Dowcipy o mężu i żonie
Jedzie para małżeńska w noc poślubną. Mąż kładzie żonie rękę na kolano. Żona mówi do męża:
- Kochanie jesteśmy już po ślubie. Możesz pojechać ręką wyżej.
No i ominęli Niemcy i dojechali do Włoch.
- Kochanie jesteśmy już po ślubie. Możesz pojechać ręką wyżej.
No i ominęli Niemcy i dojechali do Włoch.
147
Dowcip #25397. Jedzie para małżeńska w noc poślubną. w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.
Mąż wyjeżdża w delegację. Żona mówi mu na pożegnanie:
- Pamiętaj, nie wydawaj pieniędzy na rzeczy, które masz w domu za darmo.
- Pamiętaj, nie wydawaj pieniędzy na rzeczy, które masz w domu za darmo.
725
Dowcip #17857. Mąż wyjeżdża w delegację. w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Podczas procesu rozwodowego sędzia pyta powódkę:
- Musiało przecież być coś przyciągającego w mężu, skoro pani wyszła za niego.
- Było, było, ale już zostało wydane do ostatniego grosza.
- Musiało przecież być coś przyciągającego w mężu, skoro pani wyszła za niego.
- Było, było, ale już zostało wydane do ostatniego grosza.
625
Dowcip #17854. Podczas procesu rozwodowego sędzia pyta powódkę w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
- Czy byłeś już kiedyś we Włoszech?
- Byłem.
- A na Słowacji?
- Również.
- A który z tych krajów jest piękniejszy?
- Trudno mi powiedzieć, wszędzie byłem z żoną.
- Byłem.
- A na Słowacji?
- Również.
- A który z tych krajów jest piękniejszy?
- Trudno mi powiedzieć, wszędzie byłem z żoną.
2144
Dowcip #17855. - Czy byłeś już kiedyś we Włoszech? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.
W parku na ławce całuje się i pieści młoda para. W pewnym momencie odsuwają się od siebie, bowiem w pobliskich krzakach on zauważa mężczyznę, który daje jakieś znaki jego partnerce.
- Wyniesiesz się stąd, ty zboczeńcu?! - wykrzykuje amant.
- Proszę się nie denerwować, - mówi grzecznie intruz - ja tylko daję żonie znaki, że nie mam kluczy i nie mogę dostać się do naszego mieszkania.
- Wyniesiesz się stąd, ty zboczeńcu?! - wykrzykuje amant.
- Proszę się nie denerwować, - mówi grzecznie intruz - ja tylko daję żonie znaki, że nie mam kluczy i nie mogę dostać się do naszego mieszkania.
914
Dowcip #22927. W parku na ławce całuje się i pieści młoda para. w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
- Już nigdy nie pójdę z mężem łowić ryb.
- A co się stało?
- Już początek był fatalny! Za głośno rozmawiałam, nie umiałam założyć przynęty, za wcześnie podcięłam rybę.
- A co było potem?
- Zupełny skandal! Złowiłam trzy razy tyle co on!
- A co się stało?
- Już początek był fatalny! Za głośno rozmawiałam, nie umiałam założyć przynęty, za wcześnie podcięłam rybę.
- A co było potem?
- Zupełny skandal! Złowiłam trzy razy tyle co on!
933
Dowcip #17858. - Już nigdy nie pójdę z mężem łowić ryb. w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Kiedy mężczyzna traci 90% inteligencji?
- Kiedy umiera jego żona!
- Kiedy umiera jego żona!
1418
Dowcip #12081. Kiedy mężczyzna traci 90% inteligencji? w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. W środku nocy budzi męża niespodziewany hałas pod łóżkiem.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
514
Dowcip #32796. Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. Facet słabnącym głosem mówi:
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
318
Dowcip #31719. Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.
Mąż za wcześniej wrócił z delegacji:
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
914