Dowcipy o mężu i żonie
- Wiesz - mówi mąż do żony - byłem dzisiaj u lekarza.
- No i co?
- U seksuologa.
- No i co?
- I powiedział że to co od 12 lat myślimy, że to orgazm to atak astmy.
- No i co?
- U seksuologa.
- No i co?
- I powiedział że to co od 12 lat myślimy, że to orgazm to atak astmy.
813
Dowcip #8396. - Wiesz - mówi mąż do żony - byłem dzisiaj u lekarza. w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Koledzy rozmawiają na ulicy. Nagle jeden mówi:
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
715
Dowcip #8398. Koledzy rozmawiają na ulicy. w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Kowalski zwierza się koledze:
- Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną.
- I do kogo należało ostatnie słowo?
- Jak zwykle do mnie.
- Co jej powiedziałeś?
- Powiedziałem stanowczo: ”No dobrze, kup sobie tę kieckę”.
- Wczoraj ostro pokłóciłem się z żoną.
- I do kogo należało ostatnie słowo?
- Jak zwykle do mnie.
- Co jej powiedziałeś?
- Powiedziałem stanowczo: ”No dobrze, kup sobie tę kieckę”.
520
Dowcip #8400. Kowalski zwierza się koledze w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Rozczarowana swoim życiem seksualnym żona zwraca się do męża:
- To był chyba dziesiąty raz w tym miesiącu, a ja słyszałam o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, który potrafił reprodukować się 365 razy w ciągu zeszłego roku, to wychodzi raz na dzień. No i co ty na to powiesz?
Mąż poirytowany tym porównaniem stwierdza:
- Tak, może i raz dziennie, ale najpierw trzeba było spytać prowadzącego aukcję, czy to codziennie było z tą samą krową!
- To był chyba dziesiąty raz w tym miesiącu, a ja słyszałam o takim byku niedawno sprzedanym na aukcji, który potrafił reprodukować się 365 razy w ciągu zeszłego roku, to wychodzi raz na dzień. No i co ty na to powiesz?
Mąż poirytowany tym porównaniem stwierdza:
- Tak, może i raz dziennie, ale najpierw trzeba było spytać prowadzącego aukcję, czy to codziennie było z tą samą krową!
1026
Dowcip #10887. Rozczarowana swoim życiem seksualnym żona zwraca się do męża w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
- To że mnie bzykasz kiedy mam okres - to mi nie przeszkadza... To że mnie liżesz kiedy mam okres to też mi nie przeszkadza... Ale to, że później z zakrwawioną mordą straszysz nasze dzieci to już przesada!
1626
Dowcip #6183. - To że mnie bzykasz kiedy mam okres - to mi nie przeszkadza... w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Dyrektorowa wchodzi do gabinetu, w którym urzęduje mąż i zastaje go z sekretarką na kolanach. Gospodarz udaje, że nie zauważył wchodzącej i dyktuje:
”... dlatego też niezbędne jest zakupienie do wyposażenia kancelarii przynajmniej jednego krzesła dodatkowo”.
”... dlatego też niezbędne jest zakupienie do wyposażenia kancelarii przynajmniej jednego krzesła dodatkowo”.
718
Dowcip #8425. Dyrektorowa wchodzi do gabinetu w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.
Rozmowa dwoch komiwojażerów:
- Ty, Józek, tej nocy śniła mi się twoja żona.
- No, co ona mówiła?
- Co miała mówić? Ona nic nie mówiła.
- Ty wiesz co? To nie była moja żona.
- Ty, Józek, tej nocy śniła mi się twoja żona.
- No, co ona mówiła?
- Co miała mówić? Ona nic nie mówiła.
- Ty wiesz co? To nie była moja żona.
620
Dowcip #11906. Rozmowa dwoch komiwojażerów w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.
Sprzeczka małżeńska. Żona do męża rozkazującym tonem:
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
923
Dowcip #11990. Sprzeczka małżeńska. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.
Wiem co czują więźniowie na Guantanamo... Sam jestem żonaty już pięć lat!
413
Dowcip #11887. Wiem co czują więźniowie na Guantanamo... w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.
Facet mówi do żony:
- Wiesz kochana? Podobno ten nowy lokator z ósmego piętra spał z prawie wszystkimi kobietami z bloku oprócz jednej.
- Tak? - zdumiała się żona - To chyba oprócz Kowalskiej z drugiego.
- Wiesz kochana? Podobno ten nowy lokator z ósmego piętra spał z prawie wszystkimi kobietami z bloku oprócz jednej.
- Tak? - zdumiała się żona - To chyba oprócz Kowalskiej z drugiego.
623