Dowcipy o małżeństwie
Małżeństwo siedzi przy stole i je obiad. Nagle Ona przez nieuwagę oblała się zupą. Od razu w krzyk:
- No nie patrz na mnie! Wyglądam jak świnia.
On spojrzał i mówi:
- No faktycznie i jeszcze się zupą oblałaś.
- No nie patrz na mnie! Wyglądam jak świnia.
On spojrzał i mówi:
- No faktycznie i jeszcze się zupą oblałaś.
115
Dowcip #23565. Małżeństwo siedzi przy stole i je obiad. w kategorii: „Humor o małżeństwie”.
Synek wpada do pokoju:
- Tato, tato, a mama stoi na wadze i cieszy się, że schudła aż półtora kilo!
Na to ojciec, znad gazety:
- Schudła, schudła... Pewnie tylko zmyła makijaż!
- Tato, tato, a mama stoi na wadze i cieszy się, że schudła aż półtora kilo!
Na to ojciec, znad gazety:
- Schudła, schudła... Pewnie tylko zmyła makijaż!
3792
Dowcip #33736. Synek wpada do pokoju w kategorii: „Śmieszny humor o małżeństwie”.
Dwoje małżonków z dłuższym stażem leżąc w łóżku:
- Zocha, dasz mi dzisiaj?
- Nie!
- Zocha, ale daj proszę.
- Roman, nie dam Ci, nie ma mowy.
- Ale proszę, zrób dzisiaj wyjątek i daj mi.
- Nie ma mowy, zapomnij.
- Zocha, będę tak długo Cię męczył aż mi dasz.
- Nie.
- Zocha, błagam...
- No dobra, masz już ku*wa tego pilota...
- Zocha, dasz mi dzisiaj?
- Nie!
- Zocha, ale daj proszę.
- Roman, nie dam Ci, nie ma mowy.
- Ale proszę, zrób dzisiaj wyjątek i daj mi.
- Nie ma mowy, zapomnij.
- Zocha, będę tak długo Cię męczył aż mi dasz.
- Nie.
- Zocha, błagam...
- No dobra, masz już ku*wa tego pilota...
218
Dowcip #33243. Dwoje małżonków z dłuższym stażem leżąc w łóżku w kategorii: „Humor o małżeństwie”.
Mąż pewnej starszej pani przebywał od dwóch tygodni w sanatorium. Kobieta postanowiła zrobić mu niespodziankę i pojechała go odwiedzić. Po serdecznym powitaniu zeszli do kawiarni na małą czarną. Mąż cały czas adorował żonę zwracając się do niej: kwiatuszku, myszko, żabciu,
najdroższa. Siedzące obok stolika młode małżeństwo z podziwem patrzy na tę harmonię. Kiedy starsza pani na chwilę oddaliła się mężczyzna ze stolika
obok zagadnął:
- Czy państwo przypadkiem nie jesteście nowożeńcami?
- Po czym pan tak sądzi? - zdziwił się starszy pan.
- Bo tak pięknie zwraca się pan do żony.
- Jest pan w błędzie... Jesteśmy ponad pięćdziesiąt lat małżeństwem, a jak mam inaczej się zwracać jeśli kilka lat temu zapomniałem jej imienia.
najdroższa. Siedzące obok stolika młode małżeństwo z podziwem patrzy na tę harmonię. Kiedy starsza pani na chwilę oddaliła się mężczyzna ze stolika
obok zagadnął:
- Czy państwo przypadkiem nie jesteście nowożeńcami?
- Po czym pan tak sądzi? - zdziwił się starszy pan.
- Bo tak pięknie zwraca się pan do żony.
- Jest pan w błędzie... Jesteśmy ponad pięćdziesiąt lat małżeństwem, a jak mam inaczej się zwracać jeśli kilka lat temu zapomniałem jej imienia.
413
Dowcip #32497. Mąż pewnej starszej pani przebywał od dwóch tygodni w sanatorium. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o małżeństwie”.
Mówi stary Żyd do młodego:
- Czas na ożenek, znam taką damę, ma dwa domy, trzy auta, dużo posiadłości i dziurkę jak pięćdziesiąt groszy.
Młody przemyślał.
- Ze względu na te pięćdziesiąt groszy ożenię się.
Za pewien czas przychodzi do starego i skarży
- To nie pięćdziesiąt groszy, to stare pięć złotych.
Na to stary:
- Dwa domy dostał, trzy auta dostał, dużo posiadłości dostał i o cztery pięćdziesiąt się kłóci.
- Czas na ożenek, znam taką damę, ma dwa domy, trzy auta, dużo posiadłości i dziurkę jak pięćdziesiąt groszy.
Młody przemyślał.
- Ze względu na te pięćdziesiąt groszy ożenię się.
Za pewien czas przychodzi do starego i skarży
- To nie pięćdziesiąt groszy, to stare pięć złotych.
Na to stary:
- Dwa domy dostał, trzy auta dostał, dużo posiadłości dostał i o cztery pięćdziesiąt się kłóci.
422
Dowcip #32374. Mówi stary Żyd do młodego w kategorii: „Dowcipy o małżeństwie”.
Człowiek, który ustępuje, kiedy nie ma racji, to mędrzec. A kim jest człowiek, który ustępuje gdy ma rację?
- Musi być żonaty?
- Musi być żonaty?
012
Dowcip #31435. Człowiek, który ustępuje, kiedy nie ma racji, to mędrzec. w kategorii: „Żarty o małżeństwie”.
Małżeństwo z długim stażem siedzi przed telewizorem. Nagle mąż zwraca się do kobiety:
- Przepraszam kochanie, coś mówiłaś?
Na co żona:
- Tak, wczoraj.
- Przepraszam kochanie, coś mówiłaś?
Na co żona:
- Tak, wczoraj.
212
Dowcip #27602. Małżeństwo z długim stażem siedzi przed telewizorem. w kategorii: „Śmieszne żarty o małżeństwie”.
Małżeństwo ogląda romans:
- Jak myślisz. - pyta zapłakana żona. - Czy oni w końcu się pobiorą?
- Na pewno. Takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
- Jak myślisz. - pyta zapłakana żona. - Czy oni w końcu się pobiorą?
- Na pewno. Takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
120
Dowcip #27601. Małżeństwo ogląda romans w kategorii: „Śmieszne żarty o małżeństwie”.
Dwukrotnie byłem żonaty. Za każdym razem nieszczęśliwie. Pierwsza żona ode mnie odeszła. Druga nie.
14
Dowcip #27287. Dwukrotnie byłem żonaty. Za każdym razem nieszczęśliwie. w kategorii: „Śmieszne kawały o małżeństwie”.
Ksiądz na mszy świętej mówi:
- Małżeństwo to spotkanie dwóch statków na morzu życia ...
W tym czasie jeden z parafianin myśli:
- Więc, już rozumiem, trafiłem na okręt wojenny.
- Małżeństwo to spotkanie dwóch statków na morzu życia ...
W tym czasie jeden z parafianin myśli:
- Więc, już rozumiem, trafiłem na okręt wojenny.
27