Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o mężu


Przychodzi mąż z dzieckiem ze żłobka, a żona mówi:
- Kochanie, przecież to nie jest nasze dziecko!
- No wiem, ale za to wózek ładniejszy.
1122

Dowcip #12035. Przychodzi mąż z dzieckiem ze żłobka, a żona mówi w kategorii: „Humor o mężu”.

Żona mówi do męża przy śniadaniu:
- Założę się, że nie wiesz, jaki dziś jest dzień.
- Ależ wiem, kochanie. - odpowiada spokojnie mąż.
Następnie małżonek wychodzi do pracy, a po jakimś czasie kurier przynosi żonie wielki bukiet czerwonych róż. Po godzinie kurier doręcza ogromną bombonierkę i kolejno w ciągu dnia jeszcze kilka prezentów. Mąż wraca z pracy, a żona cała w skowronkach do niego:
- Dziękuję kochanie! To najwspanialszy Dzień Sprzątania Świata w moim życiu!
614

Dowcip #31961. Żona mówi do męża przy śniadaniu w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, próbuję zmusić męża, by rzucił palenie. Wymogłam na nim przyrzeczenie, że papierosa może zapalić tylko po stosunku.
- I co? Poskutkowało?
- Pewnie! Teraz pali nie więcej jak paczkę na dobę.
816

Dowcip #14737. Rozmawiają dwie przyjaciółki w kategorii: „Humor o mężu”.

Pod porodówką młody tata krzyczy do żony:
- Zośka, urodziłaś?
- Tak!
- Chłopaka?
- Nie!
- A co?
936

Dowcip #8397. Pod porodówką młody tata krzyczy do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.

Spotyka się dwóch kumpli. Jeden mówi:
- Co ty taki markotny, stało się coś?
- Eee, wiesz, z żoną się pokłóciłem. chciałem jej powiedzieć ”ale masz ładną torbę”, ale się przejęzyczyłem i powiedziałem ”ale masz ładną mordę”!”.
- To jeszcze nic. Ja siedzę ze swoją starą przy kolacji, chciałem ją poprosić o sól, a powiedziałem: ”Ty stara szmato! Przez ciebie zmarnowałem 20 lat mojego życia!”
1015

Dowcip #8405. Spotyka się dwóch kumpli. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.

Rolnik ze swoją świeżo poślubioną małżonką, wracają z kościoła wozem ciągniętym przez kilka koni, kiedy najstarszy z koni się potknął, rolnik powiedział:
- Raz.
Kawałek dalej koń znów się potknął, rolnik powiedział:
- Dwa.
Po chwili koń potyka się po raz trzeci, tym razem rolnik nie mówi nic, sięga pod siedzenie i wyjmuje strzelbę i zabija konia.
Widząc to małżonka zaczęła wydzierać się na męża:
- To było okropne, jak mogłeś to zrobić!
Rolnik na to:
- Raz.
1727

Dowcip #13198. Rolnik ze swoją świeżo poślubioną małżonką w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.

Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę.
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? - mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.
- Kto pijany? - drze się mąż - Jak pijany?!
126

Dowcip #17268. Nocą otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.

Podpity facet wraca nad ranem do chałupy. Ogarnął się jako tako i ładuje się do małżeńskiego wyra. Popatrzył chwilę na śpiącą żonkę, pogłaskał ją po policzku i pocałował w czółko. Żonka zamruczała coś przez sen i dalej śpi, a facet uderza ją w buźkę z plaskacza!
- Heniu! Za co?! - krzyczy rozbudzona i przestraszona kobieta.
- Za to, żeś nawet oczu nie otwarła, żeby zobaczyć kto cię całuje!
511

Dowcip #17643. Podpity facet wraca nad ranem do chałupy. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.

Do gabinetu psychiatry wchodzi mężczyzna z żoną, skarżąc się na jej apatię. Lekarz porozmawiał z pacjentką, potem ją objął, pogłaskał i kilka razy pocałował. Wreszcie zwraca się do obecnego przy tej scenie męża:
- Oto zabiegi, które są potrzebne pańskiej żonie. Powinny być stosowane przynajmniej co drugi dzień. No, powiedzmy we wtorki, czwartki i soboty.
- Dobrze, we wtorki i czwartki mogę żonę do pana przyprowadzać, ale sobota wykluczona - gram z kolegami w karty!
516

Dowcip #11693. Do gabinetu psychiatry wchodzi mężczyzna z żoną w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.

Żona wróciła z wczasów.
- Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż.
- Tak samo jak ty mi.
- No to moja droga - ostatni raz pojechałaś na wczasy!
826

Dowcip #17250. Żona wróciła z wczasów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.

Kawały o mężuŚmieszne dowcipy o mężuŚmieszny humor o mężuŚmieszne żarty o mężuŚmieszne kawały o mężuDowcipy o mężuŻarty o mężuHumor o mężu




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Wyliczanki do zabawy» Słownik pojęć i definicji» Słownik rymów do imion» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Stopniowanie przymiotników online» Odmiana przez przypadki przymiotników» Niania» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost