Dowcipy o mężu
Po kolejnej kłótni małżeńskiej, mąż odwraca się plecami do żony i mówi:
- Dobranoc, matko sześciorga wrzeszczących bachorów.
- Dobranoc, ojcze jednego z nich.
- Dobranoc, matko sześciorga wrzeszczących bachorów.
- Dobranoc, ojcze jednego z nich.
123
Dowcip #22975. Po kolejnej kłótni małżeńskiej w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
- Widzę, że wycinasz jakiś artykuł z gazety. - mówi w biurze kolega do kolegi. - O czym on jest?
- O tym jak pewnie mąż zamordował żonę za to, że mu codzienne przeszukiwała kieszenie.
- I co zrobisz z tym artykułem?
- Wsadzę do kieszeni.
- O tym jak pewnie mąż zamordował żonę za to, że mu codzienne przeszukiwała kieszenie.
- I co zrobisz z tym artykułem?
- Wsadzę do kieszeni.
414
Dowcip #22900. - Widzę, że wycinasz jakiś artykuł z gazety. w kategorii: „Kawały o mężu”.
Mąż do żony w trakcie seksu:
- Może byś tak trochę pojęczała, miałbym więcej frajdy.
- Już mam jęczeć?
- Za chwilę
- Już jęczeć?
- Jeszcze nie
- Już?
- Już!
- Łola Boga, nie mam się w co ubrać, dzieciaki brudne, nie ma co do gara włożyć.
- Może byś tak trochę pojęczała, miałbym więcej frajdy.
- Już mam jęczeć?
- Za chwilę
- Już jęczeć?
- Jeszcze nie
- Już?
- Już!
- Łola Boga, nie mam się w co ubrać, dzieciaki brudne, nie ma co do gara włożyć.
614
Dowcip #27617. Mąż do żony w trakcie seksu w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Pewne małżeństwo ma ”ciche dni”. Wieczorem mąż pisze do żony:
”Żono, obudź mnie o piątej”.
Nazajutrz mąż budzi się o siódmej i spostrzega na stole kartkę:
”Mężu wstawaj, już piąta!”.
”Żono, obudź mnie o piątej”.
Nazajutrz mąż budzi się o siódmej i spostrzega na stole kartkę:
”Mężu wstawaj, już piąta!”.
516
Dowcip #27767. Pewne małżeństwo ma ”ciche dni”. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
Żona do spóźnionego męża wracającego do domu:
- Gdzie Ty byłeś tyle czasu?
- U Janka na brydżu!
Żona dzwoni do Janka i pyta:
- Był u Ciebie mój mąż?
- Jak to był?! Siedzi i właśnie rozdaje!
- Gdzie Ty byłeś tyle czasu?
- U Janka na brydżu!
Żona dzwoni do Janka i pyta:
- Był u Ciebie mój mąż?
- Jak to był?! Siedzi i właśnie rozdaje!
220
Dowcip #28232. Żona do spóźnionego męża wracającego do domu w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Blondynka pyta się męża:
- Dlaczego telewizor się nie włącza, kiedy naciskam pilota?
- Nie wiem, nie jestem fachowcem, ale może to dlatego, że nie mamy telewizora.
- Dlaczego telewizor się nie włącza, kiedy naciskam pilota?
- Nie wiem, nie jestem fachowcem, ale może to dlatego, że nie mamy telewizora.
107
Dowcip #27158. Blondynka pyta się męża w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
- Odkąd żona dowiedziała się, że mam kochankę, moje życie zamieniło się w koszmar.
- Pewnie chce rozwodu?
- Gorzej. Teraz wie, że nie jestem impotentem i znów chce żeby uprawiać z nią seks.
- Pewnie chce rozwodu?
- Gorzej. Teraz wie, że nie jestem impotentem i znów chce żeby uprawiać z nią seks.
617
Dowcip #28336. - Odkąd żona dowiedziała się, że mam kochankę w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
Żona szyje sukienkę na maszynie, a mąż stoi nad nią i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uważaj, nie za szybko! Przecież Ty nie umiesz szyć!
- Po co te Twoje głupie komentarze?
- Chciałem Ci tylko pokazać jak się czuję, gdy jedziemy samochodem.
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uważaj, nie za szybko! Przecież Ty nie umiesz szyć!
- Po co te Twoje głupie komentarze?
- Chciałem Ci tylko pokazać jak się czuję, gdy jedziemy samochodem.
217
Dowcip #28240. Żona szyje sukienkę na maszynie, a mąż stoi nad nią i krzyczy w kategorii: „Humor o mężu”.
Pan Stefan pojechał do sanatorium. Po kilku dniach pisze do żony:
”Przyślij siedemset złotych to mi przedłużą”
Wkrótce otrzymał od żony tysiąc czterysta złotych z dopiskiem:
”Niech Ci przedłużą i poszerzą.”
”Przyślij siedemset złotych to mi przedłużą”
Wkrótce otrzymał od żony tysiąc czterysta złotych z dopiskiem:
”Niech Ci przedłużą i poszerzą.”
531
Dowcip #26266. Pan Stefan pojechał do sanatorium. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Mąż pyta żonę blondynkę:
- Kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną, a drugą niebieską?
- Nie wiem. A najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.
- Kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną, a drugą niebieską?
- Nie wiem. A najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.
014