Dowcipy o mężu
Po ślubie i hucznym weselu nadszedł czas na noc poślubną. Panna młoda nie mogła się doczekać. Gdy już weszli do łóżka, to on odwrócił się plecami do niej. Na to panna młoda odezwała się nieśmiało:
- Wiesz, zawsze mama mnie trochę popieściła przed snem.
Na to on ze zdziwieniem:
- No to co? Mam w środku nocy iść po twoją mamę?!
- Wiesz, zawsze mama mnie trochę popieściła przed snem.
Na to on ze zdziwieniem:
- No to co? Mam w środku nocy iść po twoją mamę?!
620
Dowcip #21506. Po ślubie i hucznym weselu nadszedł czas na noc poślubną. w kategorii: „Humor o mężu”.
Mówi mąż do żony:
- Podaj mi obiad!
Żona na to:
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
- Podaj mi obiad!
Żona na to:
- A magiczne słowo?
- Biegiem!
119
Dowcip #17899. Mówi mąż do żony w kategorii: „Humor o mężu”.
Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli, więc mówi do żony:
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
- Daj mi obiad!
- Czy otworzyć ci puszkę?
- Cipuszkę później, teraz daj mi jeść.
842
Dowcip #22101. Przychodzi Masztalski z pracy, a głodny był jak diabli w kategorii: „Humor o mężu”.
Mąż mówi do żony:
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
- Przyznam ci się, że zawsze rano po goleniu czuję się o dziesięć lat młodszy.
- A czy nie mógłbyś się golić wieczorem, przed położeniem się do łóżka?
219
Dowcip #17600. Mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
W sądzie trwa rozprawa nad przyznaniem opieki nad dziećmi. Matka swoją płomienną mową dała wszystkim na sali do zrozumienia, że to jej się należą dzieci bo to ona je urodziła.
W końcu sędzia zwraca się do męża z prośbą o jego uzasadnienia. Po dłuższym zastanowieniu facet mówi:
- Wysoki Sądzie, czy jak wkładam do automatu trzy zołote i wypada Coca - Cola to ona jest moja czy automatu?
W końcu sędzia zwraca się do męża z prośbą o jego uzasadnienia. Po dłuższym zastanowieniu facet mówi:
- Wysoki Sądzie, czy jak wkładam do automatu trzy zołote i wypada Coca - Cola to ona jest moja czy automatu?
318
Dowcip #26101. W sądzie trwa rozprawa nad przyznaniem opieki nad dziećmi. w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
- Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?
- To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
- To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!
69
Dowcip #21879. - Po co, sąsiadko w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni:
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...
420
Dowcip #31530. Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni w kategorii: „Humor o mężu”.
O godzinie pierwszej w nocy żona leżąca w łóżku widzi wchodzącego do mieszkania męża i mówi:
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
- O której to się wraca do domu?
Mąż na to:
- Jakie ”wraca”, co ”wraca”?. Ja po gitarę przyszedłem.
19
Dowcip #22904. O godzinie pierwszej w nocy żona leżąca w łóżku widzi wchodzącego do w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
Żona pyta:
- Kochanie, a co byś zrobił gdyby okazało się, że mam AIDS?
- Udawał zaskoczonego.
- Kochanie, a co byś zrobił gdyby okazało się, że mam AIDS?
- Udawał zaskoczonego.
411
Dowcip #28310. Żona pyta w kategorii: „Kawały o mężu”.
Po trzydziestu latach wieczornego oglądania telewizji mąż powiedział do żony:
- Zróbmy dziś wieczorem coś naprawdę ekscytującego.
Natychmiast przyszła jej do głowy wizja wieczoru spędzonego w mieście, kolacja w przytulnej restauracyjce.
- Świetnie, co proponujesz? - zapytał.
- No, zamieńmy się krzesłami!
- Zróbmy dziś wieczorem coś naprawdę ekscytującego.
Natychmiast przyszła jej do głowy wizja wieczoru spędzonego w mieście, kolacja w przytulnej restauracyjce.
- Świetnie, co proponujesz? - zapytał.
- No, zamieńmy się krzesłami!
47