaczy:
- Chłopie strzelić jeszcze możesz, ale jak go włożysz do torby, to Cię strzela w pysk.
27