Dowcipy o mężu i żonie
Małżonkowie przy lampce wina w kawiarni, cichutko omawiają jakieś domowe sprawy. W pewnej chwili do męża podchodzi młoda ”dupencja”, całuje go w usta i odchodzi.
- Kto to? - podniesionym głosem pyta żona.
- Oj, daj spokój. - odpowiada niecierpliwie mąż - Ja i tak będę się musiał nieźle nagimnastykować, żeby jej jutro wyjaśnić, kim Ty jesteś.
- Kto to? - podniesionym głosem pyta żona.
- Oj, daj spokój. - odpowiada niecierpliwie mąż - Ja i tak będę się musiał nieźle nagimnastykować, żeby jej jutro wyjaśnić, kim Ty jesteś.
09
Dowcip #18774. Małżonkowie przy lampce wina w kawiarni w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Żona postanawia zrobić niespodziankę mężowi i gdy tylko mąż wychodzi z domu do pracy dzwoni do sklepu i zamawia nową szafę do domu. Po godzinie szafę przywożą pracownicy sklepu, wnoszą do domu ustawiają na miejsce. Żona zadowolona bo ma niespodziankę dla męża. Tylko jest mały problem ponieważ mieszkają niedaleko torów tramwajowych i co przejeżdża tramwaj to otwierają się jedne drzwiczki.
No i żona załamana że niespodzianka się nie uda idzie po sąsiada, sąsiad przychodzi ogląda szafę i stwierdza ze coś musiało się poluzować i mówi, że wejdzie do szafy i jak będzie tramwaj przejeżdżał będzie patrzał co się rusza i to naprawi. No i wchodzi do tej szafy i za chwile przychodzi mąż, patrzy nowa szafa otwiera, a tam sąsiad i mówi zdziwiony:
- Panie, co Ty robisz u mnie w szafie?!
A sąsiad na to:
- Sąsiedzie kochany, i tak mi nie uwierzysz, czekam na tramwaj.
No i żona załamana że niespodzianka się nie uda idzie po sąsiada, sąsiad przychodzi ogląda szafę i stwierdza ze coś musiało się poluzować i mówi, że wejdzie do szafy i jak będzie tramwaj przejeżdżał będzie patrzał co się rusza i to naprawi. No i wchodzi do tej szafy i za chwile przychodzi mąż, patrzy nowa szafa otwiera, a tam sąsiad i mówi zdziwiony:
- Panie, co Ty robisz u mnie w szafie?!
A sąsiad na to:
- Sąsiedzie kochany, i tak mi nie uwierzysz, czekam na tramwaj.
010
Dowcip #18776. Żona postanawia zrobić niespodziankę mężowi i gdy tylko mąż wychodzi w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
- Dlaczego - pyta żona swego męża - mówi się o kotach, że są okrutne i fałszywe?
- Ponieważ to jest prawda, mój kotku - odpowiada mąż.
- Ponieważ to jest prawda, mój kotku - odpowiada mąż.
18
Dowcip #18810. - Dlaczego - pyta żona swego męża - mówi się o kotach w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Niewierna żona pogrążona z kochankiem w miłosnym uniesieniu pyta w pewnym momencie partnera:
- Najdroższy, a gdyby wszedł teraz nagle do sypialni mój mąż i zastał nas razem w łóżku, co byś zrobił?
- Widzisz jaki jestem silny? Kochanek napręża bicepsy. Złapałbym go za kark i wycisnął jak cytrynę!
- A ... gówno. - Odzywa się niespodziewanie drżący głos w przedpokoju. - Ja jeszcze w ogóle nie wróciłem z delegacji.
- Najdroższy, a gdyby wszedł teraz nagle do sypialni mój mąż i zastał nas razem w łóżku, co byś zrobił?
- Widzisz jaki jestem silny? Kochanek napręża bicepsy. Złapałbym go za kark i wycisnął jak cytrynę!
- A ... gówno. - Odzywa się niespodziewanie drżący głos w przedpokoju. - Ja jeszcze w ogóle nie wróciłem z delegacji.
02
Dowcip #18815. Niewierna żona pogrążona z kochankiem w miłosnym uniesieniu pyta w w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala kolegom zalety swej urodziwej żony. Pewnego dnia spotyka przyjaciela. Ten bierze go pod ramię i szepcze do ucha:
- Daj ty spokój z tym gadaniem. Śmieją się z ciebie. Czy ty nie wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków na boku?
- I co z tego? - uśmiecha się beztrosko Sobel - Wolę mieć dwadzieścia procent w dobrym interesie niż sto procent w złym!
- Daj ty spokój z tym gadaniem. Śmieją się z ciebie. Czy ty nie wiesz, że twoja żona ma czterech kochanków na boku?
- I co z tego? - uśmiecha się beztrosko Sobel - Wolę mieć dwadzieścia procent w dobrym interesie niż sto procent w złym!
04
Dowcip #19411. Lejb Sobel ożenił się i do znudzenia wychwala kolegom zalety swej w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Mąż kłócił się z żoną i trochę ją sponiewierał, a jej kobiecość nazwał maszyną. W nocy zebrało mu się na amory i robi podchody do żony.
- Kochanie, a może byśmy pofiglowali?
Żona odwraca się i mówi:
- Dla jednego kłoska nie warto maszyny uruchamiać!
- Kochanie, a może byśmy pofiglowali?
Żona odwraca się i mówi:
- Dla jednego kłoska nie warto maszyny uruchamiać!
71
Dowcip #20862. Mąż kłócił się z żoną i trochę ją sponiewierał w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Żona zdradzała męża, a ten nie mógł jej tego udowodnić. Kupił tresowanego psa. Po powrocie z delegacji woła Azorka i pyta:
- Azorek, był to ktoś?
- Hau Hau.
- Długo był?
- Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
- A co robił z panią.
Tu Azorek głośno sapie.
- Azorek, był to ktoś?
- Hau Hau.
- Długo był?
- Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
- A co robił z panią.
Tu Azorek głośno sapie.
04
Dowcip #22302. Żona zdradzała męża, a ten nie mógł jej tego udowodnić. w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.
- Jesteś dla mnie czuła tylko wtedy, gdy chcesz otrzymać jakiś prezent. - skarży się mąż.
- Ależ kochanie, zawsze jestem dla ciebie czuła.
- No właśnie ...
- Ależ kochanie, zawsze jestem dla ciebie czuła.
- No właśnie ...
04
Dowcip #22881. - Jesteś dla mnie czuła tylko wtedy w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Woła żona męża, otwiera lodówkę, pokazuje chłodzącą się butelkę wódki i mówi:
- Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
- Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do ósmego marca ...
- Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
- Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do ósmego marca ...
16
Dowcip #23632. Woła żona męża, otwiera lodówkę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra dwa piwa i o dwudziestej drugiej masz być w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowuż mi się pomyliło.
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra dwa piwa i o dwudziestej drugiej masz być w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowuż mi się pomyliło.
24